Jump to content
Dogomania

Jaaga

Members
  • Posts

    19277
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    104

Everything posted by Jaaga

  1. [quote name='divia_gg']A jak on sie ma - wylepszal troche? I gdzies blisko Was?[/QUOTE] Dzieki Mitzi całkiem wrócił do normy. Dom w Opolu. Czekam, kiedy pojedziemy do Wrocławia, żeby podrzucić tam Nika.
  2. Dorothy, sunia pewnie tylko tak reaguje ze strachu, bo jej syn Niko to anioł. Można z nim robić wszystko. Ostatnio był nawet dawcą krwi dla ciężko chorej suni. Lubi koty, inne psy, a na pewno nie byłby taki, gdyby miał inne wzorce zachowań od matki. Byli przecież ze sobą 10 miesięcy. Niko jest u mnie w domu. Tylko czy nie bedzie chciała zwiać z kojca? Sonia po 2 min. wyskoczyła zza 1,5 m. ogrodzenia w naszym kojcu. Fajnie, jakby miała u Ciebie DT, bo wtedy w końcu mogłabym wziąć Mikę z łańcucha.
  3. Tylko, czy ta 10-dniowa kwarantanna wypali? Małego wysłałam już do wstawienia na naszą stronę. Może się jeszcze jakiś inny DT znajdzie, który mógłby go zabrać prosto ze schroniska i byłby bliżej? Czekam na rozwój sytuacji. Jeśli nic się nie znajdzie, to oczywiście może przyjechać. Dostałam na maila zdjęcia innych małych piesków z tego schronu. Kochane są. Jakbym miała namiary na jakiś dom, to dam znać, bo u mnie tylko dwa duże psy są na DT, a na maleńka Mitzi po sterylce czeka pewna osoba.
  4. Jaki ten chłopak chudzieńki i jak mu musi być zimno. Benia piekna, a do tego jaka przylepa. Adopcje idą wolno, a tu tyle następnych psów. Na pocieszenie dodam, że Nikusiowi szykuje sie dom.
  5. Też wolę, żeby nie była traktowana jako pies strózujący, bo bedą dzwonić o psa do kojca, a Sonia to jak najbardziej domowy pies. Jak powiem, że nadaje sie do domu, to dla świętego spokoju powiedzą, że tak, a potem i tak wyląduje w ogrodzie. Kobieta, która z Jędrzejowa pisała o Mitzi, chciała ją, bo jest podobna do poprzedniej suczki. Tylko dzięki Elizie okazalo sie, że poprzednią trzymała przy budzie na łańcuchu. Mnie nawet do głowy nie przyszłoby zapytać o to w rozmowie, bo z założenia 5 kg pies jest poduszkowcem. Sonia jest bardzo spokojnym w domu psem i ozywia sie na zewnątrz. Oczywiście wtedy swoje musi wyszaleć i wybiegać, żeby potem mogła być grzeczna.
  6. Jeśli pies przyjechałby do mnie, to też na płatne DT, myslę że 150 zł. Na bezpłatnym i chyba dozywotnim tymczasie mam dwie chore suki i kozy, więc więcej nie dam rady. Gdyby to coś dało, to zdrowy Filonek może przyjechać na pewno.
  7. Zapomniałam hasła na forum, nie działa mi edycja i nie potrafię wysyłac linków z dogo. Mam nadzieję, ze Martyna mnie nie zamorduje. Nie mogę zadzwonić, bo pewnie jest w pracy. Napiszcie do [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] z prośbą o wstawienie suni na portal i forum.
  8. Jestem i ja. Przebarwione włosy to drożdżaki. Typowe miejsca: wkoło oczu, na pysiu, pod pachami i między palcami. Pewnie będzie tez w uszach i wkoło sromu. Dobry szampon przeciwgrzybyczy sobie z tym poradzi bez problemu. Wystarczy sunię ostrzyć i będzie super. Martwiłabym się odbarwionym nosem. U maltańczyka najczęściej taki się robi, jeśli w organizmie coś jest nie tak. To, co jej wisi między nogami jeśli nie guzem, to może być przepukliną. Małe rasy często je mają. Można usunąć przy sterylce. Na wszelki wypadek powinno się pobrac wymaz z oka w kierunku bakterii i osobno zrobić test na chlamydię. To rasa, która często ją "łapie". Suczka na pewno ekspresowo znalazłaby dom, jesli da się jej szansę. Polecam wstawić ją na forum maltańczykowe. Może miłosnicy rasy wesprą ją finansowo, a i dobry dom może się znajdzie. Można też informację o niej przesłać na portal maltańczykowy.
  9. No niestety, w Jędrzejowie tak jak w reszcie regionu. Z domu nici. Szukamy nadal.
  10. Niestety, nie mogę wziąć psa prosto ze schroniska. Musiałby gdzieś mieć kwarantannę. Mam teraz szczenięta i dwie tymczasowiczki, które jeszcze nie mają szczepień. Jakby ktoś dał mu krótki tymczas, to wtedy dałoby się. Tez mysle, że przede wszystkim trzeba go zabezpieczyć finansowo. Zawsze łatwiej znajdzie się jakiś DT, jeśli bedą pieniądze na utrzymanie psa.
  11. Jutro na 16.30 mamy umówioną wizytę. Dam potem znac, jaka diagnoza.
  12. Chodzi mi o to, czy reaguje zębami na psy? Pytam, bo mój tymczasowicz Niko ma zaklepany dom i na dniach jedzie, Mitzi czeka na sterylkę i też jest na nią chętna osoba. Tylko, że chorego psa i tak nie mogłabym do siebie zabrać. Żal mi takiego zestresowanego malutka.
  13. Nie jestem dobra w wymyslaniu tektu ogłoszeń. Generalnie bardzo przyjacielska w stosunku do ludzi, bardzo łagodna. zachowuje czystość, nie niszczy, nie jest głośna, chodzi na smyczy. Idealna do domu z ogrodem z mozliwością zamieszkania w domu w porze zimowej. W domu zachowuje się nienagannie. Na zewnątrz lubi mieć zajęcie. W stosunku do innych psów dominująca. Najlepiej, gdyby była jedynym psem w domu. Bardzo lubi dzieci. Nie nadaje się do domu z ptactwem. Toleruje koty, które jej się nie boją. Zostanie wydana po sterylizacji. Ma 3 lata.
  14. Hej, czy ktoś ogłasza Sonię? Bez ogłoszeń nie znajdzie domu.
  15. Jaki jest w stosunku do innych psów?
  16. Pani szukającej kudłaczka wysłałam zdjęcia Filonka i suni z Warszawy. Wybrała jednak suczkę. Jeszcze raz prosze o zdjęcie na maila, bo stąd nie potrafię przenieść. Dam chłopaka na stronę. Napiszcie w ogłoszeniach mix yorka, to wejść bedzie bardzo duzo. Tylko wtedy wykastrować trzeba by go przed wydaniem.
  17. Mam gorącą prośbę. Potrzebna jest wizyta przedadopcyjna w Jędrzejowie. Pani, która chciała Mitzi zdecydowała się na biedną sunię, siedzącą od listopada w warszawskim schronisku. Mitzi nie ma sensu wozić z powrotem, skoro tu jest zainteresowana nia osoba. Ze względu na specyfikę regionu, wizyta w Jędrzejowie byłaby bardzo wskazana. Czy któraś z Cioteczek mogłaby pomóc? Adres podam na PW.
  18. Gdzie taką piekność do budy. Najlepiej ogłaszać chyba na Kraków i Śląsk. Większość psów z Kielc rozjeżdża się po kraju. Wiem od Erki, że z okolic Kielc również dzwonią tacy, co chcą do budy.
  19. I taka podobna do Nika. Jest masywniejsza i grubsza od niego, ale oczy i uszy maja takie same. Ciekawe czy sie jeszcze poznają? Jesli tak, to byłoby jej pewnie łatwiej zaufać ludziom.
  20. Wojtuś, jakbyś był w skórze Nikusia, to zmieniłbyś zdanie. Może nie jest potworzycą, ale zmanierowana jest straszliwie, a w domu robi zamiast dzwonka. Co na dobre wychodzi, bo ten przy drzwiach odłączony, wiec tylko na niej mogę polegać.
  21. Chyba nie powinna tak długo szukac domu. Erko, Sonia rzeczywiscie stała sie błyszcząca, bo wyczesuję jej liniejącą sierść. Jest tego całe mnóstwo i przez te martwe włosy była wczesniej taka matowa. Nie bardzo lubi czesanie, ale trudno. Dla urody trzeba sie poświęcić :evil_lol:.
  22. Śliczna sunia. Nie macie odzewu z ogłoszeń? Miałam trochę podobnego Fuksika z Kielc. Tez było trudno o dom, bo ludzie bali sie dłuższych włosów, ale w końcu udało się znaleźć mu odpowiednich ludzi. Trzymam kciuki za sunię.
  23. Śliczna sunia. Nie macie odzewu z ogłoszeń? Miałam trochę podobnego Fuksika z Kielc. Tez było trudno o dom, bo ludzie bali sie dłuższych włosów, ale w końcu udało się znaleźć mu odpowiednich ludzi. Trzymam kciuki sa sunię.
  24. Okropna sytuacja. Współczuję właścicielom pieska. Pies praktycznie uśpiony z powodu zmian typowych dla jego wieku. Niedawno odwiedziła nas wyadoptowana 2 mies. temu 4-mies. sunieczka. Na widok naszego psa dostała takiego slinotoku ze stresu, ze jej włascicielka mało nie zemdlała ze strachu. Po wsadzeniu jej do samochodu objawy minęły. Pewnie pudelek miał to samo w związku ze stresem związanym z zagubieniem się. Nie wyobrazam sobie odbioru Maksia z lecznicy :-(. Najgorszy scenariusz z możliwych. Lekarz beznadziejny. Trzeba było pomyśleć, że ktos może szukać psiaka i zrobic chociaż badania. Moja 13-letnia Cilka ma totalną zaćmę, na jednym oku ma zmianę, która wygląda jak wrzód rogówki, kuleje na jedną nogę, ale ogólnie jest sprawna, cieszy się ze wszystkiego jak szczeniaczek, kocham ją całym sercem i nie wiem, jak zareagowałabym w takiej sytuacji.
  25. Bardzo dziekuje. Dzis jest jeszcze gorzej. Tak powłóczyła nogą, ze całkiem skórę zdarła. Mama musiała jej obandażować.
×
×
  • Create New...