Foksia, to mała kilkukilogramowa sunia , która w ramach akcji sterylizacji suczek ze schroniska w Ostrowi została zabrana na SGGW i tam wysterylizowana. Na pierwszy rzut, aby nie przerazić studentów zostały zabrane same malizny. W trakcie pobytu w lecznicy, sunie okazały się tak spragnione kontaktu z człowiekiem, że dały robić z sobą wszystko. Bez protestu poddawały się wszystkim zabiegom pielęgnacyjnym, które w wypadku sterylizacji nie są fajne. Dlatego zapadła decyzja, że w żadnym wypadku nie mogą wrócić do schroniska. Co po tak powaznym zabiegu nie jest bezpieczne.
Trzy z nich od razu poszły do domów stałych a Foksia, najstarsza i najspokojniejsza z nich trafiła do mnie. Dziś byłyśmy na zdjęciu szwów po zabiegu. Wszystko goi się ładnie.
[IMG]http://img232.imageshack.us/i/p1011446.jpg/[/IMG]Foksia jest spokojna, dogaduje sie z moimi psami i z kotami też nie ma problemu. Byleby nie podchodziły do jej miski. W stosunku do nas jest trochę nieśmiała ale z kazdym dniem robimy postępy. Najlepiej jednak mała czuje się na swoim posłaniu, pod schodami. Bardzo lubi głaskanie ale nie jest nachalna, z moim męzem już urządziła wyścigi po podwórzu. Jak wygram z imageschackiem, wstawię zdjęcia.
Prosimy o pomoc w ogłoszeniach. Nie chcę, zeby mała sie przyzwyczajała. To nie szczeniak.