Jump to content
Dogomania

limonka80

Members
  • Posts

    4550
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    27

Everything posted by limonka80

  1. Tak się cieszę, dziękuję :-)) Czytam wątek, ale gdyby coś mi umknęło, a Bingo będzie w finansowej potrzebie, pisz na pw....nie dam chłopakowi zginąć :-))
  2. Na razie mogę dać suńce 40 zł.mc, jeśli któryś z moich deklarowiczów znajdzie dom podwyższę deklarację. Do badań i kosztów weta też się dołożę. Bardzo się cieszę że sunia dostanie szansę, tak poczciwie wygląda, a przez jej nienachalną, spokojną urodę nikt jej nie docenił na tyle, by dać jej dom.
  3. Maryś, dziękuję Ci bardzo, ale w takich sprawach to jednak liczy się efekt końcowy:(:( Starania też się liczą. Zaczynając o coś walczyć nie wiemy czy się uda, nie znamy efektu końcowego, ale próbujemy, jakieś istnienie dostaje szansę, bez prób - nawet tych nieudanych- nie było by nawet tej szansy.....
  4. Moli, masz pod opieką same super psiaki, co odkryję Twój nowy wątek (dla mnie nowy) to lepszy :-)) Promyk - cudny, z tymi włosami na łapkach wygląda jak kot w butach :-)) że nie wspomnę o tej kitce na ogonie....
  5. Jak się Zulcia miewa ? Ja i mój seniorek Dżekunio ciągle kciuki trzymamy....
  6. Wiem że nie nie jestem deklarowiczem Bingo, ale chciałam zapytać - czy on nie mógłby jeszcze trochę poczekać na wspólny dom razem z Lemonkiem ? Może akurat trafi się ktoś kto zechce dać schronienie obydwu psiakom, są takie zżyte... Gdyby zabrakło na weta czy karmę, dołożę.... Wiem że chcemy dla piesków domów, a nie wiecznego pobytu w hotelu, ale Lemon mocno przeżyje rozstanie, może dać im jeszcze szansę na wspólny dom....
  7. Dojdzie chłopak do olimpijskiej formy, musi tylko potrenować :-))
  8. Pikusia jest bardzo towarzyska, im więcej psiaków tym bardziej zadowolona :-))
  9. Za każdym razem, na myśl żeby siłą zmuszać do czegoś psa który już tyle wycierpiał cierpnie mi skóra. Przecież Suvi robi postępy, malutkie ale jednak, zasługuje na więcej czasu. Wszyscy chcielibyśmy żeby była radosna, szczęśliwa i otwarta, ale taka nie jest i to nie jej wina. Należy jej się nasza cierpliwość i czas, myślę że kolejna zmiana miejsca tylko pogorszy sprawę. Ja mam zaufanie do metod i intuicji Jagi, nie poganiajmy jej, ma wyczucie i doświadczenie które podpowie jej kiedy i jak motywować Suvi do otwierania się na człowieka. Myślę że to dla Suvi najlepsze miejsce. Dołożę się do kosztów utrzymania suni - 50 zł/mc.
  10. Jestem już mocno "zadeklarowana" i dużo nie mogę, ale choć 30zł/mc dam malutkiej od czerwca. A w maju 50 na dobry początek. Zdrówka słoneczko :-))
  11. Nie znam pani Ewy, ale już Ją lubię :-)) Twarda sztuka z Kubusia, taki charakter, jakby mówił "nie martw się, nic mi nie jest" Nie mogę się doczekać kiedy już obie łapy będą naprawione i Kubuś będzie mógł biegać, łobuzować - cieszyć się normalnym życiem młodego psa :-))
  12. Minę na rzeczywiście z tych pod tytułem : "ja zaraz tu umrę".... chyba gorzej niż klatkę znosi kołnierz, ale co zrobić jak trzeba. Ale to dzielny pies, a do tego czuje że jest kochany, wytrzyma. Musi być dobrze.
  13. Ja w kwestiach pracy z wycofanymi psami nie mam dużej wiedzy, ale jestem zwolenniczką cierpliwości i dania psu tyle czasu, ile potrzebuje na obdarzenie człowieka zaufaniem. Wydaje mi się, że zmuszanie psa do rzeczy na które nie jest gotowy pogłębi jego traumę, a te psiaki już i tak za dużo przeszły. Wszystkie cztery psy które do tej pory mieliśmy (co prawda były mniejszych rozmiarów - od 12 do 16 kg) też były wycofane i lękowe, dwa z nich na początku gryzły konkretnie (na szczęście tylko mojego męża :-)) ale metoda cierpliwości i czasu przy konsekwentnie podejmowanych próbach zbliżenia przynosiła efekty. Mam nadzieję że Suvi też się przełamie i zaufa człowiekowi, taka fajna sunia zasługuje na to by przekonać się, że "dwunogi" są super :-))
  14. Kubunio ma minę na zdjęciu średnią, ale ma chłopak prawo być nie w humorze.... Czytałam wypis, ale za mądry dla mnie :-)) więc upewniam się - wszystko poszło zgodnie z planem ?
  15. Szczęściarz z tego Gutka :-)) widać że przeszczęśliwy, a zdjęcie z dziewczyną - najlepsze..... :-))
  16. Cezar jest cudowny o każdej porze roku :-)) Tak się cieszę że ma dobry dom, czytałam jaki był smutny po śmierci swojego Pana.... Są jednak psie happy endy :-))
  17. Nie myśl :-)) napewno jest dobrze, przecież trzymałam od rana kciuki :-). Szkoda że musi zostać w lecznicy, ale pewnie i tak będzie spał jak zabity po narkozie i środkach przeciwbólowych, Kubusiowi noc zleci, gorzej ma jego Pani.
  18. Tak mi przykro, myślałam że skoro miał być wykonywany rezonas to jest nadzieja dla Tosi.... Bardzo współczuję.
  19. Margo jest cudna, mordka łobuza :-)) to chyba siostra naszej Nory, bo całkiem podobna :-)) A jak i komu Mati może się nie podobac ?!?
×
×
  • Create New...