limonka80
Members-
Posts
4501 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
26
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by limonka80
-
Basia jest ciągle w szpitalu, pod tlenem. Jest bardzo słaba, zupełnie bez sił, ale - żeby tylko nie zapeszyć - na ten moment Jej stan jest stabilny. Tak bardzo się cieszy z tych wszystkich dobrych rzeczy jakie się ostatnio zadziały - z wyjazdu Rewy, wyzdrowienia Toli i Stefci, z tego że szczeniaki u Jaagi rosną i są zdrowe. A jak mocno ucieszyła się z wyjazdu Miśka z Zamościa .... Basia bardzo dziękuje wszystkim za pamięć, a przede wszystkim za pomoc, za to wszystko co dzieje się tutaj podczas Jej nieobecności. Mam nadzieję, że niedługo będzie mogła coś sama napisać.
-
Po wypadku bezdomna Pikusia z porażonym tyłem prosi o pomoc w BDT/DS
limonka80 replied to Moli@'s topic in Psy do adopcji
Obiecałam Pikusi prezent na gwiazdkę, tylko nie wiem czego panience potrzeba ? -
Tuptuś umarł 25.09.22. Mały, stary, ślepy, porzucony Tuptuś w BDT.
limonka80 replied to Moli@'s topic in Już w nowym domu
Ja wierzę, mój Dżeki 12 kg, jeszcze niedawno przepędzał od miski 24 kilogramową Tosię a ona bez mrugnięcia okiem ustępowała, choć wcale nie jest zalęknioną czy nieśmiałą sunią, po prostu Dżekunio ma wielką osobowość i ogromne ego :-)) -
Moim zdaniem to zły pomysł i taka zmiana na pewno nie byłaby korzystna pod żadnym względem ani dla Gai, ani dla szczeniąt. Po pierwsze same warunki bytowania bez porównania gorsze, nie mówiąc już o dyskomforcie psychicznym spowodowanym przenosinami w nowe miejsce. Uważam, że psiaki powinny zostać u Ciebie, i myślę że Basia też by tego chciała. Nie myślałam że Gaja aż tak mocno Cię ugryzła ....
-
Codziennie kontaktuję się z Basią, nie pisałam, bo liczyłam że będę mogła przekazać lepsze wieści o Jej stanie zdrowia, ale na to trzeba będzie jeszcze poczekać. Kontakt z Basią jest utrudniony, tylko pisemny i nie jest w stanie pisać za dużo, dziś mi jeszcze nic nie odpisała. Basia na pewno nie będzie w stanie w najbliższym czasie opiekować się wątkiem, nie ma na razie żadnej poprawy. Bardzo martwi się sunią i szczeniakami, tym że nie może praktycznie niczego dla nich zrobić. Czy możemy prosić o pomoc ?
-
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
limonka80 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
Jak dobrze czytać takie wieści, Kubunio chce jeszcze pożyć, nie podda się łatwo. Mina dziarska, pyszczek w misce - nie wygląda by chciał się żegnać :-)) Jeszcze trochę Cię pozalewa -
Niestety, wiemy co masz na myśli :-((
-
Po wypadku bezdomna Pikusia z porażonym tyłem prosi o pomoc w BDT/DS
limonka80 replied to Moli@'s topic in Psy do adopcji
Wierzyć się nie chce że to możliwe, że da się tak po prostu omijać - przez cztery dni - żywą istotę, która cierpi .... A jednak się da. Cztery dni biedak cierpiał, a jak już ktoś się nad nim zlitował, to jakiś ekspert od złamań bez rtg go uśpił .... No płakać się chce .... -
Po wypadku bezdomna Pikusia z porażonym tyłem prosi o pomoc w BDT/DS
limonka80 replied to Moli@'s topic in Psy do adopcji
Nawet nie dał biedakowi szansy .... Leżał w tak odludnym miejscu, czy tacy ludzie bez serca ? -
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
limonka80 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
Bardzo smutne wieści, ale może leczenie pomoże i Kubuś dostanie jeszcze choć trochę dobrego czasu ..... -
Zawsze ich brakuje, wszystkich które odeszły, niezależnie ile czasu upłynie....
-
Babuleńka ze schronu po operacji guzów pojedzie do kikou
limonka80 replied to ewu's topic in Już w nowym domu
Ten lek sildenafil, to skuteczny lek, bierze go mój Dżekuś na obniżenie ciśnienia płucnego też przy chorobie serca - przestał się dusić, ma lepszą wydolność wysiłkową. Mam nadzieję. że Agusi też pomoże :-)) -
Babuleńka ze schronu po operacji guzów pojedzie do kikou
limonka80 replied to ewu's topic in Już w nowym domu
To samo sobie pomyślałam patrząc na to zdjęcie -
Gdy dzieje się coś złego, wieczory zawsze są najgorsze. W ciągu dnia człowiek w pracy, potem zawsze coś do zrobienia, telefony, sprawy do załatwienia, głowa wciąż czymś zajęta, a wieczorem, w ciszy myśli zaczynają krążyć i wracają wspomnienia które tak kochamy, a które tak nas bolą....... Trzymaj się, kiedyś przestanie boleć, tęsknota nie zniknie, ale ból tak, i na wspomnienie Olenka uśmiechniesz się.
-
Tuptuś umarł 25.09.22. Mały, stary, ślepy, porzucony Tuptuś w BDT.
limonka80 replied to Moli@'s topic in Już w nowym domu
Wieczny głodomór, lubię takie pieski - kocha jeść, czyli zdrowy :-)) Bardzo się cieszę się że Tuptula w formie i zadowolony z życia. Mam nadzieję, że jeszcze długo tak pozostanie.