Jaaga
Members-
Posts
19277 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
104
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Jaaga
-
OWCZARKOWATY NIKO Z KIELC w DT wraca z adopcji SZUKA DOMU
Jaaga replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Niko jedzie jednak jutro. -
młoda, duża sunia lubiąca dzieci W DOMKU STAŁYM OBY NA ZAWSZE
Jaaga replied to GoskaGoska's topic in Już w nowym domu
Zdjęć dziś na pewno nie dam rady zrobić. Myslę, że zrobię, jak pojedzie Niko, bo większa szansa na spokojne zachowanie. Jak najpierw sie nie cierpieli, to teraz są przyjaciółmi i wszystko robią razem. -
Może być i tak, że ze względu na stan zdrowia lekarz uśpi go i bez kwarantanny. Przecież nie będzie cierpiał, żeby przetrzymać 14 dni. To też trzeba wziąć pod uwagę i dowiedzieć się, kiedy lekarz będzie. Podeślijcie wątek Tereni, może kocie ciotki cos pomogą w wyciagnięciu. Tylko gdzie go umieścić? To nie jest kwestia kilku dni. Brysio, musiałabyś kiedyś tam pojechać, to dowiedziałabyś się, jak jest. Zachęcam szczególnie na kociarnię. Widok martwych, wysuszonych kociąt, na których leżą jeszcze żywe pozostaje na długo w pamięci.
-
Tak raczej nie wydadzą. Próbowałam tam z innym biednym, przerazonym psiakiem. Może fundacji udałoby się wynegocjować warunki. Kiedyś w katowickim schronisku została mi wydana suczka w bardzo zaawansowanej ciąży z kwarantanny. Musiałam tylko podpisać oświadczenie, że gdyby zgłosił się w tym czasie jej właściciel, to ją zwrócę i zostawić swoje dane kontaktowe. Wydaje mi się, że wystarczą dobre chęci i da sie wszystko załatwić. Tylko, często tego własnie brak.
-
młoda, duża sunia lubiąca dzieci W DOMKU STAŁYM OBY NA ZAWSZE
Jaaga replied to GoskaGoska's topic in Już w nowym domu
Oj, nie jest wycofana. Dzieci po wsadzeniu do wanny najpierw są do połowy wylizane, potem mogą się myć. Najlepiej smakują na mokro :evil_lol:. Też wydaje mi sie teraz, ze przez jej rozmiar gorzej będzie z domem. -
Nogę może mieć operowaną, a gdyby coś jeszcze coś wyszło, to też chyba lepiej już tam robić zdjęcia. Do dr Gierka przyjeżdżają ludzie ponoć z całej Polski. Ja nie mam jak zeskanowac zdjecia. Rozmawiałam już wcześniej z Erką, że konieczne jest zdjęcie kręgosłupa, bo to nie jest normalne, co się dzieje.
-
Porozsyłajcie wątek po znajomych. Zgłoście go osobom z fundacji SOS. Może im udałoby się zabrać go ze schroniska po kwarantannie. Trzeba zbierać pieniądze, najlepiej prośbę zawrzeć w tytule. Bez pieniędzy nikt nie jest w stanie nic z nim zrobić. Potrzeba ich na diagnozowanie, leki, rehabilitację i utrzymanie psa. Pies ma 14 dni szansy. Potem pewnie zostanie uśpiony, bo chyba nie ma innego wyjścia w schronie. Nikt nie bedzie trzymał tam niepełnosprawnego psa, skoro domów nie ma dla młodych, pieknych i zdrowych. Zresztą na pewno nie w tym schronisku.
-
RTG trzeba zrobić w Katowicach, tam gdzie ewentualnie byłaby operowana( na Ceglanej), bo nie ma sensu robić w Tychach, żeby potem powtarzać u chirurga ortopedy. U mojej Cilki zrobiłam w Tychach, a lekarz i tak zrobi jej przed operacją sam drugie, bo ma swoje ustawienia, konieczne do operacji. Do połowy przyszłego tygodnia nie dam rady nigdzie się ruszyć. Dopiero tam pojadę właśnie z Cilką na operację, ale musze operacje dozować, bo nie poradzę sobie z dochodzeniem do zdrowia zwierzaków po zabiegach. W poniedziałek czekają mnie 2 sterylki, wiec przed czwartkiem nie umawiam się.
-
OWCZARKOWATY NIKO Z KIELC w DT wraca z adopcji SZUKA DOMU
Jaaga replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Tu zapach nic nie pomoże. Niko nie da sie też przekupić smakołykiem. Musiałabym chyba jechać z nim i zamieszkać tam na kilka dni. Po jego bezdomnym życiu dla niego pełnią szczęścia jesteśmy my. Serce mi pęka, jak mam go oddać. Wiem, że będzie miał sie dobrze, ale on tego nie rozumie i czuję się jak zdrajca. To taka miłość na całe zycie. Gdyby nie był tak duzy, to pewnie nie oddałabym go już nikomu. Kilka lat temu miałam takiego psa. Z nowego domu uciekł i wrócił do nas sam, nie wiem nawet w jaki sposób, po dwóch tygodniach. Przebiegł całe centrum Katowic, wszystkie jezdnie i duże drogi. Rano, na dwudziesto stopniowym mrozie znaleźliśmy Tolka przed drzwiami. Popłakaliśmy wtedy ze wzruszenia. Był to najmądrzejszy i najukochańszy pies, jakiego miałam w ciągu całego swojego życia, a w sumie przewinęło się ich już chyba ponad setkę przez nasz dom. Był z nami rok, niestety tragicznie zginął. Niko nie jest taki mądry, ale serce tak samo nam oddał. Oby wszystko sie udało. Tak się boję jego adopcji. -
młoda, duża sunia lubiąca dzieci W DOMKU STAŁYM OBY NA ZAWSZE
Jaaga replied to GoskaGoska's topic in Już w nowym domu
W bazarku Divii juz wziełam udział. Za bazarek moniki083 dla Soni bardzo dziekuję. Sonia jest superową sunią, której jednak nikt nie chce. Myślałam, że zaraz po sterylce znajdzie się dom, a do tej pory jeszcze ani jedna osoba o nią nie pytała. Dr Gierek, którego bardzo ujęła, reklamował ją Swojej znajomej, ale niestety dom mozliwy byłby dopiero od lipca. Czy mogę prosic o kolejne ogłoszenia dla Soni? Chciałam jej zrobić kolejne zdjęcia w domu, ale ona na widok człowieka cały czas musi być przy nogach i w ruchu. Nie połozy się na moment. Najważniejsze jest, żeby jak najbardziej wylizać ludzi i ponadstawiać się do głaskania. -
Tak, jak Basia napisała, do takich ludzi przemawia tylko taki sposób, w jaki sami załatwiają sprawy. Muszą się bać, żeby czegoś wiecej nie robić. Czego mają się u nas bać, skoro nikt nie ponosi konsekwencji? Za bojówkami jestem jak najbardziej - praktycznie nawet. Zobaczcie, jak ludzie radzą sobie np. z neonazistami. Są nawet instruktarze na stronach, działania odnoszą skutek. Linki mogę wstawić zainteresowanym :razz:. Jesli chodzi o te dzieciary, to najpierw powinny dostać one, a potem ich rodzice.
-
SCHRONISKO W SOSNOWCU : II Zbiórka Publiczna na ogrzewanie boksów !
Jaaga replied to gosia2313's topic in Już w nowym domu
Jeśli pies jest po wypadku i ma niesprawny tył, to nie ma sensu wyciągać go gdzieś na trzy dni. U mojej mamy jest teraz na DT Albinka, która ma problemy z kręgosłupem i niesprawne nogi. Jest na DT już 3 miesiące, cały czas jest leczona, konsultowana z neurologiem, ortopedą, rehabilitowana. Leczenie jej pochłonęło chyba ok. 3 tysięcy zł, jak nie więcej. 1 zabieg rehabilitacji kosztuje 30-50 zł, a rehabilitacja może ciągnąć sie miesiącami. Wizji domu brak. Co chcecie zrobić z takim psem bez pieniedzy i miejsca? Może nie trzymać moczu i kału. Wtedy policzcie, jaki jest sam koszt pampersów. Kto za to zapłaci i gdzie pies wyląduje po 3 dniach? Brak DT dla szczeniąt, zdrowych psów, a co dopiero dla psa z niesprawnym tyłem po wypadku. Takiego psa trzeba nosić na rękach, jeździć z nim po lekarzach. Ktoś musi mieć na to wszystko czas. Mam DRUGI ROK na DT malutką suczke z wadą dróg moczowych, która nie trzyma moczu. Nikt jej tylko z tego powodu nie chce. Jestm młoda, w typie rasy, maleńka, a i tak bez szans. Zgłaszałam ją do zagranicznych fundacji. Bez skutku. Chyba jedynym wyjściem jest założyć wątek, szukać DT i zbierać delkaracje, dopóki jeszcze ma kwarantannę. -
OWCZARKOWATY NIKO Z KIELC w DT wraca z adopcji SZUKA DOMU
Jaaga replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Dziś miałam próbkę. Rano, jak wychodził na spacer usłyszał moją mamę na dole i myślał, ze to ktoś po niego przyjechał. Zaparł się jak osioł i nie dał się sprowadzić po schodach. Umówiliśmy się z ludźmi chętnymi na Nika na trasie, więc może będzie lepiej niż w domu. Jego strach przed nowym domem jest porażający. Biedny myslał, ze skoro wrócił, to już zostanie na zawsze z nami. -
OWCZARKOWATY NIKO Z KIELC w DT wraca z adopcji SZUKA DOMU
Jaaga replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Niko jutro lub w sobotę jedzie do nowego domu do Opola. -
Jasne, że mozna. Nie liczyłam, ze ktoś tak szybko sie znajdzie, dlatego pisałam o poniedziałku. Po podawanym od dwóch dni metacamie jest znaczna poprawa, ale oczywiście trzeba ten kręgosłup do porządku zbadać i leczyć, bo środek przeciwzapalny i przeciwbólowy nie jest wyjściem. W piątek mój pies ma gastroskopię i musze być pod telefonem kilka godzin, w poniedziałek czekaja nas dwie sterylki, więc nijak w te dni nie mogę jechać. Jakby trzeba było jeszcze u dr. Gierka zrobić RTG kręgosłupa, to zrobie, bo jedziemy z moją suką tam na operację. tylko nie wiem jeszcze kiedy, bo mam tak wypełnione kolejne dni. Może na wtorek uda się umówić.
-
***MITZI-maleńka sunia z odmrożeniami juz w domku stalym.
Jaaga replied to divia_gg's topic in Już w nowym domu
Nie ustawia Nika, bo jest z naszymi psami. Po sterylce Sonia jest w domu z Nikiem, więc Mitzi nie może być z nimi. Mitzi ma bardzo siny instynkt opiekuńczy. Ze skarpet przerzuciła się na szczenięta. Cały czas jest z nimi, wylizuje im pupki, śpią razem. Tylko, że one mają już 2 mies. i uciekają jej przed taką nadopiekuńczością. -
***MITZI-maleńka sunia z odmrożeniami juz w domku stalym.
Jaaga replied to divia_gg's topic in Już w nowym domu
Sterylizacja umówiona jest na przyszły poniedziałek. Po cieczce jest znacznie lepiej. Mitzi buzowały hormony. Pobrałam 75 zł za 2 tyg. tymczasowania. Divia_gg, uzupełnij w jej wydatkach proszę.