Isabel
Members-
Posts
15088 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
4
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Isabel
-
Dymna Domka ZNALAZłA UPRAGNIONY DOMEK !! :D:D:D:D
Isabel replied to dzikus's topic in Już w nowym domu
Podnoszę!!! Kotki trzeba jak najszybciej rozdzielić! Domka koniecznie musi mieć inny DT albo najlepiej DS! -
Taką maleńką sunię można pod pachę wziąć i wszędzie z nią pójść, pojechać - to tylko jedna z korzyści!
-
ŁÓDŹ-przepiękny, super łagodny ON SUN. Już w swoim domu...
Isabel replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Proszę, niech go ktoś uratuje, ten pies ma w sobie pokłady miłości - schronisko to dla niego wyrok, on tam gaśnie!!! -
*RUDI* - Mądry, uroczy, smutny piesek! (Schronisko "As") MA DOM!!!
Isabel replied to fizia's topic in Już w nowym domu
Kto pokocha Rudiego??? -
Przypominamy się aż do skutku!
-
Tymczas, który stał się domem stałym-Cofi zostaje u Isabel
Isabel replied to rotek_'s topic in Już w nowym domu
Przeczytałam wątek na miau- jeżeli to jest kwestia miesiąca i ciocia koleżanki Tamb na 100% Cofiego weźmie, to ja go przez ten miesiąc przechowam. -
Wszystko to, co piszesz, to święta prawda. Adopcje powinny odbywać się na zasadzie poznania przyszłych opiekunów, warunków w jakich będzie żyło zwierzę. Tylko, że gdyby nie aukcje, w naszym schronisku byłoby jeszcze więcej zwierząt. Przy ciągłej rotacji i tak jest zawsze około 500 psów i 200-250 kotów. Ja brałam ze schroniska Vegę i Kastora i 2 koty dla sąsiadki. Z aukcji mam Teosia. Nikt mnie nigdy w schronisku o nic nie pytał - podpisywałam umowę adopcyjna i to wszystko (może sprawiałam dobre wrażenie - nie wiem). Ale wydaje mi się, że tak jest niemal zawsze - zwierzątko po prostu wydawane jest w dobrej wierze. Co do zdrowia, moje koty schroniskowe pochorowały się momentalnie po przyniesieniu do domu, z kotów sąsiadki, jeden był zdrowy całkowicie, koteczka trochę chorowała, ale krótko. Wszystkie były wzięte jeszcze z kwarantanny, były w schronisku około 5 dni. Wiem, że te, które są dłużej zawsze jakieś choróbsko chwycą, nie ma innej możliwości w takim tłumie. Podsumowując, moim zdaniem aukcje krakowskie to mimo wszystko dobry pomysł. Zwłaszcza w tych porach roku, gdy organizowane są w plenerze (psy)- jest to wyjście z psami do ludzi, bo nie każdy ma czas, ochotę jechać parę kilometrów za Kraków do schroniska i wybierać spośród takiej ilości zwierząt tego jednego dla siebie. A na aukcje wybierane są zwierzęta, które z uwagi na swój wygląd mają szansę, że się spodobają. Ale wybierane są też nieraz te najbiedniejszę, na zasadzie, że może wzbudzą litość. Nie wiem jakie są dalsze losy tych zwierząt wziętych prosto ze schroniska czy z aukcji, ale wiem, że nawet wydając osobiście psa czy kota człowiek nigdy nie jest do końca pewny komu tak naprawdę go wydaje. Tyle, że wtedy łatwiej sprawdzić - zadzwonić, pójść z wizytą poadopcyjną. Schronisko też sobie takie prawo zastrzega, ale w zasadzie tego nie robi , mając mnóstwo innych prac.
-
Zastanawiam się jak by tu ją jeszcze wypromować. Schronisko krakowskie urządza np. aukcje zwierząt, osobno psów, osobno kotów, najczęściej w hipermarketach, ale nie tylko. Fundacja "Zwierzęta Krakowa" też ma swoje - osobne - aukcje. Czy schronisko w Sopocie równiez prowadzi tego typu działalność? Problem tylko w tym, że na aukcje bierze się zdrowe zwierzęta, a Szyszunia zakatarzona.
-
Chciałabym, żeby tak było!
-
Ona jest mniej więcej wielkości kota. Dokładnie nie pamiętam, ale chyba jakieś 30 cm wzrostu, a waga odpowiednia do wielkości. To malutka, kieszonkowa sunia.
-
maleńka Lusia - ODNALEZIONA - .... i ma swój dom.
Isabel replied to Frotka's topic in Już w nowym domu
Chodzenie na spacery z dwoma psami bywa trudne zwłaszcza w chwilach "konfliktu interesów". Na przykład moja ON-kowata Vega, też staruszka, ale bardzo jeszcze żywiołowa sunia, koniecznie chce się przywitać ze znajomym jej dużym psem, a bojaźliwa Tina robi wtedy kółeczka wokół moich nóg, oplątując mnie smyczą. W rezultacie którąś z nich muszę puścić, bo mnie przewrócą. -
Szkoda, bo przydałyby się nowe zdjęcia.
-
ŁÓDŹ-przepiękny, super łagodny ON SUN. Już w swoim domu...
Isabel replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
To chyba jedyny pies, który nawet w lecznicy czuje się szczęśliwy, gdy jest blisko człowieka. Nie widziałam jeszcze psa, który by w kolejce do weta tak radośnie się uśmiechał. A jaki przystojniak z niego! Sun musi [B]koniecznie[/B] mieć dom - to jest dla niego sprawa być lub nie być. -
Bez nadziei ani rusz ...:shake:
-
Bannerek śliczny, ale chwilowo mi się nie zmieści, co nie znaczy, że za parę dni go nie wstawię.
-
Mała kicia z działek-znalazła stały dom w Poznaniu.
Isabel replied to modliszka84's topic in Już w nowym domu
Czy Tusia już po sterylizacji? Jak się czuje? -
*RUDI* - Mądry, uroczy, smutny piesek! (Schronisko "As") MA DOM!!!
Isabel replied to fizia's topic in Już w nowym domu
Właśnie miałam na myśli tego powtórnego maila. -
maleńka Lusia - ODNALEZIONA - .... i ma swój dom.
Isabel replied to Frotka's topic in Już w nowym domu
Dla takich osób, które boją się podjąć ryzyka, najlepszy jest pies z DT, wtedy już wiele o nim można powiedzieć. Dlatego bardzo przydałby się przynajmniej DT dla Lusi. -
Tymczas, który stał się domem stałym-Cofi zostaje u Isabel
Isabel replied to rotek_'s topic in Już w nowym domu
Cofi bardzo prosi przynajmniej o DT! -
Kto pokocha Staszka?
-
MRÓWKA - prześliczna sunia - znalazła szczęście! :)))
Isabel replied to Asia_M's topic in Już w nowym domu
No i proszę - zupełnie bezproblemowa sunia!!!:loveu: -
maleńka Lusia - ODNALEZIONA - .... i ma swój dom.
Isabel replied to Frotka's topic in Już w nowym domu
Oby się udało!!! -
*RUDI* - Mądry, uroczy, smutny piesek! (Schronisko "As") MA DOM!!!
Isabel replied to fizia's topic in Już w nowym domu
Może będzie odpowiedź na tego maila, oby coś z tego wyszło! -
ŁÓDŹ-przepiękny, super łagodny ON SUN. Już w swoim domu...
Isabel replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Powodzenia! Prosimy o wieści co do kondycji Suna! -
Kakadu, wiem co czujesz, ja też to przeżywałam i chociaż minęły już lata, to wspomnienia powracają...