pewnie,że wielka radość :multi::multi::loveu::loveu:
.Pani była dzisiaj i pogadalyśmy o Morisku.Jest kochany,kradnie całusy.Jedyny problem to głosny szczek spod łóżka w nocy i nie wiadomo dlaczego.
[quote name='_bubu_']na dzień dzisiejszy , koszty leczenia Puszka wynoszą 951zł.[/quote]
czy są jakieś długi? i gdzie wpłacić,jak coś zarobię na bazarku?
co za szczęście spotkało Kiwika :multi::multi::multi:.jestem pewna,że będzie dobrze,przecież ludzie nie jechaliby tyle kilometrów po psa ,gdyby im na nim nie zależało.Musieli bardzo chcieć Kiwika.:loveu:
Lubin jest niestety za Wrocławiem jadąc od Krakowa,ale dla chcącego ,jak widac ,nie ma nic trudnego :lol:
Czy mogę wówczas podrzucić szelki i smycz Moriska-obżarciucha?
Tak, tak - je na okrągło i w dodatku wszystko.
Rano było buzi z koteczką (stojącą na szafce).
Mam jeszcze zdjęcia, ale jutro duże zaliczenie i zabieram siędo pracy.
Moris, to wulkan energii.
Szczególnie wychodzi mu kradzenie buziaków z podskoku oraz biegi na czas.
Pozdrawiam serdecznie
To kolejna budująca informacja o Morisku.Jeszcze go zatuczą :roll:
Popieram każdą inicjatywę,szczególnie walczącą o dobro zwierząt, egzekwowanie kar za złe traktowanie ich.
Może niektórym się narażę,ale ja tak kocham kundelki,co nie oznacza,że jest za ich niekontrolowanym rozmanżaniem.
Ulaa,nie dawaj sie im,nich się w łokieć pocałują, :mad: dziady jakieś :angryy:,teraz to mogą nakukać.Tym bardziej trzeba sprawę skierować wiadomo dokąd,może wtedy zrozumieją :diabloti:
A nad staruszką,jak widać ,szkoda było się użalać.:angryy:
[quote name='emilia2280']Jesli mozna, odbierzcie sunié juz jutro jak najwczesniej. Te dwa dni mogá byc decydujáce - nie ryzykowalabym ani godziny dluzej niz to absolutnie konieczne.[/quote]
też jestem tego zdania,żeby sie nie okazało,że już jej nie ma :-(
rozmawiałam z panem.Zabierze Agaska i przekaże tej pani w Raststatte Ohrenbach.W środę będę wiedziała czy pojedzie w piątek czy w niedzielę.Wyjeżdża zwykle po południu.Dziewczyny muszą się przygotować na oba warianty.
IZIS, odetkaj skrzynkę :cool3: :roll: