Jump to content
Dogomania

limonka80

Members
  • Posts

    4501
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    26

Everything posted by limonka80

  1. Przykro patrzeć na Deyzi, obie z Pikusią niby dzielą ten sam los, obie na wózkach, ale to dwa różne światy - Pikusia na każdym zdjęciu aż promienieje, szczęście wypisane na pyszczku, błyszczące radością oczy .... a w Deyzi jest zawsze smutek, nie ma w jej oczach światła .... Tak jak Pikusia na pierwszych zdjęciach ....
  2. Albo po prostu tak ma - mój Dżekuś sikał tak od początku, mimo że nie miał żadnych urazów ani innych problemów z układem kostnym - biegał, wskakiwał na łóżko, kanapy, wbiegał po schodach - a sikał jak sunia.
  3. Mnie obchodzi :-)) I myślę że wiele innych osób też obchodzi, tylko wiemy że Promyk ma się bardzo dobrze i niczego mu nie brakuje. Ostatnio mało wchodzę na dogo, ale do Promyka i innych psiaków pod opieką Moli zaglądam.. Myślę, że to jest tak jak napisała Poker - gdy ludzie wiedzą że psiak bezpieczny i są spokojni o jego los, to z różnych względów przenoszą się na inne wątki, życie .... Mogę mówić tylko za siebie, ale gdyby Promyk potrzebował wsparcia finansowego - jestem i na moją pomoc Promyk na pewno może liczyć.
  4. Każdy kto ma staruszka, lub młodego ale chorego psiaka wie o czym piszesz ..... Ja też dla Jadziuni grosik znajdę.
  5. Opłaciłam rachunki za hotelowanie suniek Gajki w styczniu: Gwiazdeczka - 272 zł rach. nr 11/2022 (rozliczona, od 03.02. w DS) Kreska 75 zł rach. nr 10/2022-(nadal u Jaagi) ( kwota rachunku to 248 zł, ale odjęłam pozostałe z pierwszej zbiórki 173 zł, stąd kwota płatności to 75 zł, a konto pierwszej zbiórki zostało wyzerowane). 3045 zł - 272 zł - 75 zł stan konta na dzień 03.02.22r. : 2698 zł Rachunki są na tym wątku, str. 34
  6. Dziś dla Basi i Jej psiaków wpłynęło 35 zł od Kejciu. Dziękuję :-)) stan konta na 03.02.2022r. - 3045zł
  7. A na jak długo to Czakusiowi wystarczy? Trzeba już zamówić ?
  8. Czako w formie jak widzę :-)) A jak u chłopaka z karmą ? Zapas jest, czy trzeba zamówić?
  9. Na koncie Gajki są następujące wpłaty : 27.01.2022r. 172 zł Aldrumka - bazarek 01.02.2022r. 10 zł Nesiowata 01.02.2022r. 50 zł Mruczka deklaracja 02.2022r. 01.02.2022.r. 50 zł limonka80 deklaracja 02.2022r. Bardzo dziękuję :-))
  10. Na pewno trochę trudnych chwil na początku, ale potem będzie dobrze .... Bardzo tego Orusiowi życzę :-))
  11. Przeprowadzamy się z Dżekusiem tam gdzie leczy się Makary:-)) Swoją drogą to niezła różnica w cenie pomijając fakt że wydaje mi się, że Dżekuś jest mniejszy (12 kg).
  12. W poprzednim poście miało być '' mój żyjący we własnym świecie Dżekuś '' :-)) Przed chwilą mieliśmy powtórkę popołudniowego spaceru - nam wiatr o mało głów nie pourywał, momentami psa zarzucało po całym chodniku, ale Dżekunio zupełnie tym niewzruszony, ignorował nasze próby skrócenia spaceru, dreptał spowrotem na obrany kurs by w swoim tempie kontynuować przechadzkę jakby to było urocze letnie popołudnie. Starość chyba rzeczywiście może mieć dobre momenty :-))
  13. Zazdroszczę cen - ja też w czwartek byłam z Dżekim po librelę i za jedną dawkę zapłaciłam 320 zł Poprzednio, w listopadzie i grudniu po 300 zł, ale trudno, Dżekusiowi librela bardzo pomaga, więc pańcia musi oszczędzać na sobie :-))
  14. U nas też pogoda okropna, ale mój żyjący we własnym Dżekuś spaceruje jak gdyby nigdy nic - idzie z nóżki na nóżkę, obwąchuje każdy krzaczek 5 razy, zatrzumuje się, kontempluje mijane drzewa (praktycznie nie widzi, więc zauważa tylko duże rzeczy) a kiedy wiatr spycha go z chodnika, odwraca się do tyłu ze zdziwieniem "co to było " :-))
  15. Ja dopiero przeczytałam, więc trochę spóźnione gratulacje, dużo zdrowia i wszystkiego dobrego dla Maleńkiej i dla Was :-))
  16. Tak bardzo mi przykro, że Zulcia odeszła. Nie pisałam tu po Jej śmierci, choć wiedziałam że umarła, celowo omijałam ten wątek, jakoś nie potrafiłam tu wejść. Co napisać ? Jak pocieszyć ? Nie da się .... nie ma słów które złagodziłyby ból po stracie, rozpacz i tęsknotę .... Kiedy na samą myśl, że nasz Psiak już nigdy się do nas nie przytuli, już nigdy na nas nie spojrzy, nie uśmiechnie po psiemu, że już nigdy nic ..... kiedy na samą myśl o tym, wszystko się w człowieku trzęsie.... Kiedy już na samą myśl że już się nie zobaczymy ciężko nawet oddychać .... Wiem że ból i tęsknota nie znikną, ale może myśl że Zulcia nie odeszła sama, lecz wśród rodziny, a teraz znów nie jest sama - jest z Tolą -może ta myśl choć trochę pomoże .... Bardzo Wam życzę żeby było choć trochę lżej, żeby choć trochę mniej bolało .... Mocno ściskamy z Dżekusiem
  17. Rozumiem, że nowy członek rodziny na pokładzie :-)) Gratulacje !!! Przepiękny jest, taki uśmiechnięty a jakie ma mądre spojrzenie .... Wszystkiego dobrego Wam życzę :-)) Aga, czy to Lemonek?
×
×
  • Create New...