Może jak by dłużej pobył, to kotka przyzwyczaiłaby się...Moja Milka też nie była zachwycona, jak po 2 latach doszedł kociak, też to bardzo przeżywała, też się pochorowała, ale w końcu zaakceptowała kociaka. Nie pamiętam jak długo to trwało, bo to było 8 lat temu.