Jump to content
Dogomania

Jaaga

Members
  • Posts

    19280
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    104

Everything posted by Jaaga

  1. Właśnie dziś zrobiłam im fotki do ogłoszeń i wysłałam Toli z prośbą o zmniejszenie i wstawienie tu, ale moze dopiero wieczorem. oczywiście już przesyłam Ci, jesli możesz dodac do ogłoszenia, dziękuję bardzo :)
  2. Opisałam wczesniej swoją sytuację. Nie jestem w stanie pracowac z trudnym psem. Gdyby było inaczej, to poprosiłabym Sowę o rady. Ja tylko hoteluję Oreo, wiec nie wiem czy i kto rozważał hotelik z behawiorystą. Jednak o ile orientuję się, działają raczej na zasadzie umieszczania trudnych psów w kojcach, gdzie utykają na miesiące lub lata. Tam Oreo nie nauczy się normalnego życia. Bardzo nie chciałabym takiej zmiany dla niego. On bał się nawet niesionego odkurzacza. Jemu potrzebny bardziej jest spokojny, normalny dom z cierpliwą osobą,która może mu poświecić więcej czasu i nauczyć normalnego życia. Lepszym chyba wyjściem byłby DT lub DS, który mógłby korzystac z pomocy szkoleniowca. To nie jest pies agresywny, tylko musi dostosować się do życia z człowiekiem w domu, bo został odłowiony jako młody, dorosły psiak i ma wiele lęków.
  3. Nie każdy z domem ma drób Niestety, ale Oreo to lękliwy psiak, gdyby uciekł komuś, to nie da się złapać. Do domu wchodzi sam lub na jedzenie go zwabiam, a w bloku czy kamienicy to nie wchodzi w grę. Zabiłoby go auto.Trzeba raczej zadbać o większy problem, czyli jego bezpieczenstwo. gdyby był łatwym psiakiem, to z jego urodą pewnie już byliby chętni i nie byłoby takiego problemu.
  4. Nie ma, bo to nie jest pies do miasta. Nie ma co go ogłaszać na takie duże miasto, otoczone innymi miastami. lepiej na takie, gdzie w wkoło są tereny podmiejskie i wiejskie. On nie nadaje się absolutnie do miejskiej aktywności. Powinien mieszkać na dobrze ogrodzonym terenie. Poker, Oreo wazy ok 8,5 kg, ma 1-2 lata. Mierzyć go nie mam jak, jest wielkości Cavaliera, na zdjęciach jest z yorkiem i na fotelu, więc myślę, że nie ludzie nie bedą mieć większego problemu z okresleniem jego wielkości.
  5. O dziwo na koty nie zwraca uwagi może przez to, że po przyjeździe oblazły go, zeby poznać, więc nabrał respektu i to on się ich bał początkowo. Jednak królikiem wykazuje już niezdrowe zainteresowanie. I na mniejszych od siebie psach stara sie stale kopulować. Moje małe unikają go jak ognia. Nie patrzy nawet na płeć i wiek.
  6. Anula, dziękuję Ci bardzo, ale Borys nie ma teraz dużych potrzeb i udało się mu zebrać zabezpieczenie na przyszłość. Jesli chcesz jeszcze wpłacić te dwie raty, to może przeznaczysz je na innego zwierzaka w potrzebie pod opieką ZEA? Szkoda, żeby pieniądze leżały na koncie, kiedy innemu moga się przydać. Nawet na początku nie myślałam, że Borysa uda się ogarnąć i zabezpieczyć.
  7. Jesli telefony we wszystkich ogłoszeniach są na mnie, to niestety nie. Dziś był tylko jeden beznadziejny tel. o szczeniaczkę Laimę. O Oreo jeszcze nikt nie pytał. Teraz jest jakiś koszmarny zastój. Dziś w ciągu dnia Oreo przez chwilę naszej nieuwagi wybiegł z domu i od razu zaczął dusić kurę. To jakiś obłęd. Otwarte na moment drzwi i on już w akcji. On za kurą, kura wrzeszczy wniebogłosy, ja za nim. Tyle razy reagowaliśmy, słyszał, że nie wolno i zero efektu. Nawet gęsiom, które są jego wielkości nie odpuści. To jedyny pies, kórego gęsi się boją. Z dużymi psami są zakumplowane i razem pilnują obejścia.
  8. dzieki, Tolu za wstawienie fotek.
  9. Tak, Elu. Pisałam o tym wczesniej. Chciałyśmy z Tolą pomóc Onaa, zeby rozliczenie było od momentu, kiedy Ty przejmujesz finanse i rozliczasz nowe deklaracje.
  10. Elik, nie bardzo rozeznaję się w tych Twoich rozliczeniach, ale nie mam żadnych pieniędzy na Oreo, bo wpłata helli poszła na oplacenie wizyty Oreo u weta w lipcu. To zostało już dawno rozliczone w lipcowym podsumowaniu. Nie zapisuj tez w wydatkach mojego wyróznienia ogłoszenia, bo dodałam je w fakturze za opiekę na ZEA. Pisałam o tym i fatura już jest u księgowej. Zbieraj na swoje konto nowe wpłaty, a Onaa podała kwotę, jaka u niej została. do tego momentu wszystko zostało rozliczone.
  11. Anula, już poprawiłam wpłaty na ZEA w rozliczeniu, ślicznie Ci dziękuję za pomoc. Jednak chyba Borys nie ma szczęścia do zainteresowanych, bo wczoraj miała dzwonić ta druga pani i nie zadzwoniła. Po kąpieli zaczął mu bardzo wychodzić podszerstek, wczoraj więc wyczesałam dokładnie chłopaka, bo wszystko gubi w domu. Pielęgnacja przy nim, to sama przyjemność, tak lubi czesanie. Inne psy mąż musi trzymać, a ja czeszę, a tylko Borys i Ciapciak wręcz włażą na mnie, żeby ich wyczesać. Jak czeszę jednego, to drugi się przepycha i włazi mniędzy nas. Obaj robią to samo i lecą do mnie, jak tylko zobaczą mnie ze szczotką.
  12. Dziękuję, rano poprawię,bo teraz jestem na telefonie i gdzieś podziałam sobie okulary. Nawet nie wiedziałam , ze jeszcze wpłacałaś do września, bo była mowa o 6 ratach i już kojec rozliczyłam. Chyba nawet Tola nie podała.
  13. Dziękuję bardzo. Czy dałabyś radę wrzucić tu zdjęcia szczeniaków, które ci przesłałam na maila? Część z nich jest za duża, żeby mi tu weszły, a Tola też obiecała pomóc przy ogłoszeniach.
  14. Rozliczenie Suvi za sierpień - 465 zł. Rachunek wysłałam do Aska7, bo mam problemy ze wstawianiem tu większych zdjeć.
  15. To jest tylko dział przy wstawianiu, potem pojawiaja się razem jako psy do adopcji. W ogłoszeniu pisze, ze pies został zabrany ze schroniska.
  16. Dziekuję i mam prośbę. Czy dasz radę wstawić jego ogłoszenie w psach ze schroniska? wtedy wyróznienie jest tańsze, a teraz pojawiła mi się kwota ponad 21 zł za wyróznienie. Za swoje w schroniskowym dziale zapłaciłam 12,72 zł. przy większej liczbie ogłoszeń to kilkadziesiąt zł różnicy miesięcznie.
  17. Tolu, w rozliczeniach Borysa na 1 stronie wątku ujęłam już przekazane 200 zł. Zaznacz sobie w fundacyjnych rozliczeniach.
  18. Z pieniedzy zbiórkowych Borysa, które sa na koncie ZEA, po ustaleniu z Tola przeznaczamy 200 zł na uregulowanie długu Oreo. Faktura na ZEA bedzie wstawiona na wątku Oreo.
  19. Zamówiłam Brit premium L dla Borysa - 103, 99 zł. Fakturę wstawię, jak dostanę.
  20. Ustaliłyśmy z Tola, że całość kosztów do 31.08 zostanie pokryta przez ZEA , to 381 zł. Na koncie ZEA od Oreo jest 181 zł, a brakujące 200 zł dostanie ze zebranych na Borysa pieniędzy. Jak już wczesniej pisałam, Borys dzięki zbiórkom na FB, tutaj i na Ratujemy Zwierzaki ma swoje oszczędności, więc możemy wesprzeć innego psiaka w potrzebie. Pieniędze, które Onaa ma u siebie - 125 zł najlepiej żeby juz przekazała Elik do rozliczenia od września. Wtedy konto bedzie czyste i Elik rozliczenia zacznie bez problemu. Z tych pieniedzy można opłacić wyróznienia, bo bez tego ogłoszenia nie przyniosą efektu.
  21. Nie ma sensu. To małe miasto składające się glównie z ogromnego osiedla przy kopalni otoczone wsiami, gdzie psy w większosci żyją w kojcach lub sa puszczane luzem, az zgina pod kołami. Nawet nasza wetka mówi, że po co im te psy, bo nie są wcale wypuszczane z kojców i jak przyjeżdża je szczepić p. wsciekliźnie, to własciciele często boją się wyprowadzić swojego psa. Dla nich to po prostu alarm za miskę jedzenia. Kilka osób dzwoniło z polecenia wetki, ale to takie, ze myślały, że robią mi łaskę, ze wezma szczeniaka. O ankiecie, wizycie nawet nigdy nie słyszały. Nawet nikt z bloków nie zdecydował się nigdy na rasowego szczeniaka z polecenia, bo dla nich to kosmos. Kupują za kilka stówek psiaka w typie i mają rasowca, więc po co przepłacać za papier.
  22. Również mam nadzieję, że tym razem to bedzie ten dom dla suni. Młodzi ludzie, dwa wybiegi dla psów w pobliżu, więc mogłaby się wybiegać i wyszaleć z innymi psami. w katowicach była nieszczęsliwa, bo była sama i mogła chodzić tylko na smyczy. Do kotów nie nadaje się, jest nimi bardzo zainteresowana, stoi nad kotem i prowokuje, zeby uciekał. Nie wiem czy zrobiłaby krzywdę, ale to za aktywny pies, żeby ryzykować. To w domu, wiec na zewnątrz pewnie byłoby gorzej.
  23. Tez nie rozumiem, sama się umówiła. Tak, Borys jest szczęśliwy w swoim życiu. Od jakiegoś czasu nauczył się monotonnym poszczekiwaniem informować, jak coś chce. Zawsze reagujemy i sprawdzamy, wiec teraz nawet jak chce się poprzytulać czy mu się nudzi, to szczeka. Taki cwaniak z niego. panie w przychodni nim się zachwycają, że taki grzeczny i poczciwy, a na ostatniej wizycie pochwaliła go Pani doktor, ze teraz tak ładnie wygląda i zebrał się z takiego stanu, w jakim był na początku.
  24. Dziękuję Ci bardzo. Laima jest umowiona na przyszla sobotę na sterylizację w Mikołowie, gdzie mamy najlepszą p. Doktor do tego typu zabiegów robionych z małego cięcia. Jeśli możesz, dopisz proszę w tekście, ze zostanie wysterylizowana przed adopcją. Może to kogoś zachęci, ze juz będzie jeden problem mniej. Dotąd nadal ani jednego tel. o ktores z nich.
×
×
  • Create New...