Jaaga
Members-
Posts
19190 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
104
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Jaaga
-
Nie bardzo wiem, gdzie to napisać, bo tylko tego psiaka znalazłam z Radomska. Wczoraj przejeżdżałam własnie przez to miasto i na stacji Orlen widziałam bezdomnego onkowatego, średniej wielkosci psiaka. Wyciągnęłam córeczke z auta i go goniłysmy, ale uciekł mi dalej dalej miedzy domy. Był juz brudny i wymęczony, biegał wczesniej przy tirach. Kawałek dalej w drodze powrotnej na kolejnej stacji widzialam czarnego psa. Czy kojarzy ktos z okolicy te psy?
-
Ja znowu w sprawie Mai. Nie wiem, co odpisać MIKUŚ, która nadal czeka na małą sunie dla swoich znajomych. Mitzi juz pojechała. do własnego domu. Czy Maja jest po sterylce, ewentualnie czy mogłaby ja mieć? To warunek przyszłego domu. Zobaczyłam Wasze ogloszenia na gumtree. Gdyby Maja miała przyjechac na Śląsk, to mogłabym wziąć na DT któres ze szczeniąt, które najbardziej potrzebuje domu. Warunkiem niestety jest szczepienie, bo mam swoje szczenięta. Co z wątkiem ogólnym? Odnalazłyscie go? Do moderatora wystarczy napisać wiadomość z prosbą o przeniesienie wątku.
-
Sunia w typie teriera już 20 mies. czeka na dom!!!
Jaaga replied to erka's topic in Już w nowym domu
Mam zdjecia, ale nie ma sensu ich wstawiac w ogłoszenia. Im mlodszy człowiek, tym bardziej sie go Teri boi. Aparatu boi się jak ognia. Zadne zdjęcia nie wychodzą. W domu wygląda jak zbity pies, w legowisku odwraca sie tyłem, na spacerze kręci młynki. Jest idealna w mieszkaniu w towarzystwie starszych osób. Na widok dzieci nadal wpada w panikę i kręci sie w kólko wkolo swojego ogona. Uwielbia biegac po ogrodzie i wtedy jest puszczana luzem, wraca tez na zawołanie. O nią też byl jeden telefon od Pani, która chciała, żeby jej wnuk mógł na niej jeździc i ja ubierać. Potem była pani od Barego, która ogladnęła ją w zasadzie przez grzeczność i tyle. [URL=http://img704.imageshack.us/i/dsc06208.jpg/][IMG]http://img704.imageshack.us/img704/1427/dsc06208.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img440.imageshack.us/i/dsc06213d.jpg/][IMG]http://img440.imageshack.us/img440/761/dsc06213d.jpg[/IMG][/URL] -
[quote name='Igiełka']Jaaga Albinka do innych suczek jest łagodna? I jak z transportem do nowego domu? A czy wózek mógłby być jakąś alternatywą? Sorry za te pytania ale może się uda.[/QUOTE] Odnosnie wózka. Albinka potrafi chodzić, tylko chodzenie sprawia jej ból. Wystarczy, ze źle postawi nogę i juz piszczy. Nie jest wyjsciem wsadzenie jej na wózek, bo to nie zlikwiduje bólu kręgosłupa. Gdyby była po wypadku, sparaliżowana i bez czucia, to wózek byłby alternatywą. W tym wypadku nalezy zdiagnozować i ewentualnie usunąć źródło bólu. Z operacjami neurochirurgicznymi zawsze wiąże sie ryzyko, dlatego staramy się wybrac taki ośrodek, gdzie miałaby najwiekszą szansę powodzenia. Igiełka, Tobie chodzi o dom, w którym ktoś pojechałby sam z Albinką na diagnostyke i zabieg do zagranicznego ośrodka, czy myslisz o czymś po tym wszystkim? Na dzień dzisiejszy nie można Albinki tak zostawić, bo to po prostu niehumanitarne. Środki przeciwbólowe niewiele dają. Ma podawane je cały czas. Dostaje równiez leki przeciwzapalne.
-
Bary szorstkowłose cudeńko po 1,5 roku wreszczie w nowym domu!
Jaaga replied to ewelinka_m's topic in Już w nowym domu
Bary niczego raczej nie zdemoluje, ale nie wiem, czy nadaje się na 12 godz. samotności. -
[quote name='andzia69']Jaaga - dałabyś radę w kilku zdaniach napisać e-maila do tej pani? czy ktoś inny ma to zrobic?[/QUOTE] Nie znam języka na tyle. Zresztą jutro muszę zdobyć całą historie choroby. Ciągle wydzwaniam w sprawie Albinki, a czasu naprawdę nie mam wiele. Wiecznie słyszę, że p. doktor zajety(a), operuje i mam dzwonić później albo nikt nie odbiera. Tak spedzam na telefonie sporo czasu.Ten tydzien będę miała bardzo pracowity, więc nie dam rady udzielac sie albinkowo. Mam jeszcze swoje dwie suki po operacjach.
-
Bary szorstkowłose cudeńko po 1,5 roku wreszczie w nowym domu!
Jaaga replied to ewelinka_m's topic in Już w nowym domu
We Wyborczej umieszczane są ze zdjęciami i sporymi opisami schroniskowe psy, wiec nie ma wiekszego sensu dawać tam zwykłego ogłoszenia na jedną linijkę. Wczesniej już zaproponowałam Jarmark, tylko, zeby dać ogłoszenie, to trzeba podjechac do centrum, a moja mama chyba dopiero koło wtorku tam będzie. Ja mam cały tydzień zapchany strzyżeniami, wiec nie dam rady. Za to, jak dajemy jakieś płatne, to panie są zazwyczaj tak miłe, że bezpłatne też nam dają na 3 emisje. Normalnie jest jedna i trzeba mieć kupon wyciety z gazety. jest jeszcze Dziennik Zachodni, ale tam 1 linika tekstu kosztuje w piątkowym wydaniu ok. 14 zł. Tylko to wydanie jest popularne, bo z programem i dodatkami, ale ogłoszenie wtedy brzmi "oddam psa" i tel., bo tyle sie mieści. Dzwoni masa ludzi, ale z tekstem, jakiej rasy i czy szczenię. Szczeniaczki można rozdać w dobre ręce jednego dnia, bo tylu chętnych, ale z Barym nie będzie tak łatwo. No i jest Metro, z którego odzew jest gigantyczny, ale tam pojawiaja się psy wybrane losowo z Cafeanimal. Wiem, że Ewelinka ogłaszała Nikusia na lokalnych serwisach internetowych i też bez efektu. Najwiecej osób dzwoniło z Moruska. Otrzymałam od Divii 100 zł w spadku po Mitzi, wiec tworzę barusiową kopertę. -
***MITZI-maleńka sunia z odmrożeniami juz w domku stalym.
Jaaga replied to divia_gg's topic in Już w nowym domu
Mitzi od wczoraj juz jest w nowym domu u Cioci Magnesiątka. Wczoraj dostałam już relację i wszystko w porządku. Może Magnesiatko sama tu napisze jeszcze, jak sprawuje się Mitzusia. Otrzymałam po MItzi 100 zł, kóre przechodzą na konto Barego bez środków na utrzymanie. Juz zaznaczam to na jego wątku. -
Odnośnie wcześniejszych propozycji leczenia w Brnie. Też pytałam, bo znam ośrodek, ale p. doktor powiedziała, ze w tym przypadku lepiej jechac do Wiednia. Ceny są wszędzie porównywalne. Inny lekarz mówił mi, ze nawet od nas ludzie na chemioterapie tam jeżdżą z psami. Czyli nie jest to tak nieosiąglane, jak wydawałoby sie z początku. W końcu w przeszłosci Ślązaczki na zakupy do Wiednia jeździły ;):razz:. Tu tylko czas ma znaczenie, bo zmiany będą nieodwracalne i moze byc tak, ze zanim nazbiera sie pieniadze, to Albinka przestanie chodzić :-(. Jak już wczesniej napisałam zmiany w rdzeniu kręgowym powinna miec usuniete do miesiąca od wypadku, a to już czwarty miesiąc. Erko, czy udało Ci sie znaleźć fundacje, która udostepniłaby nam konto na zbieranie pieniędzy albinkowych? Trzeba szybko to robic, a nie wiadomo, na jakie konto wpłacać.
-
Bary szorstkowłose cudeńko po 1,5 roku wreszczie w nowym domu!
Jaaga replied to ewelinka_m's topic in Już w nowym domu
No, dziwne, że kompletnie nikt nie dzwoni. Jeszcze tak nie miałam, zeby nie było jednego telefonu przy dwóch psach. -
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
Jaaga replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Właśnie też mnie trochę zszokowała ta wypowiedź. Źle się u Was dzieje od dawna, a im sie teraz oczy otworzyły. Nie widzą potrzeby sterylizacji, bo problemu nie ma. To czemu takie cyrki wyprawiały sie przy wydawaniu talonów, skoro nie ma potrzeby zabiegów? Skad te kolejki? Wydaje mi sie, że w woj. Świetokrzyskim szczególnie powinno się o tą kwestie zadbać. Jeszcze chyba zaden bezdomny pies z Kiec czy okolic nie trafił do mnie normalny. Wszystki bite, z bliznami, z wizją zabicia widłami, wraki psychiczne. -
Nie wiem, czemu Albinka ma takiego pecha. Jesli szybko nie zbada sie jej kregosłupa i ewentualnie nie usunie przyczyny stanu zapalnego w rdzeniu, to Albinka przestanie chodzic. Podobno i tak najwieksze powodzenie maja operacje robione do 1 mies. od czasu powstania urazu. Albinka nie jest w stanie juz normalnie chodzic. Porusza się na podwiniętych palcach, a nogi przywieraja do podłoza do samej pięty, czyli o wiele za dużo. Najlepiej byłoby zrobic filmik, ale nie potrafie go później wstawić. Zrobiłam zdjęcia, tylko że sa robione w ruchu i niewiele na nich widać. Albinka przesuwa nogi z trudem, kazdą z osobna. Krok może zrobić tylko, jesli uda jej sie choc jedną stopę ustawić w prawidłowej pozycji. P. doktor, z którą rozmawiałam powiedziała, że skoro odczuwa ból, to cos trzeba robić. Pies nie moze męczyć się. Powiedziała, diagnozowac i operowac lub uspić. Teoretycznie patrząc, najlepszym sposobem przy takich kosztach i braku perspektyw na stały dom byłaby eutanazja, bo za te pieniądze mozna uratowac kilkadzisiat zdrowych, bezdomnych psów. Tylko, ze Albinka nie jest jakimś bezdomnym, anonimowym psem, ale naszą Albinką i nikt z nas tego nie zrobiłby. Gdyby udało sie zebrać pieniądze na diagnostyke i operację, uzgodnić termin w Wiedniu, to jakos przekonałabym meża, żeby tam pojechał. Nawet kolezanka, której dziś opowiadałam o Albince zgodziła sie pożyczyć dobre auto, bo nasze jest stare i strach nim jechac tak daleko. Tylko trzeba pomysłu, jak zebrać tyle pieniędzy. Dla Albinki te 5000= życie. Demi, ja tez obawiam się tej mielografii, bo nawet dr Olender powiedziała, że jest najbardziej inwazyjna. Zreszta Albinkę miałby kto zawieźć do Wrocławia we wtorek, ale w środę po południu już musiałaby wrócic, bo mój mąż jedzie tam również do lekarza z psem, tylko w zupełnie inne miejsce. Wizyte mam wczesniej umówioną. [URL="http://img192.imageshack.us/i/dsc06210t.jpg/"][/URL] [U][COLOR=#0000ff][URL=http://img401.imageshack.us/i/dsc06210l.jpg/][IMG]http://img401.imageshack.us/img401/7619/dsc06210l.jpg[/IMG][/URL][/COLOR][/U] [U][COLOR=#0000ff][/COLOR][/U] [U][COLOR=#0000ff][URL=http://img35.imageshack.us/i/dsc06211n.jpg/][IMG]http://img35.imageshack.us/img35/7758/dsc06211n.jpg[/IMG][/URL][/COLOR][/U][URL="http://img411.imageshack.us/i/dsc06211p.jpg/"][/URL]
-
młoda, duża sunia lubiąca dzieci W DOMKU STAŁYM OBY NA ZAWSZE
Jaaga replied to GoskaGoska's topic in Już w nowym domu
Czytam, ale juz mi sie miesza. Wiem, ze trzeba liczyc się z takimi telefonami, ale ja ogłaszam swoje szczeniaki i kocięta i tez mam takie walniete telefony, więc cały dzień chodzę nabuzowana. Ostatnio głupia baba obraziła sie, ze kocię brytyjskie nie nadaje sie na kota wychodzącego. Do tego jestem ciagle pouczana o szkodliwości kastracji i sterylizacji kotów. Nerwy mogą puścić po kilku takich telefonach. -
młoda, duża sunia lubiąca dzieci W DOMKU STAŁYM OBY NA ZAWSZE
Jaaga replied to GoskaGoska's topic in Już w nowym domu
Czy ogłoszenia są na mnie zrobione, bo wiem, że Gosia dawała komus namiary na mnie? Jesli tak, to nie było ani jednego telefonu :shake:. W gruncie rzeczy jakaś dziwna cisza, bo zawsze ludzie i tak dzwonią ze starych ogłoszeń, a teraz nic. Czyżby naprawdę nikt nie chciał dużego, ale przyjaznego psa :crazyeye:? W przyszłym tygodniu dam ogłoszenie do Jarmarku. Tylko, jesli mogę, to na czyjś tel., zeby był pierwszy przesiew. Nie mam już nerwów do niektórych matołów, zaczynam krzyczeć do telefonu :oops:. Niestety, z gazet tak jest, ze połowa zainteresowanych nie powinna miec żadnego psa. Za to z tej gazety dzwonią ludzie z okolic, gdzie wiekszość posiada własne domy, więc może łatwiej o dom dla dużego psa. -
Bary szorstkowłose cudeńko po 1,5 roku wreszczie w nowym domu!
Jaaga replied to ewelinka_m's topic in Już w nowym domu
Bary na stałe ma dwa rodzaje sierści. Już na pierwszych zdjęciach to było widać. Myślałam wtedy, że może coś z nim nie tak, a taka jego uroda. Baruś absolutnie nie nadaje sie do pilnowania, trzeba to zaznaczać w ogłoszeniach, bo nie wydaje ani dźwieku, chyba że na kozy. Czasem ludzie chcą psa nawet do domu, ale żeby szczekał, jak coś sie dzieje. -
Bary szorstkowłose cudeńko po 1,5 roku wreszczie w nowym domu!
Jaaga replied to ewelinka_m's topic in Już w nowym domu
A ja juz myslałam, że specjalizujecie się w terierach kieleckich i bernardynach ;). Bary wyszedł jasniejszy na zdjęciach, bo jeszcze wymienia sierść. Niestety, na razie nie da sie tego wyczesać. Sonia już wiekszość wymieniła, ale Bary był dłużej od niej na zewnątrz, wiec moze dlatego później linieje. -
Bary szorstkowłose cudeńko po 1,5 roku wreszczie w nowym domu!
Jaaga replied to ewelinka_m's topic in Już w nowym domu
Bary jest generalnie dwukolorowy. Do połowy czarny, szorstkowłosy, od połowy krótkowłosy w kolorze szaro-grafitowo-brązowawym. Taki niepowtarzalny egzemplarz. -
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
Jaaga replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Andziu, liczę że jednak na fali popularnosci Mitzi, tej małej tez szybko udałoby się znaleźć dom. Tym bardziej, ze psy ja zameczą, skoro taka malutka. U nas najłatwiej znaleźć domy małym pieskom, które mogą życ w blokach i sa niekłopotliwe. Może osoby z ŚTOZ-u załozyłyby wątek ogólny, wtedy takie pytania, jak Elizy nie ginęłyby w nawale informacji i łatwiej byłoby ogarnąć psiaki pod Ich opieką. -
***MITZI-maleńka sunia z odmrożeniami juz w domku stalym.
Jaaga replied to divia_gg's topic in Już w nowym domu
To ma być maleńka, dorosła sunia po sterylce. MIKUŚ nie szuka psa dla siebie, tylko dla znajomych.