Jump to content
Dogomania

Poker

Members
  • Posts

    84624
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    152

Everything posted by Poker

  1. Dzielny chłopak. Co do terminu zabiegu, to wydaje mi się , że o ile stan ogólny zdrowia pozwoli , to powinien odbyć się jak najszybciej. Ważne jest , żeby nie spadł poziom cukru w trakcie zabiegu, bo przecież musi być na czczo. Mam nadzieję , że wet jest kumaty i poda mu w trakcie kroplówkę z glukozą. Możesz mu delikatnie zadać pytanie czy ma taki zamiar. Sorki , że się wcinam ,ale miałam pod opieką sunię z cukrzycą , której w trakcie operacji spadł cukier , że doszło do nieodwracalnych uszkodzeń mózgu :( No a poza tym dlaczego rak jądra ma tak długo czekać na usunięcie?
  2. A ja mam 10/80 , więc chyba trzeba będzie podawać 1/2 tabl. i wtedy jest na porcję 5/40 lub 1/4 co daje 2,5/20 . Lepiej spytać weta co jest lepsze. "Moja" tabletka jest podzielna na 4 części.
  3. na ostatnim zastawieniu zdjęć 2. od góry i przedostatnie
  4. Rzeczywiście inny pies. Czy on nadal dostaje p.bólowe?
  5. Nie da się uszczęśliwić psa na siłę. Bo tu gdzie jest, on jest na swój sposób szczęśliwy. Ma" swój dom", swój teren. Czy on zginie czy inaczej umrze ma znaczenie dla osób , które chcą mu pomóc za wszelką cenę. Jest starym psem i stres jaki przeżyje w związku z łapanie, udomawianiem nie jest adekwatny do osiągniętego celu. Ja bym to zostawiła tu gdzie jest i od czasu do czasu zasiegnelabym języka u właściciela terenu czy nie trzeba w czymś pomóc.
  6. A ja bym nie zmieniała weta, jeżeli Nesiowata leczy od zawsze u niego swoje futrzaki. Każdemu może się zdarzyć wpadka. Jak się dowie o swoim błędzie , a ma etykę zawodową , to powinien postarać się jak najlepiej wykonać kastrację.
  7. Wie co dobre . Jeżeli jądro jest większe i twarde, to trzeba szybko ciachać.
  8. Już myślałam , że...
  9. Do stwierdzenia obecności jąder nie jest potrzebny dobry wzrok tylko czucie w palcach :) To ma tego raka czy nie?
  10. Trzeba coś wymyślić. Szansa może się nie powtórzyć. Dołożę się do transportu. A jak chętna widzi jego transport? Jest jakiś pan Maciek z Katowic , który woził psy do Murki na zlecenie Bogusik. Z tego co czytałam , to trzeba działać szybko , bo niedługo idzie na urlop.
  11. Już nic nie rozumiem. Nesiowata pisze , że jest wnętrem . Teraz dzięki niej dowiadujemy się , że nie jest.
×
×
  • Create New...