Jaaga
Members-
Posts
19188 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
104
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Jaaga
-
OWCZARKOWATY NIKO Z KIELC w DT wraca z adopcji SZUKA DOMU
Jaaga replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Andziu, nie otwiera się podany link. Też wydaje mi się, że to temu panu zależał na psie, ale żona nie bardzo chciała. Tego pana znowu nie ma podobno w domu, więc pewnie nawet nie wie, ze Niko już oddany. Na szczęście dzięki cieczce Mitzi stan Nika polepsza sie z godziny na godzinę. Obdarzył ją wielkim uczuciem, niestety, bez wzajemności. -
OWCZARKOWATY NIKO Z KIELC w DT wraca z adopcji SZUKA DOMU
Jaaga replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Tak, Niko jest w fatalnym stanie jesli chodzi o psychikę. Do tego jest też szczuplejszy, a na szyi od obroży ma gołą skórę. Widocznie musieli go tak ciągnąć, że wszystkie włosy wytarł do gołego. Andrzej powiedział,że fatalnie reagował na ta kobietę, ale jak teraz podjechał klient odebrac psa ze strzyżenia, to Niko merdał ogonem z radości na widok samochodu, więc chyba tęskni za tamtymi dziećmi. Chłopczyk, który wtedy po niego przyjechał był bardzo miły i delikatny, więc pewnie to jego Niko wypatrywał. Adopcja na dzień dzisiejszy nie ma sensu. Niko łatwo nie zaufa następnym ludziom i musi dojść do siebie. Wszystko, co udało nam się z nim wypracować, to przepadło. Mam nadzieję, że jako młody pies prędko zapomni i znowu będzie naszym Nikusiem. Nie wiem, czy był źle traktowany, czy po prostu tak zareagował na innych ludzi i zmianę domu. Tym bardziej wszystko jest dziwne, że przecież dzwoniłam do tych ludzi, żeby dowiedzieć się, jak wygląda sytuacja i usłyszałam, że wszystko w porządku. Mysle, ze ze dwa tygodnie trzeba mu dać na otrząśnięcie się. Marzę o takim domu dla niego, jak trafił się Wafelkowi. -
Niko też wtedy właśnie zaczął linieć, ale uprzedziłam o tym i prosiłam, żeby wyczesywali. Przecież było 4 dzieci do opieki. Dziś muszę Sonię wyczesać, bo ona też zmienia włos, tylko zbiera jej się w matrwe zbite kłębki, które nie spadają. Erko, wiesz już, czy Mika jest nadal u tej kobiety? W sytuacji, kiedy Niko wrócił, ona nadal może przyjechać, ale Boczka, niestety nie dam rady wziąć.
-
OWCZARKOWATY NIKO Z KIELC w DT wraca z adopcji SZUKA DOMU
Jaaga replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Dziś niestety Niko wraca. Właśnie Andrzej po niego jedzie. Potrzebna jest zmiana tytułu. Już zdążyłam pieniądze, jakie przeszły po Groszku na Nika, wydać na szczepienie kieleckiej kotki Milusi. Rachunek przeslę Erce do wstawienia tu, bo mi nie działa edycja i nie mogę wstawiać tu zdjęć. -
Tak myślałam. Co tam mogę podać ? Zastanawiam się tylko, po co komuś owczarek niemiecki, jeśli sobie nie radzi z tyloma dziećmi? Mogli sobie sprawić malutkiego psa. Do tego właśnie Niko zaczął sezonowo linieć. Już jedna onka wróciła do mnie w czasie linienia.
-
Właśnie Andrzej pojechał po niego. Wczoraj wieczorem dostałam telefon, że go nie przywiozą i mam sobie po niego przyjechać. Od razu rano wysłałam Andrzeja, bo bałam się, żeby go po prostu nie wyrzucili. Dom wydawał się taki fajny. Tylko, ze najbardziej Nika chciał pan, a jego nie ma po kilka dni w domu i Niko praktycznie był na głowie jego żony. Teraz znowu jest w delegacji i...dziecko dostało wysypki, a lekarz kazał pozbyć sie psa.
-
***MITZI-maleńka sunia z odmrożeniami juz w domku stalym.
Jaaga replied to divia_gg's topic in Już w nowym domu
Divia, jak dam radę, to zrobię. Teraz mam zawrót głowy. Ociepliło sie i wszyscy psy chcą strzyc, przy szczeniętach ledwo wyrabiam. Nie zmieniła sie zbytnio, oprócz braku filców za uszami. Jest dalej chuda, bo je tylko z ręki i też nie zawsze, do tego wyłącznie mięso. Była chyba uczona jeść resztki domowe, bo najchętniej jadłaby kiełbasę, szynkę, mięso z obiadu. U nas psy tego nie jedzą i stąd fochy. Jeszcze teraz Andrzej musiał jechać odebrać Nika z nieudanej adopcji. -
młoda, duża sunia lubiąca dzieci W DOMKU STAŁYM OBY NA ZAWSZE
Jaaga replied to GoskaGoska's topic in Już w nowym domu
No, chyba że na metalowym ogrodzeniu zęby ćwiczyła. Kły nie są ukruszone, tylko idealnie gładko starte, poza tym wszystkie zęby są żółte w brązowe ciapki, ale tradycyjnego kamienia odkładającego się u góry zębów prawie nie ma. Tak młody pies powinien mieć raczej białe zęby, tylko moje stare Sara i Wolf mają żółte. -
Erko, może ktoś jeździ na trasie Katowice- Kielce, zeby mozna było sunię tu na zabieg dac, a po kilku dnaich najwyżej odtransportować do p. Ani? Albo może w Krakowie ktoś zgodziłby się przechować ją dwie doby po zabiegu. Linssi stale jeździ, a ceny naprawdę są atrakcyjne. Główkuje jak się da, zeby jak najwięcej wyciąć za mniejszą cenę.
-
TERIER NIEMIECKI (mix) po NOSÓWCE z objawami neurologicznymi- MA DOM
Jaaga replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Asiu, ja mam kielecką kotkę niewidzącą na jedno oko i to chyba zniechęca do adopcji, bo poza tym jest zwierzęciem idealnym. Jest wysterylizowana, zaszczepiona, po testach Felv, FIP, FIV, niewychodząca, łagodna. Wielu zniechęcają defekty, ale czasem znajdzie się ktoś, komu to bardzo nie przeszkadza i docenia cechy charakteru. Co do ruchu w adopcjach, przez ten cały czas, odkąd Jagi był u mnie, były o niego w sumie 2 telefony i ten drugi właśnie był szczęśliwy. Ja wolę pisać o wadach, bo potem i tak rezygnują. Zawsze możesz napisać, że nie jest stary, tylko na skutek urazu stracił zęby, to może kogoś chwyci za serce. Ruch jest w adopcjach dzięki przekochanym forumowiczom, którzy ogłaszają naszych tymczasowiczów, gdzie tylko sie da, za co przy okazji dziękuję. -
młoda, duża sunia lubiąca dzieci W DOMKU STAŁYM OBY NA ZAWSZE
Jaaga replied to GoskaGoska's topic in Już w nowym domu
Erka, dopytaj sie o ten wiek, bo zęby naprawdę bardzo ma zniszczone. Kłów chyba połowa, z resztą lepiej. Nie wiem, czy młody pies byłby w stanie pościerać aż tak zęby, a nie chciałabym nikogo wprowadzać w błąd z określeniem wieku, żeby potem nie było zwrotu z adopcji. GoskaGoska, bardzo dziękuję za pieniądze na utrzymanie Soni. Na razie Sonia na przemian je i śpi. -
młoda, duża sunia lubiąca dzieci W DOMKU STAŁYM OBY NA ZAWSZE
Jaaga replied to GoskaGoska's topic in Już w nowym domu
Wolałabym na konto GoskaGoska, zeby wpłaciła mi później całość. Do mnie trafiają wpłaty na psy u mojej mamy i nie chciałabym się w tym wszystkim pogubić. -
Czarny zostaje w DT.Ma juz dom;) Luska i Rubi tez;)
Jaaga replied to divia_gg's topic in Już w nowym domu
Doczytałam tekst o Twoim Tacie i jego trosce o sen Czarnego. Uśmiałam sie z tego. -
Czarny zostaje w DT.Ma juz dom;) Luska i Rubi tez;)
Jaaga replied to divia_gg's topic in Już w nowym domu
Wczoraj moja mama zobaczyła Czarnego na zdjęciach i nie chciała uwierzyć, że tak fajny pies nie potrafi znaleźć domu. Ma tak sympatyczny wygląd, ze ktoś go musi wypatrzyć. -
[quote name='bonsai_88']Jaaga a ja tak przy okazji chciałam sie spytać, czy skoro Albinka chodzi to bucik wam jeszcze potrzebny? Bo jak nie to bym odebrała. jeszcze może mi sie przydać ;)[/QUOTE] Nie, miała go zakładany na spacery, ale już śnieg topnieje, więc nie bedzie kaleczyć nogi. Czy masz jakoś możliwość odebrać go, czy przesłać? Albinka chodzi, ale jeszcze od czasu do czasu zdarzy sie jej zaszurać tą nogą. Czy Albinka ma aktualne ogłoszenia, bo o nią kompletnie nikt już nie dzwoni, a mogłaby dziewczyna za tydzień śmiało iść do adopcji.
-
TERIER NIEMIECKI (mix) po NOSÓWCE z objawami neurologicznymi- MA DOM
Jaaga replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Też bardzo cieszę się z takiej adopcji. -
Basiu1968, ten owczarek nie miał się źle. Przez cały czas miał dobrą opiekę i niczego złego nie zaznał, więc w nowym miejscu raczej nie zmieniłby się. Ze względu na agresję, do mnie nie mógłby przyjechać. Skąd wziąć pieniądze na hotelik ze szkoleniem i co później zrobić z takim psem? Sonia jest cudownym psiakiem, a na jej utrzymanie dalej nie ma pieniędzy. Wcale nie dziwię się Erce, że nie chce pilotować sprawy tego psa. Erko, dowiedz się więc o Boczka i Mikę, mam pomysł na wątek. Wieści o Soni, na jej wątku. Zapraszam.
-
młoda, duża sunia lubiąca dzieci W DOMKU STAŁYM OBY NA ZAWSZE
Jaaga replied to GoskaGoska's topic in Już w nowym domu
Jasne, ze zadzwonię. Te zabiegi z akcji robione są przeważnie w soboty, więc lepiej zaklepac termin. Dziś chciałabym ją odrobaczyć, a pojutrze zaszczepić, potem po 2 tyg. wysterylizować. Lepiej w tej kolejności, bo po zabiegu na szczepienia trzeba by dłużej czekać. Dalej wiec upierdliwię proszę o wsparcie dla naszego cielaczka. -
młoda, duża sunia lubiąca dzieci W DOMKU STAŁYM OBY NA ZAWSZE
Jaaga replied to GoskaGoska's topic in Już w nowym domu
Pięknie dziękuję za wsparcie dla Soni. Basiu1968, sterylizację postaramy się zrobić w ramach akcji za pół ceny, ale na już trzeba Sonię odrobaczyć i zaszczepić. Czy z przekazanych przez Ciebie pieniędzy możemy to zrobić? Isiak, takie deklaracje są sporo warte i bardzo się z Twojej cieszę. Jeszcze raz dziękuję. Sonia jest cudowną przytulanką. Całą noc nie wydała głosu. Zachowuje czystość w domu, jest niekłopotliwa. jedynym mankamentem są jej oznaki radości, czyli machanie ogonem. Zmiata nim wszystko wkoło. Rano ładnie załatwiła się na spacerze, chodzi na smyczy. Potem chciałam dać ją do kojca na dzień, ale zaczęła tak płakać za mną, że zabrałam ją z powrotem do domu. Sonia jest ogromnym psem. Najmniejsza w niej jest głowa i to jedyne podobieństwo do dobermana. Ma niskie, niesamowicie masywne nogi i bardzo długi tułów. Wszystko w niej jest duże i ciężkie. Tylko Sonia nie jest chyba już najmłodsza. Jej zęby są pościerane co najmniej o 1/3, bardzo żółte i w dziwne brązowe plamki, ale to nie taki tradycyjny kamień, coś jakby uszkodzone szkliwo. Podobne ma nasza 12-letnia Sara. Soni trzeba szukać domu, gdzie mogłaby mieszkać z ludźmi. Nie nadaje się do pilnowania. Kocha wszystkich i nie ma w niej cienia agresji. Rozdaje wkoło mokre całusy :loveu:. Lubi dzieci, koty też, tylko bardzo stara się je polizać, co nie każdemu może się spodobać. Dziś miała spotkanie w drzwiach z naszą kotką Sonią i była bardzo zaskoczona, czemu ktoś może jej nie lubić. Nie wiedziała, że Sonia prawie całego świata nie lubi :diabloti:. Poza tym Sonia z racji swojej masy, może mieć w przyszłości problemy ze stawami, gdyby dalej mieszkała w budzie. Szkoda takiego pieszczocha na podwórze. -
2 szczeniaczki. Kto może sprawdzić domek w Krakowie?? str.5
Jaaga replied to Emiś's topic in Już w nowym domu
Zostałam powiadomiona o maluchach, ale nie mogę pomóc. Własnie mam stado własnych, nieszczepionych jeszcze, a wczoraj przyjechała do nas 40 kg suczka. Zainteresowanie małymi zawsze mam tak duże, ze powinny w kilka dni znaleźć domki. -
młoda, duża sunia lubiąca dzieci W DOMKU STAŁYM OBY NA ZAWSZE
Jaaga replied to GoskaGoska's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ingrid44']Cioteczko rozglaszajacie Akcje ARKI bo przeciez walczymy z bezdomnoscia zwierzat. Duzo ludzi (Nie z Dogomanii) jak sie dowie napewno chetnie skorzysta . :)[/QUOTE] U nas co roku jest ta akcja i wielu mieszkańców Śląska z niej korzysta. Informacje są umieszczane w gabinetach duzo wcześniej. Akcja jest na tyle popularna, że trudno umówić się na terminy, bo wszystkie pozajmowane. -
młoda, duża sunia lubiąca dzieci W DOMKU STAŁYM OBY NA ZAWSZE
Jaaga replied to GoskaGoska's topic in Już w nowym domu
Sonia już jest w domu. Nie miałam sumienia zostawić jej na noc w kojcu. Jest bardzo masywna i ma gigantyczny apetyt. Z jednej strony cieszę się, bo nie muszę wymyslać z jedzeniem i karmić z ręki, jak przy Mitzi czy Jagim, ale z drugiej strony, bede musiała pilnowac jej wagi. Drapała do drzwi, żeby wyjść, ale przestała. No i dobrze pilnuje, co słychać. -
TERIER NIEMIECKI (mix) po NOSÓWCE z objawami neurologicznymi- MA DOM
Jaaga replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Dobrze powiedziane - kapitalne!