Poker
Members-
Posts
84635 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
152
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Poker
-
Jeżunio za TM :( żegnaj maleńka duszyczko
Poker replied to bros's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Cudownie, a mina na ostatnim zdjęciu wskazuje na stan błogości. -
Piękny Bilon w Nowym Domku Dziękuję wszystkim za wsparcie Bilonika !
Poker replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
[quote name='dorota k.']Czyli co, Bilonik pakuje walizki?[/QUOTE] na to wygląda,że od 2 maja zamieszka w swoim domku. -
Piękny Bilon w Nowym Domku Dziękuję wszystkim za wsparcie Bilonika !
Poker replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
Podsunęłyśmy pomysł wzięcia drugiego psa dla towarzystwa, ale stwierdzili ,że na 2 duże psy mają za mało miejsca, więc powiedziałyśmy ,że może być mały piesek. Też będzie zadowolony.pan powiedział ,że zaczną od Bilona ,a potem zobaczymy. Uprzedzałyśmy ,że w poprzednim domu Bilon niszczył, gdy zostawał sam co przypuszczalnie wiązało się z za małą porcją ruchu. Mnie też by się marzył dom z ogrodem ,żeby Bilon mógł sie wyszaleć kiedy chce,ale co cóż.Jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma. -
[quote name='togaa']Odebrałam wynik; Bad. histopatolog. wykazało że wprawdzie wycięty guz ( 10 cm śr. !!!) jest rakiem ale '"cech złośliwości nie stwierdzono".[/QUOTE] nie do końca rozumiem ten wynik ,ale brzmi optymistycznie i tak trzymać.
-
Piękny Bilon w Nowym Domku Dziękuję wszystkim za wsparcie Bilonika !
Poker replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
Byłyśmy z Lucyną na wizycie.Państwo wybrali Bilona ze względu na to ,że on przykleił sie do pani ,a to ona ma być głównodowodzącą dla psa. Oboje państwo bardzo mili.Poczytali o psach, Bilon ma już znalezione miejsce do leżenia pod narożnikiem.Biorą pod uwagę ,że będzie się pakował na kanapę czy fotel i nie mają nic przeciwko temu. Chyba będą chcieli pójść z nim do psiej szkoły. Będą z nim chodzić na spacery.Obok jest boisko , na którym planują się z nim bawić piłką i innymi zabawkami.Poza tym planują wyjazdy na wybieganie się. Pan pracuje głównie w domu , więc Bilon zostawałby w domu sam rzadko i na krótko.Na urlop zabieraliby go albo podobno Lilu się zgodziła go przyjmować w tym czasie. Teraz podejmujcie decyzję. Mam nadzieję ,że dość dokładnie opisałam wyniki wizyty, może Lucyna ma coś jeszcze do dodania , a Wy do zapytania. -
Z jednej strony fajna akcja, a drugiej zastanawiam sie co sie stanie ze szczeniakami , które się nie sprzedadzą. Strach się bać.I tak źle i tak niedobrze. Do wzięcia jest bardzo dobra, ocieplona buda dla psa wielkości Onka. Kontakt przeze mnie, do odbioru w Kiełczowie pod Wrocławiem.
-
Wreszcice chłopak zazna szczęścia. Oby tylko zdrówko mu dopisało.
-
Bardzo dziękuję za ogłoszenia.Mam nadzieję ,że zadziałają. A gusia wczoraj szalała jak szczeniak.Krótko, bo krótko ,ale zawsze coś . Ona chyba jeszcze nie może uwierzyć ,że nic złego jej nie psotka ,że może się cieszyć życiem do woli. Rano oczywiście cały repertuar powitalny, na dobranoc również.
-
Strzaskana łapka ,ból ,mały Albinek już w domku !
Poker replied to togaa's topic in Już w nowym domu
Biedne psiaczki,mają zabezpieczenie na brzegu gipsu z waty czy czegoś innego miękkiego ? Z bazarku na psiaki będą 83 zł. -
Dzięki , a jaki jest koszt ogłoszeń? Pokryję je.
-
[quote name='olivetshka']Poker, ja zrobię Gusieńce jednak ogłoszonka jutro, ok? Może rano przysiądę. Dzisiaj jestem pełna emocji w związku z adopcją Sary i dopiero skończyłam wisieć na telefonie z domkiem i moją skołataną mamulką :)[/QUOTE] nie ma problemu , doskonale rozumiem. Dzięki.
-
[IMG]http://img228.imageshack.us/img228/7501/gusia040.jpg[/IMG] Gusia wpatrzona w wiewiórkę [IMG]http://img859.imageshack.us/img859/2613/gusia043.jpg[/IMG] [IMG]http://img683.imageshack.us/img683/3765/gusia015.jpg[/IMG]
-
Gusia z zastępczymi rodzicami bardzo dziękuję kochanym cioteczkom za ogłoszenia. Zaraz wkleję zdjęcia zrobione dzisiaj na spacerze, chyba są ładniejsze, może da się podmienić w ogłoszeniach.
-
to są paskudne sikawki ,a i tak się je kocha.U nas 3. dzień sucho ,aż się boje na głos mówić.
-
Emir-terier prawie irlandzki ;) DT zostaje DS!
Poker replied to terierfanka's topic in Już w nowym domu
To taka męska solidarność.Pewnie panowie wyobrażają sobie siebie w takiej sytuacji . -
Dzięki za pomoc. Tez bym się chętnie nauczyła pływać ,ale mogę tylko na plecach.
-
[quote name='Basia1244']Modyfikować tekst? Może Poker coś doradzi? No i obowiązkowo dane do kontaktu są potrzebne! Witaj Dobry Człowieku! Mam na imię Gusia i szukam zajęcia na resztę życia! Jestem ładna, mała (ważę zaledwie 6 kilo) i wrażliwa. Ukończyłam trudną szkołę życia, choć mam zaledwie 3 lata, zaliczyłam tułaczkę i poniewierkę. Byłam bita. Głodna. Bezdomna. Teraz kształcę się dalej, zgłębiam tajniki życia domowego, poznaję nowe oblicze człowieka i coraz mniej się boję. Jestem w domu tymczasowym, gdzie umieścili mnie wolontariusze TOZ, abym mogła odmienić swój los i zdać egzamin psiej dojrzałości. Jestem pilną uczennicą i robię spore postępy. Nie niszczę, nie brudzę, nie szczekam. Lubię inne psy i koty. Nie narzucam się ludziom, ale pilnie ich obserwuję – ci tutaj są inni od tych , których znałam kiedyś. Chyba ich lubię! Nie mogę zostać u nich na zawsze, bo to taki dom, jak szkoła z internatem, a nie mam dokąd wrócić po ukończeniu nauki, więc jeśli masz wolne stanowisko dla psiego przyjaciela, rozważ moją kandydaturę. Gusia[/QUOTE] [COLOR=darkorange][COLOR=black] Dzięki, śliczny tekst ,ale nie byłabym sobą :oops:, gdybym co nieco nie zmieniła. Czy może tak być?[/COLOR][/COLOR] [I][B][COLOR=darkorange]Witaj Dobry Człowieku! Mam na imię Gusia i szukam ludzi do pokochania na resztę życia! Jestem ładna, mała (ważę zaledwie 6,5 kilo), łatwa w pielęgnacji . Ukończyłam trudną szkołę życia, choć mam zaledwie 2,5 roczku . Zaliczyłam tułaczkę i poniewierkę. Byłam bita. Głodna. Bezdomna. Teraz jestem w domu tymczasowym ,kształcę się dalej, zgłębiam dobre strony życia , poznaję nowe oblicze człowieka, bym mogła odmienić swój los i zdać egzamin psiej dojrzałości. Jestem pilną uczennicą i robię spore postępy. Nie niszczę, nie brudzę, nie szczekam. Lubię inne psy i koty. Nie narzucam się ludziom, ale pilnie ich obserwuję – ci tutaj są inni od tych , których znałam kiedyś. Coraz mniej się ich boję ,a nawet zaczęłam lubić! Nie mogę zostać u nich na zawsze, bo to taki dom, jak szkoła z internatem, a nie mam dokąd wrócić po ukończeniu nauki, więc jeśli masz wolne miejsce w swoim sercu dla psiego przyjaciela, rozważ moją kandydaturę. Gusia Można dzwonić pod nr telefonu 713482951. [/COLOR][/B][/I]
-
Gusia coraz lepiej, są momenty szaleństw i momenty lęków. Boi się i to bardzo dużych psów. Od 2 dni nie zlała się. Fakt,że wypuszczamy ją co 3 - 4 godziny na ogródek niezależnie od spacerów. Myślę ,że czas ją ogłaszać. Cioteczki , które obiecały ogłaszać, DO ROBOTY !!!!