to ja się dołączę
Podobno miało mnie spotkać wielkie szczęście w związku z zaistniałą sytuacją,ale jakoś tego nie zauważyłam,bo może ogólnie mam szczęście :evil_lol:. Otóż w letne popołudnie grabiłam trawkę na ogródku,a niebo było czyste i błękitne.Wokół żadnych drzew i nagle poczułam mocne PLUM na swojej głowie.
Spojrzałam w niebo, a tam .....leci jeden jedyny ptak ,który wybrał moją łepetynę na swoje WC :evil_lol:.To się nazywa mieć farta :lol:
Na szczęście dziury w czaszce mi nie zrobił.