Jaaga
Members-
Posts
19190 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
104
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Jaaga
-
***MITZI-maleńka sunia z odmrożeniami juz w domku stalym.
Jaaga replied to divia_gg's topic in Już w nowym domu
Divia_gg, Ty to jesteś niecierpliwa :evil_lol:. Czy zdjęcia bedę mogła wysłać Ci mailem, żebys wstawiła? Mitzi ma się dobrze. Jest trochę nerwowym psiakiem, ale widać, że musiała się miec kiedys nieźle. Może zmarł jej własciciel i rodzina wyrzuciła? Musze układać jej kołdrę na podłodze, bo legowisko jest złe. Wczoraj dałam RC z puszką, bo nie gotowałam. Pasztet dokładnie wylizała, suche podziubała i zostawiła. Zachowuje czystość w domu, ładnie chodzi na smyczy. Gniotły ją szelki, wiec załozyłam obróżkę. Na widok smyczy podskakuje radośnie. Lubi wieksze psy, małych sie boi. Szelki są mi niepotrzebne, proszę więc o adres, komu je odesłać. -
Chyba każdy zapsiony dom ma problemy z przyjęciem samców. Relacje zazwyczaj są nieciekawe.
-
TERIER NIEMIECKI (mix) po NOSÓWCE z objawami neurologicznymi- MA DOM
Jaaga replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Jednego nikt nie chce, a co dopiero dwa. Mama mówi, ze sunia jest jeszcze w stresie i tęskni za p. Anią. Chyba za długo tam była. Przeciez to jej pierwsze schronienie po tułaczce, więc nic dziwnego, ze tak sie przyzwyczaiła. Jest miła, łagodna, ale spięta. Erko, daj znac, kiedy była sterylizowana. Potrzeba tez pieniędzy na jej odrobaczenie i szczepienie. Albinka również musi być zaszczepiona, to mozna byłoby pojechac z nimi naraz do lekarza. -
Ewab, co Wy zrobicie z takim staruszkiem? Gdyby miał wątek, to mógłby pewnie liczyć na pomoc, ale skąd wziąć dla niego później dom? Wzięlam taką 11-letnią Sarę i u nas została, bo kompletnie nikt nie chciał tak starego psa. Jesli piesek jest jeszcze mały, to ma szanse, ale duzy raczej nie.
-
***MITZI-maleńka sunia z odmrożeniami juz w domku stalym.
Jaaga replied to divia_gg's topic in Już w nowym domu
Nie wiem, jak wytrzymała tam tyle czasu, bo dzis na spacerze po 5 min. nóżki podnosiła na przemian z zimna. Do domu ciągnie ekspresowo i prosto do mieszkania. Łańcuszek nie wytarł jej włosa, po prostu był metalowy i przy ogromnych mrozach, jakie przezyła odmroził jej dodatkowo skórę na szyi. Divia, prześlę Ci konto, ale jesli możesz, to za tymczasowanie wpłać mi całą kwotę na raz, bo się pogubię w tych wpłatach. Sterylkę poproszę "na kredyt" i też wpłacę całość, jak sie nazbiera. Mitzi zmanierowana jest troszkę w kwestii zywienia. Dałam jej RC starter zmieszany z kocim pasztetem. Za tym zabijaja się wszystkie moje psy, a ona nawet tego nie tknęła. Podałam więc jej później wołowinę z marchewką i ryżem i to przypasowało. Czyli je tylko gotowane posiłki. Jagi też ma tak samo. Suche z miesem musze podawać mu z ręki, bo sam nie zje. Gotowane zresztą je tylko z talerza, bo z miski nie pasuje mu. -
OWCZARKOWATY NIKO Z KIELC w DT wraca z adopcji SZUKA DOMU
Jaaga replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Pierwsze wieści z nowego domu. Pani dzwoniła, bo Niko boi sie wejść do kuchni. Zaproponowałam karmienie w przedpokoju. Upatrzył sobie łóżko i tam śpi. ma przygotowany fotel. Powiedziałam, zeby przeprowadzić go na fotel, bo z łóżka poźniej nie bedzie chciał zrezygnowac, a ponad 30 kg psiątko w łózku to zadna przyjemność. Nikuś wie, jak sobie życie uprzyjemnić. Dzieci i Pani nie boi się, tylko Pana. Andrzeja bał się tez kilka dni, więc to normalne i zdziwiłabym sie, gdyby było inaczej. -
***MITZI-maleńka sunia z odmrożeniami juz w domku stalym.
Jaaga replied to divia_gg's topic in Już w nowym domu
No tak, ale nie ma co gdybać. Najwazniejsza teraz jest sterylka Mitzi. Myslałam, ze bedą pieniądze po Groszku do dołożenia, ale kielecka kotka Milusia wróciła z adopcji. Oczywiście nie została tam zaszczepiona, wiec muszę mieć pieniądze na szczepionkę. Jesli coś zostanie, to dołozę. -
OWCZARKOWATY NIKO Z KIELC w DT wraca z adopcji SZUKA DOMU
Jaaga replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Nie zmieniaj, poczekajmy te dwa dni. -
***MITZI-maleńka sunia z odmrożeniami juz w domku stalym.
Jaaga replied to divia_gg's topic in Już w nowym domu
Justyna, przecież wszystkie nieadopcyjne muszą przez nas przejść :evil_lol:. Im szybciej, tym lepiej. Jeszcze nawet nie wiadomo, czy to na pewno jest pies. Jezeli suczka, to znowu może byc problem z ciążą. Tylko, jak złapać strachulca? Niko pojechał dziś do domu :razz:. Stąd ta propozycja. -
OWCZARKOWATY NIKO Z KIELC w DT wraca z adopcji SZUKA DOMU
Jaaga replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Ewo, nie ma sprawy. Jak stopnieja sniegi i nadejdzie wiosna, to mam nadzieje, ze uda sie złapac i przywieźć jego mamę. -
OWCZARKOWATY NIKO Z KIELC w DT wraca z adopcji SZUKA DOMU
Jaaga replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Niko pojechał do domu :multi:. Co prawda umówilismy sie tak, że gdyby było cos nie tak, to po niego pojadę, ale mam nadzieję, że się przekona do nowego miejsca i opiekunów. Dorosłych oczywiście bał sie, ale dziecko lizał po rękach i chodził za chłopczykiem. Takich małych opiekunów ma czworo, wiec mysle, ze bedzie dobrze :lol:. Kciuki za powodzenie adopcji nadal potrzebne. Jeśli zaaklimatyzuje sie w nowym domu i nie wróci, to może przyjechac następny pies:cool3:. -
***MITZI-maleńka sunia z odmrożeniami juz w domku stalym.
Jaaga replied to divia_gg's topic in Już w nowym domu
Nie miałam czasu napisać, bo zagadałyśmy sie z Erką. Mitzi już u mnie. Jest psem nakolankowym, to typowy pies jednego opiekuna. jak wypuściłam ja z transporterka, to piszczała za Ewą. Teraz piszczy za mną. Chciałam ją od razu zapoznac z moimi psami, ale nie jest to dobry pomysł, bo Mitzi boi sie innych psów i reaguje warkotem. Jest malutka i śliczna. Po sterylizacji na pewno szybko znajdzie sie domek dla niej. Trudno myslec, co musiała przejść, bo cała dolna powierzchnia jej ciała jest poczerniała i łysa z odmrożenia. Raczej juz to nie porosnie włosem. Dom koniecznie zdecydowany i superowy jest potrzebny, bo nieudana adopcja dla tak szybko przywiązujacego się psa, byłaby tragedią. Jutro wykąpię Mitzi i zrobie jej zdjęcia. We wtorek jedziemy do Mikołowa, jesli udałoby sie zebrac pieniądze na zabieg, to mogę umówić Mitzi wtedy na sterylkę. Divia_gg, łap tego drugiego ;). -
***MITZI-maleńka sunia z odmrożeniami juz w domku stalym.
Jaaga replied to divia_gg's topic in Już w nowym domu
Jesli ona taka mała, to stawkę obniżamy o 50 zł ;). Gdyby udało mi się nakłonić Nika do zmiany domu, to bedzie do sterylki z jego pieniędzy odziedziczonych po Groszku. -
SZCZENIĘTA Z KIELC - szukają domków. Aktualizacja str.1.
Jaaga replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Jesli jutro nikt nie przyjedzie po Nikusia, to jak najbardziej jest do adopcji. Gliwice nie sa daleko, więc wszystko zgrałoby się. -
***MITZI-maleńka sunia z odmrożeniami juz w domku stalym.
Jaaga replied to divia_gg's topic in Już w nowym domu
Ja już wiem :eviltong:. Kciuki pomogły, sunia złapana :lol:. -
Szkoda, już miałam nadzieję. Jednak czasy takie, że nie przebiera się w pracy, trzeba się dostosować, żeby z czegos żyć. Trzymam kciuki za naukę czystości. Javeno, czy konsultowałaś z lekarzem to jego częste siusianie? Pies w tym wieku nie powinien już tyle sikać. mam suczke, która ma ten sam problem i po badaniach i operacji okazało się, że ma wrodzoną wadę pęcherza. W takiej sytuacji nie ma co liczyć na poprawę sytuacji z wiekiem.
-
OWCZARKOWATY NIKO Z KIELC w DT wraca z adopcji SZUKA DOMU
Jaaga replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Wczoraj Pani zadzwoniła. Powiedziała, ze mąż wyjechał i nie mieli jak przyjechać. Dzis albo jutro maja przyjechać. Kamień z serca mi spadł, bo może akurat sie uda. Tak to dzwonią tylko wszyscy, którzy chcą psa do kojca lub budy. -
[quote name='amikat']To jest pogotowie DZIKICH ZWIERZĄT. Kozy nie są dzikie[/QUOTE] Kozy też przyjmuja. Ostatnio trafiły dwie. Jakby cos, to powołajcie się na p. doktor Lewicką. Widzę jednak, że evelynka rozwiązała problem kozi i pomoc nie jest potrzebna.
-
Możecie kontaktować się z pogotowiem dzikich zwierząt w Mikołowie w sprawie kóz. Prawdopodobnie je wezmą. Właśnie rozmawiałam z p. doktor Lewicką.
-
[quote name='Jasza'] A [B]kozy[/B] może mogłaby Jaaga wziąć?[/QUOTE] Niestety, nie pomogę. Pomieszczenie dla kóz mamy za małe na kolejne. Zresztą te, które są u nas, też z chęcią oddałabym w dobre ręce. Przyjechały przecież tylko na tymczas. Szukanie domu, gdzie nie byłyby rozmnażane, czy zjedzone, nie przyniosło efektu. Z ogłoszeń dzwonili sami "biznesmeni" szukający okazji do pozyskania materiału do rozrodu. Z kozami w mieście jest ten problem, że trzeba jeździć po ziarno na targ, głowić się skąd wziąć słomę i siano, bo nikt w okolicy tym nie dysponuje. Kupiłam kilka kostek słomy, a za ich dowiezienie zapłaciłam 40 zł. I tak się cieszyłam, że się udało, bo nikt nie dowozi. Ten maleńki szczeniaczek z piwnicy został zabrany, czy tam siedzi nadal?
-
***MITZI-maleńka sunia z odmrożeniami juz w domku stalym.
Jaaga replied to divia_gg's topic in Już w nowym domu
Mój kocur ma syndrom urologiczny i tak jeździmy do Mikołowa, więc sterylka nie byłaby problemem. Tylko może u Was będzie taniej, bo wiem, że talonów i tak już nie macie. Chociaż po tańszej sterylce Albinki, to już nie wiem, czy warto oszczędzać :roll:. Na same leki, wizyty i rehabilitację chyba juz z 800 zł poszło, jak nie więcej. Dobrze, ze Mitzi nie jest wielka, bo musiałaby czekac, aż Niko łaskawie nas opuści, a z jego podejściem, to nic pewnego. Takiego odstraszania adoptujących jeszcze nie widziałam. Robi naprawdę wszystko, żeby nie jechać. Dzisiaj jeden z dzwoniących był w szoku, dlaczego ponad 30 kg pies musi mieszkać w domu. Jak odpowiedziała, ze płacze w samotności i sie boi, to podziękował i rozłączył sie:eviltong:.