Jump to content
Dogomania

Poker

Members
  • Posts

    84846
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    153

Everything posted by Poker

  1. zawsze się znajdą parszywe owce i będą bruździć bezinteresownie.Trzeba miec to w nosie i robić swoje. Wiekie uściski dla p.Edyty i p. Włodka oraz sfory. :loveu:
  2. do następnego czwartku ,wyrażam się rzeczywiście nie jasno. No, bo psiak jest super,musiał być w starym domu dobrze traktowany i kochany.Niech te rodzinę :mad: trafi.Jak musi się czuć ta chora osoba,jeżeli wie ,że jej ukochany pies został skazany na poniewierkę.Przecież to może pogorszyć stan zdrowia. Czy ludzie myslą? :crazyeye: bo serca to nie mają :angryy:
  3. musi być do czwartku,bo jak pisałam, wyjeżdżam na 3 dni i nie mogę męża zostawić samego ze zwierzyńcem. Mały jest przeuroczy, :loveu:chodzi za mną,jak zniknę w inny pomieszczeniu,to płacze. Bawi się piłeczką,je i koopa jak smok wawelski. Waży prawie 10 kg!!!:-o,więc Dorothy będzie mogła "zaoszczędzić "nieco na jego karmie ;) Domaga się pieszczot i to czasem własnie szczekaniem,ale ogólnie nie jest szczekliwy.
  4. Halo,halo,cały dzień byłam zalatana.Nie martw :shake: się Dorothy.Nikt Ci Bossika nie ukradł. U Bossika wszystko dobrze,:lol: to zupełnie niekłopotliwy piesek.Uwielbia pieszczoty,których się domaga nawet szczekaniem. :evil_lol: Dzisiaj widziałam westa prawidłowo ostrzyżonego i dopiero teraz wiem jak Bossa oszpecono :mad:,ale to nic ,sierść odrośnie i potem będzie z niego prawdziwy west. Kocha jeść,przy czym chrumka jak prosiaczek ,w śnie pochrapuje. Sama nie wiem do kogo teraz jets podobny :crazyeye: raz do niego mówię ty prosiaczku, a raz ty misiu polarny. Nadal pilnuje transporu Dingo z Uciechowa do Met.Mam nadzieję ,że się uda :roll: fuzja dla obu piesków.
  5. ciarki chodzą po plecach jak czytam, :placz: nóż sam się w kieszeni otwiera :angryy: Mała jest śliczna,może by tak ją na Allegro ktos wrzucił?
  6. oby się udało,trzymam kciuki :lol:
  7. caly cas śledzę jego wątek.Jak się cieszę :multi::multi::multi:,że będzie miał domek.
  8. całe szczęście,że jechałaś tamtędy i że masz oczy dookoła głowy. Ale myślę,że trzeba dać szanse właścicielom,może szukają jednak.
  9. on jest wielkim pieszczochem.Dzisiaj po powrocie do domu zabrakło mi rąk do głaskania zwierzów,tak mi się pchały pod ręce i nogi,ze ruszyć się nie mogłam. Nawet szczekał domagając się pieszczot.
  10. ja też ich porównywałam do Romeo i Julii :lol:,tylko Julii nie ma ,bo kot też był ON :cool3: Boss nie jest rozpuszczony,rozumie i wykonuje dużo poleceń. Próbuje załatwić transport Bossa do Dorothy na doczepkę do Dinga z Uciechowa ,który ma jechać do met.Nie wiem czy nie będzie jakiś kosztów z tym związanych .
  11. Boss jest przesłodkim panem w średnim wieku :lol:.Ma baaardzo duży apetyt i muszę pilnować michy Pokerka ,który jest niejadkiem. Na spacerze chodzi bardzo ładnie,ale czasem bywa uparty,zapiera sie i chce iść akurat tam, a nie tu.Po oddaniu naturze co jej,drapie ziemię wydając przekomiczne dżwięki. Jedząc wydaje odgłosy chrumkania ,jak prosiaczek,że mozna pęknąć ze śmiechu,szczególnie przy jego wyglądzie :lol::lol::lol:.W nocy też chrapał :crazyeye:. Z psami i kotem idealnie,chociaż wczoraj trochę polował na kota. Dorothy,szukaj dobrego stomatologa dla Bossa,bo nie wypada,żeby taki facet miał kamień na zębach :shake:,jak sie będzie uśmiechał?;) [IMG]http://img61.imageshack.us/img61/3199/bossik002sf8.jpg[/IMG] tu Bossik na peronie ze swoją opiekunką w czasie podróży [IMG]http://img406.imageshack.us/img406/489/bossik004ri6.jpg[/IMG] tu je swoją kolację po podrózy w psiej jadalni [IMG]http://img228.imageshack.us/img228/4602/bossik008pt2.jpg[/IMG] a tu walczyk rozpoznawczy z kotem [IMG]http://img164.imageshack.us/img164/8032/bossik014kn7.jpg[/IMG] a tu Bossik się zastanawia :crazyeye: czy się w kocie zakochać czy go zjeść?:angryy: [IMG]http://img228.imageshack.us/img228/6700/bossik017qd0.jpg[/IMG] Bossik w końcu śpi po trudach podróży Zdjęcia coś mi kiepsko widać,ale trudno,lepiej takie niz żadne.
  12. Bera miała sterylkę ,co podobno u suniek z cukrzycą jest wręcz konieczne.Potwiedziło mi to kilku wetów.Robił ją dr Szcz.z Wrocławia i było świetnie.Tylko te oczy niepotrzebnie operowaliśmy :placz:
  13. Sliczna psinka,naprawdę :lol:,może jednak znajdzie się na nią chętny
  14. kochane ciocie ,powiedzcie mi czy będziecie mogły podrzucić Bossa gdzieś jak najbliżej Bielska Białej albo do Katowic? Boss jest u mnie przejazdem z Olsztyna w drodze do Dorothy?Oto jego wątek http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=98691
  15. sąsiedzi mają westa i wygląda jakby miał kopiowane uszy i ogon,ale widocznie to jest kwestia dobrego strzyżenia. Boss jest bardzo grzeczny,położył sie do łóżeczka Pokerka i się odpręża. :lol:Przedtem siedział pół godziny i wpatrywał się :crazyeye:w kota i wzajemnie.Wyglądało to komicznie ,bo kot czarny ,a Boss wiadomo jaki. Często liże swoje wydmuszki,patrzyłam ,skóra jest jeszcze zaczerwieniona ,ale goi sie dobrze. Czasem ,gdy leży wygląda jak prosiaczek. Zdjęcia będą jutro,bo dziś juz nie mam siły.
  16. Bossik jest już w domu :multi:,podróż samochodem zniósł dobrze,jest bardzo grzeczny,posiusiał,wszedł do domu spokojniutki,obwąchali się z moją dwójką i poszedł papusiać. Na szczęście żaden się nie wkurzył.TYlko Dolarek wycałował mnie ,jak by chciał sie utwierdzić,że nadal jestem jego :cool3:. Fajny psiaczek.On ma niekopiowane uszy i ogon ,dlatego są spore ,ale nie takie duże jak to wygląda na zdjęciu. Ostrzyżony jest rzeczywiście byle jak,ale to nie jest ważne. Zobaczymy jak sobie chłopaki będą dalej radzić ze sobą.
  17. Bossik przechodzi nie z rąk do rąk tylko z dobrych rąk do dobrych rąk :eviltong:. Bzikowa,mogę mu dawać wołowinę z ryżem i jarzynami?
  18. za pół godziny jadę po malucha.Własnie znowu rozmawiałam z koleżanką.Powiedziała,że jest przecudny :loveu: i że gdyby nie miała onka w bloku,to by go juz nie oddała.Cały czas przytula się do niej.Chciałam jej oddać różnicę między I i II kl.,ale nie chce.Chce tez się dołożyc do niego :lol:.
  19. mam wiadomości z pociągu - Boss jest grzeczniutki,na początku był zdenerwowany i się trząsł.Teraz przytula się do swojej opiekunki i podbija mordką ręką,żeby go drapała, co tez cały czas robi.Zjadł parę chrupków,pochodził po przedziale i połozył sie na kocyku na siedzeniu. Koleżanka kupiła 1 klasę,żeby miał wicej miejsca,więc jedzie jak lord.:lol:
  20. Dorothy,bardzo się cieszę.Załatwiam transport małego ,być może w tym tygodniu.Musimy być stale w kontakcie.Będę informować co się z nim dzieje na bieżąco, po odebraniu go z pociągu o 21.
  21. Frytka po prostu broni cnoty Kropki i dlatego wszystkich odgania :evil_lol:,a nie tam jakieś pretensje ciocia ma do psa obronnego :eviltong:
  22. dokąd pojechał :crazyeye:jak to się stało,że tak nagle :crazyeye:. Hurrra :multi::multi:
  23. cały czas śledzę watek Dyzi tylko sie nie odzywałam.Cieszę się,że mała ma domek.Oby tylko ozdrowiała.Wyrazy wielkiej sympatii dla wujostwa ode mnie ,mizianka dla małej :lol:
  24. słuchajcie,ja szukam transportu dla westa,który w poniedziałek wieczorem przyjeżdża do mnie ,czyli Wrocławia i ma jechac do Dorothy do Bielska Białej.Z Katowic pomoc w przewozie oferowała Kluska 4.Może dałoby się połączyć transport obu psów?Watek Bossa http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=98691
  25. biedna malutka,ale chociaż w ostatnich dniach wiedziała co to znaczy ręka dobrego Człowieka
×
×
  • Create New...