Jump to content
Dogomania

Jaaga

Members
  • Posts

    19196
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    104

Everything posted by Jaaga

  1. Po tylu niepowodzeniach, w końcu zadzwonił TEN telefon. Po rozmowie z wolontariuszką, która wyadoptowała do tego domu pierwszą sunię, upewniłam się, że to powinien byc dobry wybór. Rita zamieszkała w domu z ogrodem pod Krakowem, ma miesiąc starszą troszę większą przyjaciółkę Fibi. Fibi wygląda tak samo, jak Rita, tylko jest kremowa. Państwo przyjechali na zapoznaie suczek, bo warynkiem adopcji było własnie ich wzajemne dogadanie się i wyjechali z obiema. Już dostałam pierwsze filmiki, ale nie potrafię tu wstawić.
  2. Oby jak najszybciej, bo czas jej ucieka. W jednym z komentarzy na FB Marina napisała, że pod opieka schroniska jest teraz prawie 100 szczeniąt :( To jakiś koszmar, bo ja tyle czasu nie potrafię jednej suni znaleźć dobrego domu, a tamte po prostu dorastają na zbiorowych wybiegach, bez szansy na zmianę losu.
  3. To racja. Szczesciara. Za to Rita nie ma farta w szukaniu domu. Panstwo z Warszawy z niej zrezygnowali, bo wg nich czas adopcji się przedłużał. Jo37 zgodziła się pójść na wizytę we wtorek, w jedyny wolny dzień miedzy jej wyjazdami.
  4. No właśnie nigdy tego nie robilam. Poczekam na nastepna okazję i nagram krótszy. Choć może być w najbliższym czasie problem, bo wchodzi do nas firma na ocieplanie domu. Suvi reaguje na wszelkie zmiany. Będą pracować po 10 godz, wiec Suvi pewnie nie wyjdzie w tym czasie. Niestety, nie da się normalnie żyć bez takich sytuacji stresowych dla niej. Mysle jednak, że ona i tak musi przyzwyczajać sie, bo skończyło się jej życie bez bodźców w schronisku, a unikanie występujących w normalnym funkcjonowaniu, nic nie da. Musi się z nimi zmierzyć i nauczyć dostosowywać do normalnego życia.
  5. Suvi juz od jakiegoś czasu chodzi po całym ogrodzie. Najbardziej lubi wczesnie rano i pod wieczór, kiedy psy są w domu. Lubi towarzystwo Oreo, wiec jej go wypuszczam z domu. Mam fajne filmiki na telefonie, ale są za duże i nie dają się przesłać. Po automatycznym przycięciu tracą i jakość i fajne zbliżenia Suvi.
  6. Troszeczkę, plackami. Dostałam na konto wpłate od Onaa - za hotelowanie i leczenie, dziękuję. Zapomniałam wczesniej wstawić zdjęć Oreo po znalezieniu i ze schroniska.
  7. To powyżej zostało rozliczone, czyli całościowy koszt wynosi 584,73 zł. Onaa daj znac, czy masz jeszcze moje konto, czy Ci podac.
  8. Rozliczenie na pierwszej uzupełnione, dodałam koszt badania krwi opłacony z pieniędzy, jakie wpłynęły na moje konto - 150 zł. zakupiłam też 2 wkłady Adaptil - 139,80 zl.
  9. Wstawiam rachunek za diagnostykę w Pawłowicach. Zapłaciłam gotówką. Do uregulowania zostaje wiec 20 zł, bo 200 zł dostałam od helli. Paragon za wykupione leki 38,33 zł.
  10. Zrobiłaś mi dzień tym wpisem ;) Rita rzeczywiście wygląda jak ośmiornica. Tak, to Baryton, a z tyłu do miski, która jest za Borysem zagląda Nela. To nasza nastolatka adoptowana ze schroniska na Jarozowiźnie po smieci mojej ukochanej Sary. Ona spędziła 9 lat w ciasnym kojczyku, często trzyma się na boku, wiec rzadko pojawia się na zdjeciach. Mari, bardzo dziękuję. Szukałam własnie wczoraj jego ogloszeń na olx niewyróznionych, zeby wyróznić i nie znalazłam.
  11. Żadna dyskusja nie wplynie na moje poglądy. Za dużo straciłam suk późno sterylizowanych z powodu gruczolakoraka. Wczesna kastracja suki czy psa nie są dla mnie czymś dziwnym. W małych rasach które hoduję już coraz wiecej osób tak wykonuje zabiegi. Tym bardziej, że dziś ropomacicze po pierwszej cieczce zdarza się coraz częściej Jakoś w kotach nie ma w tej kwestii problemu. Hodowcy całe mioty kastrują przed wydaniem do nowych domów. Dla mnie jedynie kwestia finansowa na dzien dziesiejszy jest przeszkodą w wykonaniu zabiegu u Rity. Moje psy wczesnie kastrowane rozwijają się i żyją normalnie. Dodam, że te duże też były wykastrowane w wieku 7 mies. Nawet do glowy nie przyszłoby mi czekac, aż hormony zaczną w nich buzować.
  12. Pierwszy pan z Warszawy nie dał znać, ze rezygnuje z adopcji Ritą, choć prosiłam, żeby chociaż wysłał sms z decyzją. Ponoc musiał wyjechać na kilka dni i mial po powrocie wlaśnie skontaktować się. Państwo z Warszawy przysłali ankietę. Musze otworzyć na komputerze, bo na tel. Nie otwiera się, ale nie wiem czy Rita da rade tak drastycznie zmienić warunki życia i będzie szczęśliwa. Musze doczytać gdzie miałaby mieszkać. Pani z Częstochowy mimo, że najbardziej sympatyczna i warunki byłyby idealne dla Rity ( dom z ogrodem, psy i koty) zerwała kontakt kiedy zaproponowałam rozpoczęcie procedury adopcyjnej. Powiedziala, ze musi porozmawiać z mężem jak on wroci z pracy, czyli chyba podjęła decyzję o adopcji sama. Miala wieczorem dać znać i już nie odezwała się. Jeszcze naprawdę nie miałam takiej sytuacji, jak z Ritą. Stale sa zapytania, a Ritą jak byla, tak jest. Wymieniła juz zęby, wiec na ok 6 mies. Zastanawiam się nad sterylizacja, tylko skąd wziąć pieniądze na zabieg? U nas teraz to koszt min. 350 zł. Boję się dać suczke komuś, skoro za miesiąc moze juz nawet dostać cieczkę. Raczej nikt jej od razu nie wysterylizuje.
  13. Ja własnie mam promocję, mogę prosić link do ogłoszenia, to wyróżnię? szkoda przepłacać.
  14. Na moje konto wpłynęło 200 zł na Oreo od Helli. Pięknie dziękuję. Próbuje dodzwonić się do przychodni w Pawlowicach, zeby dowiedzieć się o koszt prześwietleń i badań Oreo. Jeszcze są nie zapłacone, wiec te pieniądze przeznaczę na uregulowanie długu w przychodni.
  15. Wczoraj zastałam Suvi na spacerze po trawie pod morwami, ale jak zobaczyła mnie i psy, ze wyszliśmy z domu to uciekła do siebie do zagrody. Ona wychodzi na ogród przy Borysie i Oreo. Przy innych ucieka. Nie sprzyja to wzajemnym relacjom, bo to jej izolowanie się od stada zaczyna powodować niechęć cześci psów do niej. Linda od początku ją oszczekuje ( jak każdego nowego psa), ale nie da rady wjechac do kojca. Do niej dołączyli Rita i Kaj. Początkowo nie było problemów, psy były zaciekawione, podchodziły do kojca, czekały na nią, czy wyjdzie, było otwarte na kontakt. Teraz, kiedy Suvi nadal unika kontaktu z nimi, staje się wyalienowana. Jest stado i Suvi. Staram się każdemu dać czas i co iles zabieram psy do domu, żeby Suvi miała luz i mogła w spokoju pochodzić. Wczoraj wieczorem, jak poszłam jej zamknąć kojec, to pierwszy raz nawarczała porządnie na mnie. Może uznała, że teraz to kojec jest jej i jestem intruzem? Miskę daję jej w połowie wybiegu i nie ma problemu, od razu podchodzi. Może to też bardziej powoduje, że uznała już kojec za swoją całkowicie prywatną strefę?
  16. pan z Warszawy nie zadzwonił. Może na spokojnie przemysleli odległość. Serce pękłoby mi, gdyby Rita miala mieszkać w piwnicy. Dziekuje Tolu za to, ze odbierasz telefony. To nie jest łatwe, jak widać.
  17. Dziękuję, ale niestety dotąd pan nie zadzwonił. Rita jest jak zaczarowana.
  18. Onaa, jeszcze Ci przesłałam wczesniej paragony sms. Może widziałaś, że zrobiłam na FB post z prośba o pomoc dla Oreo, ale odzewu raczej nie ma. Nawet udostepnien jest malenko.
  19. Nie, niestety w tygodniu u nas jest bardzo głośno. doslownie 4 m. od naszego muru są dwie budowy domów, przyjeżdżają juz przed 6.00 rano, odjeżdżają popołudniu, a potem też czasem cos się dzieje, zwożą materiały, ziemię. Suvi chyba tych głośnych dzwięków, trzaskania, porykiwania pracowników na siebie tak się boi. Wychodzi popołudniami, ale pod brama jej nie widziałam. Jej trudno ogarnąć każdą zmianę.
  20. Super, że sunieczka dostała szansę. Możecie mi napisac na priv o jakie schronisko chodzi? Już wczesniej zastanawiałam się. już doczytałam, bo weszłam w ogłoszenie.To prywatne schronisko?
  21. Badanie krwi: IDEXX_Befund_WegrzynekJagna_Dog_Oreo_LZ159228_90458363_20210707.pdf
  22. Dostałam opis od neurologa do zdjeć RTG: wydaje się że albo doszło do urazu miednicy z rozszczepieniem spojenia łonowego ,albo niedożywienie wywołało zaburzenie zrostu . Raczej to pierwsze ,choć słabe wysycenie kości żeber wskazuje na zastosowanie suplementacji najlepiej preparatów wielowitaminowych z fosforanem wapnia . W projekcji bocznej prostnica ulega wygięciu w końcowym odcinku co może potwierdzać pourazowy charakter zmian ,które wyczułam w badaniu rektalnym
×
×
  • Create New...