Jump to content
Dogomania

Jaaga

Members
  • Posts

    19277
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    104

Everything posted by Jaaga

  1. Otrzymałam 100 zł od Emilii. Za kojec wczoraj zapłaciłam 1340 zł (990 zł kojec, 300 zł podłoga, 50 zł transport). Czyli z moich pieniędzy dałam 1240 zł.
  2. Dziękuję. Juz czytam. Mam juz namiary na profesora, który tym sie zajmuje.
  3. Taks, nie potrafię tego otworzyć. Byłabyś tak miła i skopiowałabys mi to?
  4. Nie kojarzy ktos, czy gdzies jest opisany ten problem? Chodzi mi o zdiagnozowany refluks, nie o głodowe wymioty. Leki z podanego przez taks linka u mojego psa nie działaja.
  5. Wydaje mi się, że szczeniak zachowuje się normalnie, jak na ten wiek. Każdy próbuje na ile może sobie pozwolić. Tu problemem jest podejście ludzi. Może jednak szukac mu innego domu, bo z czasem moze byc coraz gorzej i po pół roku wróci całkowice niewychowany, rozbuchany, rządzący pies, który bedzie wiedział, jak wykorzystać swój spory rozmiar. wtedy bedzie problem. Oddadzą go i tak, jesli zacznie się bać go dziecko. Nikt nie bedzie patrzył, jak maluch płacze ze strachu i unika psa. Zawsze ludziom mówie, że dla małych dzieci najlepszy jest dorosły, kilkuletni, sprawdzony pies. Szczeniaka trzeba umiec wychować, tak jak dziecko, a ludziom najcześciej przy dzieciach brakuje na to sił, wiec szczenię wychowuje sie samo wg swoich zasad.
  6. Szkoda, że mieszkamy tak daleko, bo pożyczyłabym dla myszy akwarium. Mysz z braku innego lokum siedzi w duzym pojemniku na psia karmę. W klatce dostałaby zawału. Nie oswoiła się, wychodzi tylko do jedzenia. Z siana i ręczników papierowych robi sobie gniazdo. Załatwia sie do kociego żwirku. Żal mi ją wypuzczać, bo ma dziwne upodobania żywieniowe. Zamiast produktów typowych do mysiej diety, wybrała dietę owocową, ziaren nie tyka. Oprócz kotów w domu jest stado psich szczurołapów.
  7. "Mój" sznaucerek okazał sie samcem dopiero w biurze.
  8. [quote name='emilia2280']O boshh, a to taka polna mysia? Grrr, nie wpuszczá mnie z gryzoniem do Irlandii, ale zazdroszczé myszki![/QUOTE] Tak, taka zwykła. W najwieksze mrozy na pół zamarznietą, szkielecikową przyniósł kot. Położyłam na poduszce elektrycznej, żeby w spokoju sobie umarła, a ona odżyła i przeżyła. Siedzi już 3 miesiace. Tylko mamy 9 kotów, wiec dom raczej stresujący dla myszy.
  9. Divia, dzikuję. Zaciskam kciuki z całych sił, bo dzis Andrzej znów robil wyscig z Barym i Sonia, kto pierwszy dobiegnie do koguta :angryy:. Znowu dostałam opieprz, czy wiekszych psów juz nie było do wzięcia. Niby były, ale czym mogłam zaskoczyc po kozach i myszy :eviltong:. Tak przy okazji, nie chciałby ktoś myszki zaadoptować :cool3:?Żal mi ją wypuscić, zwlaszcza że zagustowała w melonie, mandarynce, bananie i śliwkach, a tego raczej na wolnosci nie będzie miała.
  10. Asiu, nie ma mnie co poganiac, bo na naszej poczcie ukradli kable i była zamknieta. Andrzej nie zdążył jechac gdzie indziej wysłać rzeczy przed wyjazdem do Wrocławia, w soboty okoliczne poczty tez zamkniete. Właśnie wysyla rzeczy. To bazarek na Albinkę.
  11. Buciki zamówiłam i za nie zapłaciłam. Koszt z przesyłką wynosi 129,90 zł. Jak dotrą, to wkleję rachunek. Tak, jak Erka napisała, te buciki sa najbardziej stabilne i wyprofilowane ze wszystkich, jakie znalazłam, no i rozmiar idealnie będzie dopasowany.
  12. Też nie chce mi sie w to wierzyć, ale Erka zbeształa mnie, czego oczekuję, skoro jej szczeniaczek Gucio tyle czeka na dom i też nikt go nie chce. To racja, ale zawsze liczy sie na to, że tego akurat ktoś wypatrzy.
  13. [quote name='andzia69']jak przeczytałam na wątku staruszki problem chwilowo rozwiązany - Eneda się ma tym zająć:)[/QUOTE] Też sie cieszę, ze znalzał sie ktos, kto zajmie sie już starą sunią.
  14. Ja tez nie widze rózowo. Tylko tak mi jej żal. Czasem trudno myslec realnie, jak sie widzi taki biedny pysiu. Andrzej chyba padłby, jakbym mu powiedziała o nastepnym psie. Skoro młodych nikt nie chce, to co z taka siwą starowinką zrobić? Fajnie że koteczka tez pojechała do Kociego Świata.
  15. Aida27, a nie mogłabys wziac suni do siebie, jak wrócisz? To byłoby jakies rozwiazanie. Na pewno łatwiej byłoby na dogo o krótkoterminowa pomoc, niz o stałe deklarcje. Suczka w tym wieku ma naprawde niewielkie szanse na szybka, o ile w ogóle adopcję. Może wtedy i w Kielcach znalazłby sie tymczas.
  16. tamb, mysle że 200 zł na utrzymanie miesięcznie. Nie mam hoteliku, tylko tymczasuje kieleckie psy.
  17. Wiem, ze o deklaracje ciezko. Mlode psy ich nie maja, a co dopiero staruszka. Dlatego nie mogę wziąć jej inaczej, bo mam już stara Sarę, sikająca Łatkę i kozy na utrzymaniu. Podałam tylko wyjscie, gdyby ktos chciał biedaczke wesprzeć finansowo, a nie byłoby jej gdzie umiescic, zeby nie została uspiona. Sa na dogo przypadki, ze pies ma deklaracje, a miejsca brak.
  18. [quote name='andzia69']taka niskopienna onka:) a tu tragedia...nie wiem jak pomóc:( zobaczcie - moze macie jakiś pomysł...bo ja nie:( [url]http://www.dogomania.pl/threads/183499-Pomocy-Sunia-za-kilka-godzin-zostanie-uA-piona[/url][/QUOTE] Napisałam na wątku, ze gdyby były deklaracje i nic nie znalazłoby sie innego, to sunie moge wziać do kojca, który jest pusty. Innego pomysłu nie mam. Mam podobną do tej suni staruszke Sarę, której nikt nie chciał i została na stałe. Kolejnego psa nie moge wziac na utrzymanie.
  19. Biedna sunia. W tym wieku adopcja bedzie trudna. Mam podobna do niej Sarę. Wzięłam na DT w wieku 11 lat. Została na stałe. Po pół roku poddałam się. W Kielcach tragedia. Tylko dziś dziewczyny napisały o kolejnych 3 psach i kocie. Nie ma gdzie umiescic czwartej suczki, która biegała z cieczka. W ostateczności, gdyby nie znalazo się nic, to mam wolny kojec na średniego psa, ale konieczne byłyby stałe deklaracje. Juz kieleckiego Barego wzięłam bez deklaracji.
  20. Erko, jakbys miała transport, to mama weźmie koteczkę.
  21. Nawet konta nie zawiesili. Moze ktoś z okolicy zgłosi to odpowiednim organom. Aukcje zlikwiduja, a skóry bedą nadal sprzedawać np. na targu.
  22. Znowu tyle nieszczęść. Sunia sliczna. Miałam na DT identycznego pieska, tylko łatke miał czarną. Wydałam go w trzy dni. Tylko, ze to sunia, wiec sterylka byłaby wskazana. Odnosnie szczekacza z pracy, to normalne, ze oszczekuje i wycofuje sie. Małe psy tak reagują i świadczy to o ich strachu, na pewno w warunkach domowych okazałby sie miły. Jak się przyzwyczai, to pewnie da sie złapac. Dobrze chociaz, ze wszystkie te zwierzaki sa małe. Mają dzięki temu szanse na adopcję. Duze chyba trzeba bedzie zostawiac na ulicy lub usypiac, bo adopcja jest cudem. Z dogo do Andrzeja zadzwonił mężczyzna w sprawie Barego. Chciał go, bo przeczytał, że nie mamy co z nim zrobić, ale miałby całe dnie być zamkniety w kojcu i tylko wypuszczany na noc. Andrzej odmówił, bo co to za zycie dla psa. Erko, jakby znalazł sie jakis transport, to ogłaszajcie te wszystkie psiaki na Katowice i Wrocław. Tu wydam, a do Wrocławia Andrzej moze dowieźć, bo co tydzien jeździ. Inaczej nie pomogę, bo nawet łazienke mam zajętą. Z kotem gorzej, bo teraz wszędzie pojawiaja się maluchy. Moze Erko spróbuj jej zakraplać to oko. Dobrze działa Gentamycyna lub Tobrex. Nalezy unikać u kociat z kk sterydów, bo moga spowodować wrzód rogówki. Poszukam maila od dziewczyny, która wzięła Milusię i zapytam, czy chce sie nadal dokocic. Milusia jest zaszczepiona, więc mała mogłaby tam iść.
  23. Mshume chodzi o tą malutką, która ganiała z cieczka w okolicy, skad były zabrane Fuksik i Teri. Tą, która miała do mnie przyjechać, zanim Bary pogyzł Sonie.
  24. Nie maja soli. Jak to ma byc sól i gdzie ją kupić, bo chyba nie chodzi o sypką sól?
  25. [quote name='jusstyna85']I oni ją tak zostawili z tą raną?[/QUOTE] Chyba lepiej dla niej. Oby przygoiło sie do wizyty weta. Zgrozia za chudość dostała wyrok.
×
×
  • Create New...