Jump to content
Dogomania

Poker

Members
  • Posts

    84629
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    152

Everything posted by Poker

  1. cieszę się ,że maluchy będą miały wspaniały domek. Mam trochę niezręczne pytanie. Zrobiłam bazarek na grzywki i teraz nie wiem czy pieniądze będą potrzebne , by pokryć koszty ich leczenia czy tez mogę przeznaczyć na inne biedy ,a DS pokryje te koszty ?
  2. Świetne wiadomości, oby tak dalej. Czy mąż już się zakochał w dziewczynce?
  3. a co u Juli ?
  4. Ja też zaglądam , a tu cisza na horyzoncie
  5. to puszczamy kciuki.Czyli teraz trzeba zrobić ustalenia organizacyjne i kupić Ewance stos chustek do wycierania łezek.
  6. [quote name='Ewanka']Ja już wiem, ale ......... nie pwiem ................................... :evil_lol::evil_lol::evil_lol: czekamy na relację Ewelinki ![/QUOTE] to już wiadomo ,że jest OK i maluchy będą miały wspaniały domek. Obłęd z przeskakującymi postami :angryy:
  7. Cały czas dostaje Furagin.Chyba nie była nauczona wytrzymywania tylu godzin.Może biegała po podwórku i siurkała kiedy i gdzie chciała. Ale do łóżka to jest pierwsza.
  8. Dziś niestety była koo w salonie.Ona chyna naprawdę specjalnie tak robi ,żeby żaden dom jej nie zechciał.:mad: Olej lniany jest za pewno dobry , jutro kupię Budwigowy , jest najlepszy. Ale 10 ml nie równa się 10 g :shake:, olej jest z tego co pamiętam lżejszy od wody, tzn . ma mniejszy ciężar właściwy.:eviltong:
  9. Niesamowite te maluchy i zdjęcia. A ja DT mam zajęte.
  10. Wpłaciłam dal Rondelka 20 zł po zaokrągleniu . proszę o potwierdzenie na bazarku wpłaty 16 zł.
  11. Ale los bywa przewrotny. Ale nie martw się , znajdzie się ten najlepszy domek dla malutkiej. Tamten nie zasłużył na nią.
  12. Rewelacja, dwa dziobaczki czekają na śniadanko :loveu:, a jak eksponują swoje klejnoty rodzinne :evil_lol: Maluchy nie maja wystawionych ozorków jak Zunia. Ewanko, ciesz się nimi póki możesz.
  13. prawie jak Barbie :evil_lol:, przynajmniej grzbiecik jej nie marznie
  14. o luuuuuuuuudzie ,ale ogłoszeń. :crazyeye: dzię - ku-je my :multi: One chyba spryciary inaczej się zmówiły,że będą siurać w DT ,żeby nikt ich nie chciał do DS.:mad: Ambra nalała dziś raz, ona nie wytrzymuje 4 godzin :-( Innych zastrzeżeń nie mam do niej.Cudownie się bawi, zaczepia mnie łapką jak chce piłeczkę. W łóżku to mamy sierść rudą i beżową od Ambry, czarną od Bonusa i białą od Krychy :mad: W sumie to nie wiem kto w czyim łóżku śpi.
  15. Ja myślę ,że ogólnie biorąc nie jest łatwo być domem tymczasowym , chociaż ja nie miałam problemów na dogo z tego powodu. Trzymam kciuki za to , by domek okazał się TYM i spełnił nasze oczekiwania. A jak grzwyki dzisiaj? czują pismo nosem ?
  16. [quote name='jaanka']Podziwiam bdt które dają szansę wielu zwierzętom . Płacą za to dużą cenę emocjonalną ( nie mówię o opiece i finansach ) . To bardzo trudne rozstać się wbrew własnym uczuciom dla dobra tych następnych które czekaja na ratunek . Chylę czoła przed mądrą miłością do zwierząt . Ale też jest to naturalne że każdy bdt chce znaleźć dla swojego podopiecznego jak najlepszy dom .[/QUOTE] to prawda, nieraz mam kaca wiele dni.Ale rozstaję się w imię pomocy kolejnym psom, bo uważam ,że to ważniejsze niż moje uczucia.
  17. Ja też ostatnich dosłownie minut miotałam się czy oddać Zunię, mimo że przyszły DS bardzo mnie napastował .Pokochaliśmy Zunię jak mało którego psa ,ale zwyciężył rozsądek. I doskonale rozumiem Ewankę, bo pokochała maluchy.
  18. Popieram wypowiedź Akrum w 100000000000000%.Ze mną też zawsze tak jest,ę :-(:multi::placz::multi::-(:-(:placz::multi:
  19. Cuuudownie,mała od razu się kanapowcem stała.
  20. W takim razie trzymam kciuki.Państwo jak widać mają dostęp do internetu , więc warunkiem umowy powinno być przekazywanie informacji i wysyłanie zdjęć ;) " Moja " rodzinka się sprężyła i mamy wiadomości o Zuni.
  21. może tak być ,że ją zamykali gdzieś za karę albo może siusiała i dlatego .Licho wie, bo ona ogólnie jest odważna. Prosze ucałować słodziznę nawet w jęzorek i resztę dzieciaczków w nochalki.
  22. Piękny banerek ,a le wygląda na to że psinki będą miały szczęscie do wspaniałego domku.
  23. ok, dobrze ,ze wiem, bo juz straciłam nadzieję ,że ona komuś się spodoba, a jak widać nadzieja matką głupich
  24. Już chciałam rudzielca pochwalić, a tu znowu siuuuuuuuur w holu. A była na spacerze 3 godziny wcześniej.Mąż rano znosi ją na rączkach i wypuszcza na ogródek , potem ma spacer ok.9 , 16 i w nocy oraz wypuszczamy ją na ogródek co 3 -4 godziny.Chciałam już powoli wydłużać odstępy , a tu BACH. A poza tym jest słodka.Pcha się do łóżka.Wieczorem musiałam ją z 7 razy wysyłać na psie posłanie, bo już nie wiem czy śpię w swoim łóżku czy jej. W sobotę kąpaliśmy ją i czesałam bardzo długo i wczoraj też , a nadal sypie się jak z choinki. Więc łóżko mam jak psie posłanie i sierść włazi mi do buzi , nosa i nie wiem jeszcze gdzie. Grabiłam liście na ogródku , a Ambra w końcu biegała jak szalona, ledwie na zakrętach wyrabiała. Na razie nie było żadnego telefonu.
×
×
  • Create New...