limonka80
Members-
Posts
4534 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
27
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by limonka80
-
Po wypadku bezdomna Pikusia z porażonym tyłem prosi o pomoc w BDT/DS
limonka80 replied to Moli@'s topic in Psy do adopcji
Czytając o pachnących gatkach Pikusi parsknęłam kawą w monitor Koleżanka zza biurka dziwnie spojrzała..... Pikusia nie wie nawet jak jej się pofarciło, a może właśnie wie i dlatego ciągle taka roześmiana...... -
Tuptuś umarł 25.09.22. Mały, stary, ślepy, porzucony Tuptuś w BDT.
limonka80 replied to Moli@'s topic in Już w nowym domu
Fajnie że szatan, łobuzuje, znaczy żyć się chce :-)) -
Borys odszedł. Kiedyś znowu się spotkamy Skarbie
limonka80 replied to Jaaga's topic in Już w nowym domu
Pamiętam to zdjęcie na którym Quatro opiera łepek na grzbiecie Boryska, moja teoria była taka, że Quatro chciał ogrzać Borysa :-)) Ktoś napisał że to raczej była oznaka dominacji, ale ja wolę nasze teorie... :-)) -
Miniaturowa sunia na stałe w DT. 27.12.2021 [*]
limonka80 replied to Tola's topic in Już w nowym domu
Ale piękne miejsce.... Zulcia pewnie spędziła tam wiele szczęśliwych chwil, może jeszcze nabierze choć trochę więcej sił żeby nacieszyć się ciepłem i trawą.... jeszcze choć trochę.... Bardzo Wam tego życzę. -
Miniaturowa sunia na stałe w DT. 27.12.2021 [*]
limonka80 replied to Tola's topic in Już w nowym domu
Ale piękne miejsce.... Zulcia pewnie spędziła tam wiele szczęśliwych chwil, może jeszcze nabierze choć trochę więcej sił żeby nacieszyć się ciepłem i trawą.... jeszcze choć trochę.... Bardzo Wam tego życzę. -
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
limonka80 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
A ja myślę że raczej by zostały :-)) co z tego że muszą się dzielić Twoją miłością, tyle jej jest do podziału, że jeszcze by się drugie tyle piesków by załapało i pokrzywdzone by nie były :-)) -
Przed chwilą wpłaciłam dla Amelki 100 zł, wiem że na wszystkie badania za mało ale chociaż na któreś z nich.... Pod koniec miesiąca jeszcze dla suni wpłacę. Napisz proszę ile miesięcznie kosztowałyby dla Amelki puszki które powinna jeść. Będę dla niej wpłacać co miesiąc ( jeśli są różne rodzaje to wybierz takie, żeby oprócz tego że dla niej zdrowe, to żeby jej też smakowały, mogą być droższe) :-))
-
Do "Klubu Feniksa" dołącza ślepy i zagubiony w schronisku staruszek, który trafił tam wyciągnięty z rowu, bardzo wycieńczony. Jest w hotelu, gdzie ma nowe życie, może po raz pierwszy normalne - jest badany i leczony. Makary prosi o pomoc. Żegnaj Cudny....
limonka80 replied to agat21's topic in Już w nowym domu
Makary to chyba taki pies który odnajdzie się wszędzie - spokojny, dobry,mądry, tylko do ludzi coś szczęścia nie miał.... -
Do "Klubu Feniksa" dołącza ślepy i zagubiony w schronisku staruszek, który trafił tam wyciągnięty z rowu, bardzo wycieńczony. Jest w hotelu, gdzie ma nowe życie, może po raz pierwszy normalne - jest badany i leczony. Makary prosi o pomoc. Żegnaj Cudny....
limonka80 replied to agat21's topic in Już w nowym domu
Ha !!! Wiedziałam, brawo Makary :-)) Żeby jeszcze pozostałe wyniki wskazały na coś łatwego w leczeniu. -
Do "Klubu Feniksa" dołącza ślepy i zagubiony w schronisku staruszek, który trafił tam wyciągnięty z rowu, bardzo wycieńczony. Jest w hotelu, gdzie ma nowe życie, może po raz pierwszy normalne - jest badany i leczony. Makary prosi o pomoc. Żegnaj Cudny....
limonka80 replied to agat21's topic in Już w nowym domu
Makary już chyba na badaniu.... Trzymam kciuki za dobre wiadomości. -
Nasz Dżekunio od około trzech tygodni ciut lepiej. Ustabilizował się, nie ma "skoków" w jego zachowaniu od skrajnej nadpobudliwości do letargu kilkakrotnie w ciągu jednego popołudnia, jak to miało miejcse w marcu. Wciąż nie wiemy co bylo przyczyną omdleń, ale po prostu cieszę się że ustały. Wetka przypuszcza że mogły być spowodowane właśnie tą skrajną monentami ekscytacją ( Dżeki ma chore serce). Bierze canergy i ma zmienione leki na serce i na razie (odpukać) jest dobrze. Co do guzków to po wyciętym nad okiem ani śladu, na piersi nie rośnie, ten w przestrzeni międzyżebrowej - moim zdaniem - nieznacznie urósł , ale mój mąż uważa że nie, wetka że też nie, czyli jest 2:1 że nie :-)) Dżeki bierze neoplasmoxan może faktycznie pomaga. Dżekunio dużo odpoczywa, śpi, ale jest wesoły, chce się bawić z innymi psami, tylko siły już nie te, rozpędzi się a potem sapie i sapie..... ogólnie umysłowo prawie wrócił wcześniejszy Dżeki - wesoły, towarzyski przytulas i łobuz, a wcześniej było tak że był jakiś odcięty, nieobecny, patrzył jakby nie poznawał, wolał siedziec tam gdzie nas nie było. Teraz też myli wejścia do klatki schodowej, w windzie chce koniecznie wyjść ścianą w której nie ma drzwi, czasem się zawiesi, czasem w środku głaskania nagle ziewnie i prawie w momencie zasypia (a chrapie jak stary chłop:-)) itp. ale znów patrzy w oczy tym swoim łobuzerskim spojrzeniem jak mój Dżekuś a nie jak obcy pies który mnie nie poznaje, i choć wiem że to nie jest na zawsze, ale jest teraz, i jestem szczęśliwa. Pamiętam jak ostatnio pisałaś że Twoje psiaki w porządku, mam nadzieję że dalej tak jest. Nam też nadzieję że łapka Kuby dobrze się goi, wiem trzeba czekać ale człowiek chciałby już... :-))
-
Do "Klubu Feniksa" dołącza ślepy i zagubiony w schronisku staruszek, który trafił tam wyciągnięty z rowu, bardzo wycieńczony. Jest w hotelu, gdzie ma nowe życie, może po raz pierwszy normalne - jest badany i leczony. Makary prosi o pomoc. Żegnaj Cudny....
limonka80 replied to agat21's topic in Już w nowym domu
Właśnie tam umówiłam Makarego na poniedziałek :-)) Ta p. Agnieszka to chyba żona lekarza z którym rozmawiałam, właściciela - on też brzmiał bardzo dobrze. -
Do "Klubu Feniksa" dołącza ślepy i zagubiony w schronisku staruszek, który trafił tam wyciągnięty z rowu, bardzo wycieńczony. Jest w hotelu, gdzie ma nowe życie, może po raz pierwszy normalne - jest badany i leczony. Makary prosi o pomoc. Żegnaj Cudny....
limonka80 replied to agat21's topic in Już w nowym domu
Jaką on ma zadziwioną minę i okrągłe ze zdziwienia oczy, - gdzie mnie zabrałaś ? jakie to fajne miejsce ten las, nigdy nikt mnie wcześniej nie zabrał na spacer .... -
Po wypadku bezdomna Pikusia z porażonym tyłem prosi o pomoc w BDT/DS
limonka80 replied to Moli@'s topic in Psy do adopcji
Nie wiem nawet czy nie ważniejsze - czasem spacerując z moim Dżekim widzę rasowe pieski w markowych ubrankach i obrożach, ale takie...bez życia i radości, bo idą z kimś, ale tak jakby same - opiekun/ka albo rozmawia przez telefon, albo się w niego bez przerwy wpatruje a na psa nie zwraca najmniejszej uwagi. Te psy takie .... biedne. Nie to co roześmiana Pikusia ze szczęściem wypisanym na pyszczku :-)) Pieniądze są bardzo ważne żeby zapewnić psiakowi - zwłaszcza choremu - potrzebne warunki i opiekę jakiej potrzebuje, ale te pieniądze na niewiele się zdadzą jeśli nie ma się serca dla psa, do ponoszenia trudów codziennej opieki nad nim. Pieniądze się znajdą, serca się nie kupi - Pikusia mała szczęściara :-))