dziękuję!!!!!!!!. Prześlę, choć wylewna, to ja mało jestem.;)
Foksia pilnuje miski. Kiedy je, inne zwierzaki nie podchodzą. Spośród moich kotów, nie lubi jednego. Najstarszego kota i kotkę toleruje, obwąchuje i nie ma problemu. Kotka, nawet przychodzi i się o nią ociera. Nie może się dogadać z najmłodszym kotem i fuczą na siebie. Coraz mocniej upomina się o zainteresowanie. Nadstawia łepek do głaskania a kiedy przestaję, to łapą przysuwa moją rękę. Robi się z niej wesoła panienka.