Jaaga
Members-
Posts
19188 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
104
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Jaaga
-
OWCZARKOWATY NIKO Z KIELC w DT wraca z adopcji SZUKA DOMU
Jaaga replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Otrzymałam 200 zł od jkp. Pięknie dziekuję. Pieniądze przeznaczę na Nikusia, bo został bez złotówki. Muszę mu kupić tez obrozę przeciwpchelną, bo swoją gdzieś zgubił na spacerze i nie umiałam znaleźć. -
Eneda, jedna sunia mogła do mnie przyjechac już ze Sonią. Osoby na wątku zbierały deklaracje, ale nie zainteresowałaś się tym i nie pomogłaś. Zawsze to jeden pies mniej w takich warunkach. Mam dwie suki na dozywotnich tymczasach i kozy, dlatego mogłam zaoferowac jedynie płatny tymczas, ale to dało się zrobić, bo ludzie interesują się tymi psami i pomogliby. Kielecka Sonia jest już bezpieczna i szczęsliwa. Może się wybiegać, ma sie z kim poprzytulać, codziennie je ciepłe jedzonko. Ma zapłacone utrzymanie, zebrane pieniądze na sterylkę i inne wetowe sprawy, zbierane deklaracje stałe. Wszystko dzięki zaangazowaniu osoby prowadzącej wątek.
-
No to niestety, nie pomogę. Może naprawdę załozyć mu wątek, jak pisała divia_gg i szukać jakiegos schronienia? nie mam pomysłu na niego. Wczesniej mówiłam o nim wszystkim, którzy szukali psa na podwórze i też nic.
-
Sunia w typie teriera już 20 mies. czeka na dom!!!
Jaaga replied to erka's topic in Już w nowym domu
Teri jest naprawdę fajna sunią dla spokojnego człowieka. Oddana towarzyszka, nie sprawiająca żadnych kłopotów. -
młoda, duża sunia lubiąca dzieci W DOMKU STAŁYM OBY NA ZAWSZE
Jaaga replied to GoskaGoska's topic in Już w nowym domu
W tej lecznicy czyszczą zęby ultradzwiekami, więc sa potem idealne, tylko że nie wiem, czy w czasie sterylki lekarz bedzie chciał to zrobić. -
Erko, mamę Nika i tak wezmę, cz Niko będzie, czy nie. Jesli tylko przezyła chorobę. Załozymy wątek i jakoś to będzie. Mamy teraz tyle pracy i jeżdżenia, że Andrzej nie ma kiedy kupić nowego ogrodzenia na zagrodę. Jednak, mam nadzieję, że już pojutrze uda się czas wygospodarować. Teraz jest już łatwiej, bo nie muszą psy siedzieć w domu, tylko moga w ogrodzie. W ostateczności, jesli Bary ma wylądować na ulicy, to niech przyjedzie do kojca. Sonia jest w pomieszczeniu, Niko w domu, to kojec pusty. Jak bedzie zrobiona zagroda, to mama Nika mogłaby tam mieszkac, a Niko mógłby z nią trochę bywać, chociaż w ciągu dnia. Tylko, czy Bary nadaje sie do innych psów? Spacery muszą być wspólne, bo czasowo nie wyrobimy inaczej. Może jednak w miedzyczasie udałoby się kogoś wyadoptować.
-
Erko, wiesz już cos może o mamie Nika, czy jest? Martwię sie, że mogła umrzeć.
-
młoda, duża sunia lubiąca dzieci W DOMKU STAŁYM OBY NA ZAWSZE
Jaaga replied to GoskaGoska's topic in Już w nowym domu
Sonia dostała Stronghold własnie na robale. Nie opłaca sie na kleszcze podawać wcierek, bo to wydatek ok. 40 zł co miesiąc. Lepiej kupić dobrą obrożę na cały sezon. Skoro ma byc nawrót zimy, to śmiało mozna poczekać ze 2 tyg. Wczoraj rozmawiałam z Erką odnośnie sterylki. Nasza p. doktor poleciła nam sprawdzonego chirurga. Podobno w tej akcji nie bardzo przykładają się lekarze do zabiegów, a Sonia jest wyjątkowa, bo tak duża. Umówiłam ją na sterylkę, tylko zabieg kosztować będzie ok. 300 zł ( w akcji). Z tym, że myślę, że nie ma co robić zabiegu byle gdzie, żeby mniej kosztował, bo może skończyć się to nieciekawie. Taką "tanią" sterylkę miała Albinka, która dostała krwotoku, zatoru w rdzeniu kręgowym i do dziś jest rehabilitowana (dodatkowy koszt chyba ok. 2 tys.), Stella, która miała krwotok z pęcherza. Myslę, że z tak duzą suką najlepiej poradzi sobie sprawdzony chirurg. Jest umówina na czwartek 11.03 u dr. Gierka. W związku z tym, ze czekałam na wiadomość odnośnie szczepień, jakie miała, nie została zaszczepiona. Teraz już nie bardzo się da, bo musiałaby mieć zabieg później, a o termin bardzo trudno. Myślę, że najlepiej będzie zaszczepić ją po 2 tyg. od podania antybiotyków po zabiegu. Soni mozna juz zacząć szukać domu. Zrobie jej jakieś zdjęcia. Trzeba tylko zaznaczyć, ze nadaje sie do silnych fizycznie osób. Ja na drugim końcu smyczy fruwam. Po spacerze nie czuję dłoni. Andrzej też musi się trochę pogimnastykować. Dlatego absolutnie nie nadaje się na spacery dla starszych osób, czy kobiet z dziećmi. Jak coś zobaczy i pociągnie, to można zaryć nosem w ziemię. Na zdjęciach absolutnie tego nie widać, ale to ogromny pies z niesamowitą siłą. Adrzej nawet wypomniał mi, ze miał przyjechać mieszaniec dobermana, a nie jałówka :evil_lol:. -
***MITZI-maleńka sunia z odmrożeniami juz w domku stalym.
Jaaga replied to divia_gg's topic in Już w nowym domu
No, niezła. Tylko ona ma szczytowe dni płodne, więc nie może chyba mieć ciąży urojonej. Może ma po prostu takiego hopla na punkcie zbierania rzeczy? Żal mi jej zabrac, bo tak sie o tą skarpetę trzęsie. Wygląda śmiesznie, taka mała złośnica. Jednak ujmuje wszystkich. Niko ciągle obrywa od niej zębami po nogach i jej zawsze daruje. Za każdym razem robi zdziwioną minę i potulnie odchodzi. Mitzi bardzo lubi starsze osoby. Jak przychodzi moja mama, to ładuje się jej od razu na kolana. Chyba musiała mieszkać ze starszą panią, stąd jej maniery. Magnesiątko, Mitzi chyba bedzie idealna dla Twojej Cioci. -
***MITZI-maleńka sunia z odmrożeniami juz w domku stalym.
Jaaga replied to divia_gg's topic in Już w nowym domu
Miały być zdjęcia, ale Mitzi trochę zaszalała. Dorwała moją skarpetkę i jej odbiło. Siedzi drugi dzień w legowisku, odwrócona pupą do świata i pilnuje skarpety. Na wszystkich warczy i dopuszcza jedynie mnie, zebym ją nakarmiła z ręki. Jak jej się nudzi, to zabiera swój skarb w zęby i przenosi się w inne miejsce. Dziwne zachowanie w czasie cieczki, bo zazwyczaj suczki tak maja w ciąży urojonej. Zdjęcia bedą, ale jak pokaże światu przednią część ciała. Nie wiem, czy zabrać jej tą skarpetę? Dzis nawet nie wyszła na spacer, bo bała się ją samą zostawić. -
OWCZARKOWATY NIKO Z KIELC w DT wraca z adopcji SZUKA DOMU
Jaaga replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Halbina, piekny tekst do ogłoszeń. Dziekuję, jesteś kochana :calus:. Erko, pod takim wzruszającym tekstem mozna dopisać, że posiada komplet szczepień, nie jest głośny, zachowuje czystość, lubi inne zwierzęta, może mieszkac z kotem, ładnie chodzi na smyczy, zostaje sam w domu. To tak od praktycznej strony. Nikuś wiele naprawdę nie potrzebuje. On szuka tylko człowieka, który będzie łagodny dla niego. Trochę przytulania i głasków i to wystarczy, żeby pokochał kogoś. -
młoda, duża sunia lubiąca dzieci W DOMKU STAŁYM OBY NA ZAWSZE
Jaaga replied to GoskaGoska's topic in Już w nowym domu
Soni kupiłam Stronghold na odrobaczenie i pchły. Koszt 40 zł. Rachunek przeslę Erce, jak wezmę od lekarza następnym razem, bo Andrzej oczywiście zapomniał. Potrzebna tez jej będzie obroża przeciwko kleszczom, bo lada moment zacznie sie sezon. Doradźcie coś dobrego, bo znam tylko Kiltix, ale jest bardzo drogi. Kleszczy nie można lekceważyć, rok temu nasza Sara miała babesziozę. Erko wstawisz na wątku Nika rachunek za szczepienie kotki, który Ci przesłałam? Nie potrafię teraz wstawiać linków, więc sama nie dam rady. Pan ma do mnie przysłać książeczkę Soni, czy do Ciebie? -
Sunia w typie teriera już 20 mies. czeka na dom!!!
Jaaga replied to erka's topic in Już w nowym domu
O Teri jeszcze ani jedna osoba nie pytała się. Bardzo przywiązała się do Albinki. Przeważnie śpią razem w jedny legowisku. Jak połozy sie jedna, to zaraz wciska się druga obok. -
***MITZI-maleńka sunia z odmrożeniami juz w domku stalym.
Jaaga replied to divia_gg's topic in Już w nowym domu
Nie miały kontaktu. Sonia jest zbyt duża, żeby ryzykować. Zresztą suka z cieczką Soni na pewno nie przypadłaby do gustu. -
młoda, duża sunia lubiąca dzieci W DOMKU STAŁYM OBY NA ZAWSZE
Jaaga replied to GoskaGoska's topic in Już w nowym domu
Ajula, dziękuję. -
***MITZI-maleńka sunia z odmrożeniami juz w domku stalym.
Jaaga replied to divia_gg's topic in Już w nowym domu
Magnesiątko, nie spieszy się. Na razie i tak ma cieczkę, potem bedzie sterylizowana, więc na lepiej jak spotkamy sie po tym wszystkim, zeby ewentualnie Twoja Ciocia mogła ją od razu zabrać. Mitzi i tak nie jest ogłaszana. Gdyby nie spodobała się Twojej Cioci, to wtedy zrobimy ogłoszenia. Mysle, że dom i tak szybko znalazłby się. Divia_gg, jutro juz na pewno wyslę Ci zdjęcia. Dzis mam kolejny porąbany dzień i chyba wieczorem odetchnę dopiero. Wczoraj Mitzi najadła się jak jeszcze nigdy. Wrócił z adopcji Niko i bała się chyba, ze jej wszystko wyje. Niko bardzo polubił Mitzi. Początkowo bez wzajemności, ale później raczyła go zaakceptować. Pewnie dlatego, że ma teraz wkoło kogo krążyć i warczeć. Śmiesznie to wygląda, bo Niko ma 71 cm w kłębie, a ona go sobie ustawiła. Mitzi nie lubi małych psów, ale od średnich już owszem. Razem chodzą na spacery i ogólnie mają na siebie dobry wpływ. -
Tego nie doczytałam. Przeczytała tylko, żeby nie suszyć suszarką. Groszek od razu, po 3 dniach zaczął porastać włosem. Co prawda, nie we wszystkich miejscach, ale jednak. Basia1968, u nas jakoś łatwiej o adopcje, szczególnie małych psów. Cieszę sie, że udało się mu znaleźć dom.
-
młoda, duża sunia lubiąca dzieci W DOMKU STAŁYM OBY NA ZAWSZE
Jaaga replied to GoskaGoska's topic in Już w nowym domu
Tak, jak Erka napisała z kotką Milusią była cały czas. Najpierw chciała ją polizać, trochę postraszyć sapaniem, ale Milka sie nie boi, więc odpuściła sobie i ją lekceważyła później. Nie atakuje wszystkiego, co nie ucieka. Kot nie wychodzący, przyzwyczajony do duzych psów mógłby być. Moja Sonia tylko ją ofukała i osyczała i duża Sonia była w takim szoku, że poszła dalej. Szkolenie pewnie przydałoby się, jak prawie każdemu psu na DT, tylko że kosztuje kilkaset złotych. -
OWCZARKOWATY NIKO Z KIELC w DT wraca z adopcji SZUKA DOMU
Jaaga replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Justyna, nie wiem właśnie. Dlatego chcę dać mu czas u nas na otrząśnięcie się. Nie mam pojęcia, jak przeprowadzić kolejną adopcję. Niko już odstraszał swoim zachowaniem, ale co może być teraz, to nie chcę sobie wyobrażać. Przede wszystkim musi to być gdzieś blisko. Wczoraj zastanawiałam się, że może nie był aż tak źle traktowany, tylko tak tęsknił i przez to tak ogłupiał? Czy to mozliwe? Tamten pan wypytał sie o jedzenie, o przyzwyczajenia, a Niko wrócił znowu chudy i wygięty. Nie chce mi się wierzyć, żeby nie dostawał jeść, choćby przy 4 dzieci powinien sporo wysępić. U mnie miał focha z jedzeniem, jak zresztą prawie każdy, a wczoraj rzucił się na jedzenie z apetytem, jakiego jeszcze u niego nie widziałam. Nawet Mitzi tak się przestraszyła, że nic dla niej nie zostanie, że najadła się za cały tydzień. -
OWCZARKOWATY NIKO Z KIELC w DT wraca z adopcji SZUKA DOMU
Jaaga replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Halbina, twój żółto-czarny podpis powala. Mam lepsze wieści dotyczące Nikusia. Niko odblokował się. Głównie w tym pomogła Mitzi z cieczką. Potem wspólny z Sarą i łatką spacer i prawie wszystkie psie smuteczki odeszły. Jest bardziej spłoszony i jakis tak nienaturalnie posłuszny, ale już nie pełza i nie patrzy tępo. -
młoda, duża sunia lubiąca dzieci W DOMKU STAŁYM OBY NA ZAWSZE
Jaaga replied to GoskaGoska's topic in Już w nowym domu
Nowe wiadomości odnośnie Soni. Widać, ze przebywała z agresywnym psem, bo nie potrafi się bawić i nawiązywać kontaktów z innymi psami. Puszczona, prowokuje wszystkie psy i próbuje je zdominować. Z Sarą się jej nie udało, mimo że staruszka i prawie o połowę mniejsza, ale przezyła 9 lat w schronie i wie, jak walczyć o swoje. Natomiast Niko od razu poddał sie jej. To ją sprowokowało i rzuciła mu sie do szyi. Nie wiem, jakim cudem przezyła z nią ta młoda, trzecia sunia. Erka powiedziała, żeby spróbowac dać Nika do niej, do towarzystwa. Niestety, nie jestem pewna, czy nie zagryzłaby go, gdyby zostali całkiem sami, więc ta opcja odpada. Sonia jest idealna w stosunku do ludzi, w tym równiez do dzieci. Cały czas przebywała z kotką, która jej sie nie bała i wszystko było w porządku. Natomiast generalnie w stosunku do wszystkich zwierząt próbuje je sprowokowac do ucieczki i wtedy atakuje. jeśli się to nie udaje, to odpuszcza. Ma silny instynkt polowania na drób. Bałam sie, ze sforsuje ogrodzenie i wparuje do sąsiada, bo tak ogłupiała na widok ptactwa. Potrzebny więc bedzie dom bez innych zwierząt lub z psem, który jej nie da się zdominować. Na spacerach miła, kontaktowa, jest bardzo wylewna w stosunku do ludzi. Wczoraj próbowała mi się w domu władować na kolana, niestety nie udało się, bo ważę tylko trochę mniej od niej i zabrakło miejsca :evil_lol:. Nie widać, żeby tęskniła. Ma również apetyt, wiec wszystko jest w porządku. -
Ja Groszkowi włączałam na maxa grzejnik w łazience i zostawiłam go w cieple do wysuszenia. Po pół godzinie był suchutki w sposób naturalny.
-
młoda, duża sunia lubiąca dzieci W DOMKU STAŁYM OBY NA ZAWSZE
Jaaga replied to GoskaGoska's topic in Już w nowym domu
Ale super :multi:. Bardzo dziękuję. Sonia niestety musiała dziś przenieść się do pomieszczenia w ogrodzie, bo z nieudanej adopcji w kiepskim stanie psychicznym wrócił onek Niko :shake:. -
OWCZARKOWATY NIKO Z KIELC w DT wraca z adopcji SZUKA DOMU
Jaaga replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Andziu, nie otwiera się podany link. Też wydaje mi się, że to temu panu zależał na psie, ale żona nie bardzo chciała. Tego pana znowu nie ma podobno w domu, więc pewnie nawet nie wie, ze Niko już oddany. Na szczęście dzięki cieczce Mitzi stan Nika polepsza sie z godziny na godzinę. Obdarzył ją wielkim uczuciem, niestety, bez wzajemności.