Poker
Members-
Posts
84630 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
152
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Poker
-
Spanielkowata Polly (malutka, ok. 10 kg)- już w domku :-)
Poker replied to Madziek's topic in Już w nowym domu
Cudownie, będzie dobrze. -
Elbląg - Mała Ela - strasznie wychudzona, zbieramy na karmę! Ma dom.
Poker replied to AgaiTheta's topic in Już w nowym domu
No właśnie , co tak krótko i zwięźle? SZCZEGÓŁY dawać nam tu !! -
I jak jej skórka wygląda?
-
Piękny Bilon w Nowym Domku Dziękuję wszystkim za wsparcie Bilonika !
Poker replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
Na razie chyba nie ma potrzeby , by prosić kogoś o wizytę, jeżeli potencjalny dom zamilkł. -
[quote name='togaa'] Dla wiekszego komfortu, powinnaś dzisiaj malutkiej wtaszczyc do sypialni ukochane 'drzewka"..;)[/QUOTE] Zapraszam do pomocy we wniesieniu na piętro 2,5.metrowej araukarii i podobnej wysokości róż chińskich :evil_lol:
-
Malutka ciągle chowa sie przed ręką i ucieka przed nami. Na ogródek wychodzi chętnie, wchodzi do domu powoli przez szeroko otwarte drzwi,ale sama. Zabrałam ją na górę do sypialni. Pierwsze 3 schodki pokonała sama ,ale wyżej nie chciała iść więc ją wniosłam.Myślałam ,że się znowu obrobiła ,ale na szczęście to był tylko siarczysty BĄK. Położyła się odpocząć po dzisiejszych "atrakcjach" z Ambrą ,a sunia położyła się na psim spanku pod stołem .Gdy się obudziłam , spała z kotą Krychą na waleta w kocim łóżeczku. Zeszłyśmy na dół na kolację , miseczkę postawiłam w miejscu , w którym stawiam wszystkim tymczasom i sunia spokojnie podeszła i zjadła. Po tem jednak znowu poszła na "swoje" miejsce pod drzewka. Jutro weźmiemy ją razem z naszymi psami na spacer, żeby nie utrwalać w niej izolacji. Oczywiście będzie miała załóżone szelki, obróżkę i 2 smycze. Na noc zabieramy ją na górę.
-
List motywacyjny piękny. Przyda się nam kiedyś do ogłaszania Gusi. Na razie mała musi zaliczyć po kolei klasy od I do III, potem może przeskoczy gimnazjum i od razu będzie zdawała maturę. Gusia waży 6,200. Poleżała w kuchni podczas naszego obiadu i nawet wyłożyła sie na boczek.Ale natychmiast skorzystała z otwartych drzwi i poszła do swojego azylu pod drzewka.
-
Ruda, pełna energii, kochająca ludzi sunia - już w super DS :)
Poker replied to Akrum's topic in Już w nowym domu
Dziś przed 9 rano, jak sobie smacznie spałam ,zbudził mnie telefon od pani Ambry ,że sunia uciekła na spacerze ok.7.30. Pani wypadła z ręki automatyczna smycz i sunia uciekała w popłochu przed nią. Ponieważ mieszkam bardzo blisko ,byłam na miejscu po ok.15 minutach. Chodziłam po osiedlu przez 3,5 godziny, rozdawałam ludziom kartki z numerem telefonu.Pan w tym czasie drukował ogłoszenia i pojechał je poprzyklejać. Pani chodziła nadal, dołączyła moja koleżanka i znajomy. Nikt nie widział suni. Gadałam na głos' Amberko, musisz się znaleźć , nie możesz zginąć". Ok.13 mój mąż zadzwonił,że Ambrę przyprowadziły dziewczynki.Siedziała pod samochodem 7 bram dalej od jej bramy .Mówiłam, że ona jest nadzwyczaj mądra. Pojechałam do państwa ,żeby ją wyściskać. Biedna pani zapłakana trzymała ją na rękach mówiąc ,że zabierzemy ją teraz. Ja zrozumiałam ,ze chcą ją oddać.A pani chodziło o to ,że może chcemy Ambrę zabrać za karę. Oczywiście sunia zostaje w DS, bo to dobry dom , a poza tym już nie popełni tego samego błędu. A błąd polegał na tym ,że mówiłam i podkreślałam ,żeby nie prowadzić Ambry na automacie tylko zwykłej smyczy, miała też być adresatka. Ja też mam nauczkę.Nie wydam psa bez adresatki. Całe szczęście ,że wszystko dobrze się skończyło i Ambra jest bezpieczna . To cud ,a nie pies. -
Gusia chodzi sama na spacer po ogródku.A najważniejsze ,że sama wraca pod drzwi. Bardzo ładnie zjadła śniadanko w kuchni i oczywiście uciekła pod drzewka w salonie. Ciągle się wzdryga i przywiera do podłogi pod wpływem dotyku. Musiała jednak być bita. Może weźmiemy ją na noc do sypialni. Dzięki ,że jesteście.
-
Rozmawiałam z dr Szczypką telefonicznie , bo dziś nie pracuje. Powiedział ,że guz śledziony grozi pęknięciem. Największym problemem jest narkoza , ale uważa ,że pies powinien przeżyć. Co to jest , da się ocenić po zobaczeniu i dopiero śródoperacyjnie będzie można podjąć decyzję czy będzie możliwość usunięcia guza. W tej sytuacji myślę ,że trzeba dać szansę Koli. Innym problemem jest to ,że dr Szczypka przez 2 tygodnie nie będzie operował. Ale i tak Kola ma brać przez 10 dni lek nasercowy, więc do 2 tyg. pozostanie parę dni. W razie czego polecał dr Bieżyńskiego.
-
*** NAGIE MAŁŻEŃSTWO we wspaniałym DS !!!!!!! Tina za TM :((((((
Poker replied to Ewanka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Akrum']ale one mają dobrze :)[/QUOTE] powiedziałabym ,że BARDZO DOBRZE !!! -
Bliźniaczki- Aza i Anu - znalazły wspaniałe, kochające domy! :)
Poker replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
biedna dziewczynka, to dla takiego żywiołka rzeczywiście jak kara.Ale jak później zacznie nadrabiać,to trzymajcie się dziewczyny....... -
Piękny Bilon w Nowym Domku Dziękuję wszystkim za wsparcie Bilonika !
Poker replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
Ja bym zadzwoniła i powiedziała i spytała czy jest nadal chętny, bo musimy wiedzieć w razie gdby ktoś jeszcze pytał o niego.ludzie często nie wiedzą na jakiej zasadzie działamy. -
ależ ja mam cierpliwość ogólnie biorąc, do psów większą niż do ludzi. I nie musicie mnie namawiać ,że warto spróbować. Mamy zamiar to zrobić.To nie było chwila zwątpienia. Tak jak pisałam , miałam wątpliwośći czy zawsze jest słusznym wyrywać psa z jego środowiska, w którym on się czuje dobrze,a nam czasami może się wydawać ,że jest nieszczęśliwy.
-
Czyli chłopak bez skazy. Czemu cholery sie go pozbyły ? :mad:
-
Edi , nie wygłupiaj się za te koopy!!! I za nic nie przepraszaj. Koopy i cała reszta nie ma znaczenia. Najważniejsza jest Gusia. Jeżeli ludzie chcieli ją utłuc, to rozumiem skąd ten lęk przed ludzką ręką. Jest jasne jak słońce ,że będzie u nas tak długo jak trzeba będzie. My też mamy wielką nadzieję ,że mała odzyska wiare w człowieka i znajdziemy jej super domek. My w tym jej pomożemy jak najlepiej będziemy umieli. Ja sobie tak na głos ( napis) myślałam.
-
wspaniały obrót spraw. Cudny pies. czy on na pewno dobrze słyszy? Z 1.sunią też myśleliśmy ,że taka grzeczna , nie boi się niczego ,a okazało się ,że prawie nie słyszała.
-
Xavier w typie huski. Niezwykłe koleje losu. Juz w domu.
Poker replied to togaa's topic in Już w nowym domu
I jak chłopak się czuje? -
jak zwykle coś za coś. Nie wiadomo co lepsze.