Poker
Members-
Posts
84673 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
152
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Poker
-
oby efekty wizyty były dobre i Filipcio znalazł DS.
-
Jakbym o Majkelu czytała.
-
Rozmawiałam z pańcią Gusi.Jest super. Pańcio nosi małą na rączkach. Jest grzeczniutka, spała do 2 w swoim łóżeczku ,a potem z pańcią. Woła na spacer, je dobrze. Nie mogą się nadziwić ,że taka spokojna. Dziś się wywaliła kołami do góry.
-
byłam, rozdałam 40 ulotek, zostawiałam w wiejskich sklepach , stadninie koni, na portierniach pola golfowego, dawałam do ręki ludziom i wrzuciłam sporo do skrzynek pocztowych. Spotkałam panią, nadal drukuje ulotki i plakaty i też będzie rozdawać. Rozdała sporo ludziom wychodzącym z kościoła. Okazało się ,że Fifi przeszła do sąsiada , który jeszcze nie wiedział ,że Fifi jest ich.Zatrzymał się na poprzednim psie, i po prostu ją wypuścił ze swojego obejścia. Nie wiem co jeszcze można zrobić. Tam jest tysiące miejsc , w których ona może się ukryć. Musi w końcu zgłodnieć i szukać pożywienia, może wtedy ktoś ją zauważy i złapie albo da znać. Na ulotce napisałam o nagrodzie i jeszcze mówiłam o niej.
-
Fifi nie ma adresówki tylko numer telefonu napisany na obroży, który pewnie się zmył na deszczu. Wydrukowałam 40 ulotek i jadę z odsieczą.Oby się udało. Fifi jest niemal identyczna z Gusią.
-
Mój Pan umarł...ja też chcę...SMYKU juz w domku :)
Poker replied to BUDRYSEK's topic in Już w nowym domu
Jak nie będą chcieli, to i tak się pozbędą psa .Musiałby być kurator ustanowiony , który będzie pilnował wykonania testamentu.A to pewnie w warunkach polskich jeżeli chodzi o psa ,jest niemożliwe. -
A nie można po prostu w kontenerku wysłać jej firmą transportową ? Raz przyjechała do mnie sunia w ten sposób rejsowym busikiem. z Krakowa ( do Wrocławia). Może jest na tyle mała ,że można by ja wpakować w duży karton z dziurami , wstawić wodę , położyć kocyk i by dała radę dziewczyna.W końcu to tylko 170 km.
-
Dzwoniłam do pani Fifi. Miała sygnał o 22 , że widziano Fifi biegnącą wzdłuż drogi we wsi odległej o 2-3 km od jej niejsca zamieszkania. Poradziłam wydrukować ulotki i rozdawać je ludziom we wsiach wzdłuż drogi.Powiedziała ,że natychmiast to zrobi.
-
Lepsze są ulotki, bo ludzie nie zapisują nr telefanów z plakatu.A jak zobaczą psa, to nie będą gonić do plakatu po nr telefonu..Trzeba ludziom dawać ulotki w garść. Ambra się dzięki temu odnalazła w 5 godzin.
-
Lilu, masz kontakt z właścicielami? Drukują ulotki? Może znajdę trochę czasu i podjadę. Zadzwonię jeszcze o pomoc do znajomej, która mieszka w tej wsi.
-
Jeszcze dumam , może coś wykombinuję.Zaraz sprawdzę odległości na Targeo. Niestety, sprawdziałam i ludzi , których może bym poprosiła o pomoc, mieliby też do przejechania ok.300 km.Szkoda.
-
Ale Bilon przy Fifi jest wielki.Jej wystarczy malutki prześwit.
-
a niech to cholera. Nie mogli jej w domu zostawić? Jutro do nich zadzwonię.Zobaczę co się da zrobić. Jutro[URL="http://www.dogomania.pl/editpost.php?do=editpost&p=17353127"][IMG]http://www.dogomania.pl/clear.gif[/IMG] [/URL]pod kościołami można by ulotki rozdawać.
-
Mój Pan umarł...ja też chcę...SMYKU juz w domku :)
Poker replied to BUDRYSEK's topic in Już w nowym domu
Biedne maleństwo, a gdzie on jest? -
i tu też cisza. wywiało togaa czy co?
-
"Jestem zakałą Rodziny. Muszę zniknąć.." Zuza ma dom !!!
Poker replied to togaa's topic in Już w nowym domu
co tu taka cisza? -
Dostałam mejl od pańci Gusi i tym razem ryczę z radości [B][COLOR=darkred]Witamy!Właśnie wróciliśmy z Gusią ze spaceru. Ta śliczna psinka podbiła nasze serca.Jest bardzo pojętna,już poznaje w którą bramkę należy skręcić aby trafić do domu.Wyraźnie wola mnie aby wyjść na spacer,ale głównie w celach krajoznawczych. Na naszego Czarusia spogląda z życzliwą obojętnością. Jest cichutka,ale zdecydowanie domaga się pieszczot.Dzis odwiedziła nas moja najstarsza córka i oczywiście pokochała Gusię od pierwszego wejrzenia. Staramy się aby Gusi było u nas jak najlepiej i jak najmniej odczuła zmianę domu. Pozdrawiamy serdecznie Dumna Właścicielka Gusi z Rodzinką[/COLOR][/B]
-
czyli dobrze trafiłam ,że była na wakacjach.Piękne widoki mieliście. Caillou w końcu odpoczęła po całorocznych trudach.
-
*** NAGIE MAŁŻEŃSTWO we wspaniałym DS !!!!!!! Tina za TM :((((((
Poker replied to Ewanka's topic in Już w nowym domu
Ja mam osobną szufladę , w której trzymam wszystkie umowy adopcyjne oraz notatnik z telefonami osób z dogo. Ułatwia mi to poszukiwania. -
[quote name='Anula']Ja też mam taką nadzieję bo inaczej mojego kochanego Filipunia nikomu nie wydam.Nie ma innej opcji.[/QUOTE] skądś to znam.Trzymam kciuki za ten jeden jedyny.
-
[quote name='terierfanka']Ulv, ile pali Twoje auto? ustalimy koszt tego transportu i może jakiś bazarek wymyślimy?[/QUOTE] dobry pomysł.
-
Apollo odszedl godnie ,dziekuje Zosiu
Poker replied to giselle4's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
super chłopak, na zdjęciu jak z bajki. -
Tory... pociągi.... śmierć... Magik w hotelu. Dworek w schronisku
Poker replied to ocelot's topic in Już w nowym domu
Ja na razie DT mam wolny ,więc dla 1. suni możemy nim być. Co tu zrobić? Jak tu więcej osób zmobilizować do łapania? Są aż tak czujne ,że nie da się ich z tyłu podejść podczas karmienia z przodu? Co za małpki z nich.