Kapitalne te zdjęcia w pościeli! Ze mną śpią tylko koty, ale i tak trudno mi się przewrócić z boku na bok, czy podciągnąć kołdrę. Nie wyobrażam sobie jeszcze dodatkowo Vegi i Tiny.
Mam nadzieję, że dzieci nie będą Bazylka za bardzo tłamsić. Oczywiście panikuję, bo na pewno poinstruowałaś wszystkich w nowym domu co do zachowania wobec kota i vice versa.