Jump to content
Dogomania

Isabel

Members
  • Posts

    15088
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4

Everything posted by Isabel

  1. W końcu, kiedyś musi się udać!
  2. A u nas wszystko w porządku, właśnie miałam się zameldować, bo po blisko dwutygodniowej przerwie od 3 dni mam znowu Internet. Skończyła mi się umowa na Neostradę i zawarcie nowej plus zgłoszona już we wrześniu cesja numeru - to wszystko trwało 12 dni, co doprowadzało mnie do furii, bo cała robota mi leżała, nie mogłam ruszyć z miejsca bez Internetu. No, ale już jest! W Krakowie w zeszłym tygodniu napadało mnóstwo śniegu, potem przyszedł mróz i wszystko ścięło, i zrobiło się przyjemnie, nie ma już tego całego błocka i brudu. Dzisiaj świeci słońce i tochę zaczyna topnieć. Tinka nie przepada za śniegiem, początkowo, jak śnieg był mokry, to robiły się jej na łapkach i brzuszku śniegowe kulki, które trudno było usunąć, musiały do końca same stopnieć w domu. Vega przeciwnie, uwielbia śnieg - im głębszy, tym lepiej, chodzi wtedy zanurzona po pas w śniegu i wtyka nochal w każdą dziurę, starając się coś spod tego śniegu wywąchać. Dziewczyny mają zupełnie inne charaktery i temperament. Tinka ostrożna, bojaźliwa, omijająca wszystkie kałuże, nie biega, nie skacze, idzie powoli, wołana - najwyżej trochę przyspieszy kroku. Vega, choć starsza, dalej zachowuje się nieraz jak dzieciak - biega, podskakuje, bawi sie piłeczką, wchodzi w każde błoto i przechodzi przez środek kałuży. Zauważyłam, że Tinka bardzo lubi mężczyzn, co jak na psa po przejściach jest trochę zaskakujące, bo zwykle jest odwrotnie. I to dotyczy nie tylko moich synów, ale i spotkanych znajomych panów. W domu dużo śpi, właściwie niemal cały czas, wybrała sobie taki zaciszny kącik między szafą a drzwiami do drugiego, nie używanego pokoju - tam jej nikt nie przeszkadza, tam jej nawet nikt nie widzi. Jak ktoś do mnie przychodzi, jedna lub kilka osób, Tina patrzy kto przyszedł, po czym już się gośćmi nie interesuje, tylko idzie do swojego kącika. Vega przeciwnie, stara się być tam, gdzie wszyscy, najlepiej wtedy jest się rozłożyć pod stołem, skutkiem czego my już nie mamy gdzie dać swoich nóg. Takie to są te dziewczynki, ale ze sobą bardzo się zgadają, nawet na spacerze jedna drugiej pilnuje, jak jedna zostanie trochę w tyle, to druga zaraz też staje i czeka. Apetyt wszystkie zwierzaki teraz mają, bo trzeba sobie przecież trochę tłuszczyku na zimę nazbierać.
  3. No właśnie nie wiadomo, czy jeszcze jest w schronisku, Pan Kierownik miał sprawdzić.
  4. Może ta Pani jednak się odezwie, trochę na to liczę.
  5. Tina też nie przepada za śniegiem. Za to Vega uwielbie - im większy śnieg, tym lepiej, jest gdzie nochal włożyć.
  6. Fredzio to wspaniały pies i musi mieć wspaniały dom. Na taki właśnie czeka!
  7. Wiadomo już coś o Laluni? Czy ktoś ją zlokalizował?
  8. Gratka - śliczna, malutka, same zalety, a domku jak nie było, tak nie ma. Ciężko to idzie, bo piesków w potrzebie cała masa, a domków jak na lekarstwo.
  9. Mała, chora, zmarznięta Mróweczka bardzo o domek prosi!
  10. Nigdy nie wiadomo, a nuż nawet z takiego podnoszenia coś wyniknie.
  11. Domek bardzo potrzebny, może ta Pani się zgłosi, oby! Mróweczka na pewno bardzo marznie przy tej alergii.
  12. To dobrze, że już ma dom, szkoda tylko, że nie będzie tu na dogo o nim wieści.
  13. Tak właśnie wyglądają szczęśliwe psy! Magdo, jesteś WIELKA - dziękujemy!
  14. Nie było mnie długo na Dogo i co ja czytam! Fredziowi znudziło się szukanie domu dla koleżanek-suczek i postanowił pomagać kotom! Fredziu, jesteś wspaniały!!!
  15. Biedna, chora Neli czeka! Domku, gdzie jesteś?
  16. Nie, nie jesteś sama Madzik. Byłam dłuższy czas bez Internetu, ale już jestem i będę przynajmniej podnosić Gratkę.
  17. Nie miałam prawie 2 tygodnie Internetu i teraz odrabiam zaległości. Kocik jest przepiękny, rzeczywiście wygląda jak Norweg. Moja Milka też jest niskopodłogowa, ale ogona takiego nie ma. Widzę Tweety, że po "stracie" Miaucików musisz czem prędzej zapełnić dom następnym tymczasowiczem - jesteś niesamowita. Oczywiście bardzo, bardzo pozytywnie niesamowita!
  18. Byłam prawie 2 tygodnie bez Internetu i teraz odrabiam zaległości. Nie wiedziałam, że Pixi chora. Malutka, wracaj do zdrowia!
  19. Nie miałam prawie 2 tygodnie Internetu, ale już wszystko OK. Miałam nadzieję, że Mrówcia już w domu, ale niestety nie. Ale jednak jakaś nadzieja jest. Trzymam kciuki!
  20. Domku, przeczytaj ten piękny wiersz i zabierz Mróweczkę do siebie przed zimą!
  21. Z ciekawością czekamy na kolejne obszerne sprawozdanie:lol:
  22. Oby się udało!
  23. Domku dla chorej Mrówci, gdzie jesteś?
  24. Ja mogłabym użyczyć nr telefonu, ale to nic nie da, bo nie mam kontaktu z tym schroniskiem. Może podać telefon załozycielki wątku, MINOG - jest na pierwszej stronie wątku.
×
×
  • Create New...