Nie ma niczego.Wczoraj poszło trochę ulotek na Dog Fun Fest we Wrocławiu. Jedni ludzie dopytywali się o nią.Pożyjemy , zobaczymy.
A Gusińska robi maluśkie postępy. Wpada do łóżka , wywala się kołami do góry , podsuwa się ruchem ślizgowym po kołdrze , byle bliżej mojej paszczy i daje buziaki.
Niestety nadal na całe osiedle drze się na widok wiewiórek i nie przeszkadza jej ,że jest np 1 w nocy.