Poker
Members-
Posts
84648 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
152
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Poker
-
basia1244, napisz ,że przyda się i zwykłe allegro.
-
Uratowana spod kół samochodów maleńka Lilu znalazła domek :)))
Poker replied to Roszpunka's topic in Już w nowym domu
Przesłodka malucha. Napisz w tytule wątku ,że prosisz o ogłoszenia. Są tez bazarki ogłoszeniowe.Dziewczyny robią sporo ogłoszeń za niewielkie pieniądze. -
Dziękuję za Allegro, muszę w końcu kasę za nie oddać. Tak sobie myślę czy nie napisać ,że w typie pinczerka? Dużo ludzi lubi tę rasę. Co prawda Gusia nie ma chudziutkich łapek i nie trzęsie się ,ale w końcu ma być tylko w typie.
-
Nikt nie dzwoni. A Gusia zaskoczyła nas bardzo pozytywnie.Zjechała się rodzinka i myśleliśmy ,że sunia będzie zwiewać, a tymczasem cały czas siedzi z nami, daje się głaskać, z psią kuzynką Misią też OK. Nawet o 5,5 l. wnusi nie ucieka.
-
A może ona ma zapalenie uszu nieleczone albo po prostu brudne uszy i gorzej słyszy? Może dlatego ją wywalili , bo przestałą szczekać nie słysząc?
-
Apollo odszedl godnie ,dziekuje Zosiu
Poker replied to giselle4's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
My myjemy w dyżurnej misce 12 łap ,a do wycierania ich czekają 3 ręczniki, mimo że łapy nie są wielkie -
ciekawe co u suni.Oby ich nie zalało.
-
Apollo odszedl godnie ,dziekuje Zosiu
Poker replied to giselle4's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
3 wielkie futra suszące się w domu po deszczu, to nie jest fajne.Zapaszek pewnie z nóg powala. -
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
Poker replied to mari23's topic in Psy do adopcji
dobre o to ,że chociaż jedna bida ma domek. Fajna malutka. -
dzięki, dobrze wiedzieć.A swoją drogą pani jest super.
-
Dokładnie . zawsze chciałam mieć blondyna i co ? Ale za to mam bardzo dobrego.
-
[quote name='Nikaragua']można też robić psu i kotu tzw. 'kompresy asymilacyjne'[/QUOTE] ooo, a cóż to takiego?
-
[quote name='zerduszko']Nie widzę tu dowodów na rozumienie mowy ludzkiej :) Kilku słów tak. Ale to ciągle kilku i to nie powiedziane, ze bez podpowiedzi. Wilczy Zew czekam na dowody :cool3:[/QUOTE] a jakie mają być jeszcze dowody oprócz tego co napisałam? Jakie podpowiedzi, jeżeli zabawka była schowana w drugim pokoju pod np.kanapą? Niestety , oba pieski już nie żyją , więć Cię nie mogę zaprosić na pokazy. A z sunią matki robiliśmy eksperymenty wielokrotnie i zawsze było to samo ? Nawet te kilka słów na dodatek wyrwane z kontekstu , to czym są? Pierd...bąka? Nie mówię ,że pies wysłucha ze zrozumieniem słuchowiska w radiu ,ale jakiś poziom rozumienia ludzkiej mowy psy na pewno mają. A ton oczywiście ,że też ma znaczenie.Zresztą jak i ludzi, można KOCHANIE powiedzieć różnym tonem .I raz będzie oznaczać miłość, a raz wściekłość. zerduszko , zerduszko , nie bądź taki naukowiec, :roll:bo jeszcze podwójnej ślepe próby zażądasz :eviltong:
-
czytam ,ze rozgorzała tu dyskusja na temat rozumienia przez psy mowy ludzkiej. Mieliśmy kiedyś mixa owczarka nizinnego, cudnego Kubusia i otóż ten ukochany na piesio rozróżniał między innymi 3 zabawki i nigdy nie pomylił. Zawsze przynosił właściwą, nawet jak ją gdzieś schowaliśmy , to tak długi szukał ,aż znalazł, mimo że 2. pozostałe leżały pod nosem. A te wyrazy to kaczuszka , piłeczka i lala. Próbowaliśmy setki razy i w 100% trafione. A malutka sunie mojej matki umiała na początku liczyć do 3. ,a potem nauczyła się liczyć do 5. Matka nawiązała ze sznurka kiedyś 3 supełki i rzucała je . Sunia czekała ,aż zostaną rzucone wszystkie, biegła , nadziewała je na ząbki i przynosiła jednocześnie wszystkie. Jak rzuciliśmy 2 i udawaliśmy ,że nie ma więcej, to patrzyła na nas i szczekała dopóki nie został rzucony 3. Potem matka dorobiła jeszcze 2 supły i znowu rzucała. Sunia nigdy nie pobiegła po 2. , 3. czy 4. rzutach. Zawsze czekała ,aż polecą po kolei wszystkie i dopiero biegła i przynosiła po kolei. Z kolei pies u przyjaciół w Niemczech nie dostawał jeść dopóki nie powiedział HUNGER i to bardzo wyraźnie. rozumiał tez polecenie " zamknij" drzwi". Do niedawna ludzie myśleli ,że zwierzęta nie myślą , więc może z rozumieniem mowy przez nie też nie jest to oczywista sprawa i być może rozumieją więcej niż nam się zdaje. Pewnie ,że psy podsłuchują rozmowy właścicieli. Ile razy zdarzyło sie ,że nasz pies, sznaucer, w rozmowie nie jego tyczącej usłyszał " spacer" albo pójdziemy" i już stał przy nas ze smyczą w dziobie , a niby przed sekundą spał 5 metrów dalej.
-
Strzaskana łapka ,ból ,mały Albinek już w domku !
Poker replied to togaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='Nikaragua']może Albin czeka na moja wizytę w sierpniu ;)[/QUOTE] niech sie nie wygłupia i zwiewa do domku, a ciocia Nikaragua poszuka sobie innej sympatii. -
[quote name='arabiansaneta']Dyskusje na temat wad i zalet wykupywania psów z pseudo toczą się na wielu forach nie od dziś, ale mnie się wydaje, że mylone są dwie sprawy. Czym innym jest kupowanie ich [B]produktu[/B], czyli szczeniaków z bagaznika na giełdzie, bo tym napędzamy im biznes, a czym innym - wykupywanie wyeksploatowanych [B]"maszynek do produkcji"[/B], aby je uchronić przed gorszym losem. W tym drugim przypadku to po prostu wybór mniejszego zła, bo chyba żadna ideologia nie usprawiedliwia pozostawiania cierpienia bez pomocy.[/QUOTE] trafiłaś idealnie w sedno sprawy.
-
GALERIA PSÓW ze schroniska w UCIECHOWIE -nowe zdjęcia
Poker replied to rotek_'s topic in Już w nowym domu
Czy pani z Ząbkowic z chorym synem dostała psa? -
Nie odezwała się. Pani jest ogólnie OK. Ale raczej nie jest przygotowana na pracę z psem, chociaż ze swoją sunią chodziła do przedszkola. Pożyjemy , zobaczymy.
-
[quote name='Basia1244']Większość ludzi ma swój ideał psi...a potem kocha Puśkę :D[/QUOTE] większość ludzi ma swój ideał ,a potem zakochuje się w łysym grzywaczu :evil_lol:
-
[quote name='sunia2000'] Raz się spotkałam ze słowami "wolałabym, żeby ogonek miał zakręcony w prawą, a w lewą strone" Nie wiedziałam czy się smiać czy płakać jak usłyszałam takie słowa![/QUOTE] widocznie pańcio miał "swój ogonek" zakręcony w lewo :evil_lol: i u psa też tak chciał :eviltong:
-
Ludzie są uparci i zawsze wiedzą najlepiej. Ale w sumnie dobrze ,że szczenior znalazł dom , bo jakby posiedział jeszcze parę tygodni w schronie , to by zdziczał do końca. Ale niestety widac ,że dom zupełnie zielony w sprawie psów i się nie przygotował do przyjęcia nowego domownika. A jeżeli chodzi o koty , to takie próby naprawdę nie są miarodajne. Moje psy żyją z naszymi w absolutnej symbiozie, natomiast obce chętnie by pogoniły .Szczekać zaczyna Dolar ,a Gusia wtóruje mu dzielnie. A w domu co? pełna sielanka. Psy często inaczej traktują swoje koty , a inaczej obce.
-
Apollo odszedl godnie ,dziekuje Zosiu
Poker replied to giselle4's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Zosia jest skromna, ale myślę że leki dal Apcia /Alfa mogą sporo kosztować i trzeba ją przymusić do przyjęcia kasy za koszty. -
Piegusia już w domku w Warszawie. Trzymamy kciuki za aklimatyzację!
Poker replied to Bonsai's topic in Już w nowym domu
dziewczynka robi postępy, wspaniale.