Poker
Members-
Posts
84648 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
152
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Poker
-
Dunia - MA DOM!! Najlepszy na świecie!!! Dziękujemy!!
Poker replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
też poproszę o konto, cosik dorzucę. -
Biszkoptowa Fiolka - bezpieczna i szczęśliwa w nowym domu!
Poker replied to mari23's topic in Już w nowym domu
również popieram.Są osoby , które umieją wołać o pomoc i ją dostają, a są takie jak mari i dostają ,ale po kieszeni. -
togaa perwni miała na myśli ,że nie zauważę maleństwa i po prostu u nas zostanie w DS. Dobrze wydedukowałam?
-
Bim- bity przez ludzi, gryziony przez psy, nareszcie w domu :)
Poker replied to kaa's topic in Już w nowym domu
Zaglądam do chłopaka z nadzieją ,że ma DS, a tu guzik nawet bez maku. Za to kasę ma zgromadzoną, więc na razie nie wpłacam na niego tylko na inne bidy.Cały czas będę kontrolować stan finansów i trzymam kciuki za TEN dom. -
Piegusia już w domku w Warszawie. Trzymamy kciuki za aklimatyzację!
Poker replied to Bonsai's topic in Już w nowym domu
Piegusia wygląda przeuroczo, szczególnie nos w nos z kotem. Jakoś na szczęście go nie pożarła.Czy jest pewność ,że krwiożercze zapędy jej minęły ? Może na wszelki wypadek szukać domu bez zwierzaków? Widzę ,że stan konta jest dobry, więc pomyślałam sobie ,że na razie może będę wpłacać na inne biedy i będę kontrolować sytuację suni .Jak tylko będzie kiepsko z kasą, natychmiast wrócę do wpłat.Szkoda mi po prostu, gdy u 1. psa pieniądze leżą ,a drugi jest biedny jak mysz kościelna. -
Wpłacam na konto kikou comiesięczną dolę na dziadka.
-
**Pabianice* york bez zębów, zagłodzony bezdomny. Ma już kochając DS
Poker replied to piechcia15's topic in Już w nowym domu
Straszne, biedne maleństwo.Że też ta Guśka tak zapuściła u nas korzenie. -
[quote name='Lucyna']dzisiejsza praca 13 sztuk :lol: razem 45 ogłoszeń i allegro - póki co koniec i powodzenia Gusławo - może tym razem będzie szczęśliwie :p[/QUOTE] Bardzo , bardzo dziękujemy, może tym razem ktoś zawiesi oko na niej i straci dla niej serducho.
-
*** NAGIE MAŁŻEŃSTWO we wspaniałym DS !!!!!!! Tina za TM :((((((
Poker replied to Ewanka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ewanka']Ciekawe, jakie plany wakacyjne mają Tinka i Rokiś, no i co z tym laptopem ??? :mad:[/QUOTE] A może by telefon wykonać? -
A ja proszę o pamięć, bo mam fanty dla zuziM.
-
Skatowana MINI - ISIA odeszła za TM :(
Poker replied to tayga's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ale wspaniała wiadomość. To w jakiej miejscowości mała będzie mieszkać? -
Apollo odszedl godnie ,dziekuje Zosiu
Poker replied to giselle4's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Już Zosia wie, otrzymała stosowne informacje. -
UUUUuuu, przegapiłam taką ważną uroczystość jak 2.lecie skarbeczka, STO lat w zdrówku ku radości rodziców [IMG]http://img34.imageshack.us/img34/3633/bestfriendd.gif[/IMG] A co Loluś sądzi o nadchodzących wakacjach ?
-
Fajny psiulek. Śmieszne ma te wąsiska sterczące na boki pysia.
-
przed chwilą dzwoniła 17.letnia dziewczyna z Rybnika, bo chciała psa dla kolegi. Mam nadzieję ,że ją zniechęciłam mówiąc o wizycie przedadopcyjnej . A teraz przyznać się kto wywiesił ogłoszenie o Gusi w sklepie zoologicznym w Rybniku ?:crazyeye:
-
Ona jest taki Cudaczek - Wyśmiewaczek, przesłodka dziewczynka.A ząb był faktycznie w tragicznym stanie. Da rade bez kiełka, a Mona Lisa też miała krzywy uśmiech.
-
Apollo odszedl godnie ,dziekuje Zosiu
Poker replied to giselle4's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Czyli sytuacja pomału się stabilizuje. Toli pewnie jest gorąco na materacyku , więc wybrała podłogę u stóp swojej najukochańszej pańci. Wśród wymienionych leków nie ma żadnego na serce. Może dr zapomniał ? Można by się upewnić. -
KOKSA,sunia uratowana przed wywózką do Mys w cudownym DS.
Poker replied to Poker's topic in Już w nowym domu
Po kilku miesiącach napisałam mejl do pańci Koksy i taka otrzymałam odpowiedź. [B][COLOR=green]Witam! Koksa ma się baaardzo dobrze:) przytyła 2 kg, co odczuwam dotkliwie, gdyż jej ulubionym miejscem są moje kolana:) chodzi za mną wszędzie krok w krok, śpi niezmiennie obok mnie, tak długo jak ja, nawet na spacer nie chce iść beze mnie. Kiedy mąż idzie z psami do lasu sunia załatwia się szybciutko i wraca do domu, do mnie. Chyba, że mnie nie ma w domu wtedy idzie z nim. To jest naprawdę moja wielka miłość. Teraz też leży koło mnie przy komputerze:) Z mężęm i synem pozwala sobie na krótkie czułostki ale najbardziej lubi chłopaków jak są przy lodówce:) Z Alexem dogadują się bardzo dobrze. Ona często zaczepia staruszka i prowokuje go do zabawy. On natomiast jest dla niej wyjątkowo wyrozumiały, nawet ze swojej miski pozwala jej wyjadać, na co innym psom nigdy nie pozwalał. Na początku maja byliśmy z nimi u weterynarza na wizycie kontrolnej, szczepienia, odrobaczanie itp. Pani doktor obcięła suni pazurki, tabletki kazała odstawić na 3 miesiące i potem znowu podawać przez 3, żeby organizm nie uodpornił się na ich działanie. Koksia jest w super kondycji, obecnie praktycznie nie kuleje, czasami unosi łapkę jak siedzi. Bardzo dużo szczeka, pilnuje domu i nie toleruje gości. Gdy ktoś u nas jest muszę ją cały czas trzymać na rękach lub kolanach, inaczej ujada. Naszego sąsiada złapała nawet kiedyś za nogawkę od spodni. Choć zachowuje się znacznie lepiej wobec ludzi, którzy często nas odwiedzają, np. bardzo lubi moją teściową. Nie znosi natomiast mojej mamy, która przyjeżdża ze swoją suczką Kają. Ostatnio gdy mąż brał Kaję na ręce to Koksa podskoczyła i ugryzła go w rękę:) Za karę:) Taka zaborcza jest. A gdy ja głaskałam Kaję ugryzła ją w bok. Mogłabym pisać o niej jeszcze długo... Jest moją najukochańszą sunieczką. Nie wyobrażam sobie domu bez niej. Najgorsze jest to, że w niedzielę wyjeżdżamy na tydzień i martwię się, że będzie za nami (a szczególnie za mną:)) tęskniła. Z psiuchami zostają obydwie babcie, więc opiekę będą miały dobrą:) Jutro może zgram zdjęcia z aparatu to wyślę kilka. Pozdrawiam gorąco i życzę powodzenia w szukaniu domu dla Gusi. [/COLOR][/B][COLOR=green][COLOR=black]I jak się tu nie cieszyć?[/COLOR][/COLOR][B][COLOR=green] [/COLOR][/B] -
I jak malutka?
-
Dziękujemy wiernym cioteczkom za odwiedziny i ogłoszenia. O 22.30 to nasze psy jeszcze przed ostatnim nocnym spacerkiem. Niestety,żadnych telefonów. Za kilka dni dojedzie do nas cała 5.osobowa rodzina córki + ich sunia. Będzie więc w domu na stałe 7 ludziów, 4 piesy i 2 koty. A w porywach będzie 10 do 12 ludziów. Damy radę. Będzie wesoło. Tylko kotów trzeba będzie pilnować, no i Gusi ,żeby nie wybrały wolności.
-
Apollo odszedl godnie ,dziekuje Zosiu
Poker replied to giselle4's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
ABSOLUTNIE NIE WOLNO DAWAĆ Paracetamolu , ani pochodnych Ibuprofenu!!! Chłopaki cudne ,a jak Tola? -
Kolejny szczęściarz u Anuli. Niesamowita przemiana psiaka. Fajny jest.
-
Apollo odszedl godnie ,dziekuje Zosiu
Poker replied to giselle4's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
To nie najgorsze wieści. Starość to starość. Ale wspomóc trzeba. Dostał lek na serducho ? Na część jego przypadłości można podać leki homeopatyczne. Myślę ,że dr. nie chodziło o ty by pies przebywał na mrozie tylko w chłodniejszym miejscu niż mieszkanie w upały. Może byc chłodno i sucho, a może być ciepło i wilgoć. A dr Szczypka jak zwykle kochany.