Jump to content
Dogomania

Jaaga

Members
  • Posts

    19196
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    104

Everything posted by Jaaga

  1. Dzis będę dzwonić. Z psich spraw robiłam jeszcze ogłoszenia i mieliśmy 4 psy u kardiologa; wyjazd na pol dnia. Trudno jest mi samej to wszystko poogarniać, zwłaszcza że po chorobie corki musze z nią uczyć się do wielu sprawdzianów. Chociaż dzięki temu pierwszy raz w życiu rozumiem matematykę dziś chciałabym ogarnąć wizytę, bo Marti wczoraj zrobil lepsza kupę. Jest na leku i odrobaczany. Problemem jest to, ze nie wytrzymuje nocy. Jednoczesne leczenie glist i lamblii spowodowało biegunkę. Teraz kupa jest lepsza, ale duza, nieuformowana i w nocy. I tak musze ogarnąć pierwotniaka przed wyjazdem, bo są tam 2 koty.
  2. Dzis bylo juz głaskanko, przytulanko z brzusiem do góry. Dla mnie, bo jak corka weszła, to ją owarczała. Córka jest zawiedziona, bo nie może się doczekać maluchów. Ja juz dzis mogłam je wygłasiać.
  3. Mała juz się wyrobiła dzis warczała przy misce i moje cavalierki nie miały odwagi podejsc. Popołudniowy gotowany posiłek jadły juz razem, ale ona pochłaniała go całą sobą po prostu. Aż miło patrzeć. Tyle ogłoszeń i tak marny efekt. Trudno, czekamy na ten jeden właściwy.
  4. Ja również mam nadzieję i życzę chłopakowi ekspresowej zmiany, a jak wiemy po sytuacji z Oplem, u Oreo jest to jak najbardziej możliwe.
  5. Też myślę jak Tola. Pies może mieć za jakiś czas problemy ze stawami. Jest duży i starszy. Nawet Borys jak się dłużej zależy to ma trudności z dzwignieciem się, a leży zawsze na poslaniu lub jeśli na podłodze, to na linoleum i w ciepłym domu. Odkąd skończyły się upały to nigdy nie położył się na zewnątrz. Podpytam jeszcze jutro Oli, czy poleci jakieś miejsce, gdzie ukrainskie psiaki jeżdżą.
  6. Niestety, dzis miałam jeden nieodebrany telefon, oddzwaniłam dwa razy i nikt nie odebrał. Wątpię, że to Ci ludzie, bo już skontaktowaliby się pewnie.
  7. Mari23, jesli dodzwoniłaś się, to nie mam co pytać.
  8. Dokładnie. Jest świetna, ale musimy pilnować, bo czasem za bardzo chojraczy do duzych psów. Potrafi stanąć w drzwiach, najeżyć kark i upierdliwie szczekać na dużego psa, nie przepuszczając ich. Nie popuści o krok. Zazwyczaj wywołuje tylko zdziwienie, ale musiałam dwa razy interweniować. Jest bardzo łasa na przysmaki i stale patrzy na ręce, czy coś jej podaję. No więc musze o tym pamiętać I skoczna jest małpka. Porusza się susami po fotelach i kanapie. To jej ulubione miejsca, godne ważnej psiej persony. Do ludzi super. ma mega apetyt.
  9. Dziękuję Elu, staram się żeby przyciągnąć uwagę zainteresowanych adopcją. Niektóre zwierzaki są mało fotogeniczne lub wiercipięty ale Pippi nie dość że sliczna, to pięknie pozuje. Tu jej ogłoszenie na OLX na Bielsko. wyrózniłam na miesiac: https://www.olx.pl/d/oferta/pippi-cudna-koteczka-o-miodowych-oczach-adopcja-szczepienie-testy-CID103-IDMrane.html
  10. Tez mi przyszlo do głowy, żeby zapytać P. Karolinę. Mogę jutro zadzwonić o miejsce.
  11. Nikt dziś nie dzwonił, mam nadzieje, ze jutro zadzwonią. Może warto wyróżnić, najwyżej podmieni się na innego psa?
  12. Jeśli miałaby Oreo wziąć Anecik, to mąż zostawi go u mojej mamy. Anecik wie gdzie. On jedzie do ZKwP załatwiać dokumentację i nie da rady jechać do Anecik do Góry Siewierskiej. Zastanówcie się i dajcie znać, jak będzie najlepiej.
  13. Może go zabrać w środę i zostawić u mojej corki. Tylko musialby byl zamknięty w łazience, bo ona ma króliki luzem a pokoj, gdzie nie wchodza jest świeżo po remoncie. No i pozostaje kwestia tego, jak go wziąć i przetransportować i czy osoba, która będzie jechać może go odebrać od córki w Katowicach Dąbrówce Małej. Poker, najlepiej do mnie jutro zadzwonić omówić szczegóły, bo bardzo wolno mi ładuje internet i nie nam możliwości tu ciągle sprawdzać.
  14. Do Katowic mamy 60 km i mąż tam będzie w środę popołudniu. Niestety, w czwartek nie ma możliwości jechać znowu. Tym bardziej, że w czwartek popołudniu nas nie będzie, mamy zaplanowany wyjazd.
  15. Mam problem z osobą do wizyty, bo pani z fundacji okazało się, że mieszka we Wrocławiu i to za daleko, żeby pojechała. Jutro musze szukać na grupie FB kogoś innego.
  16. Chodziło mi bardziej o chęci pracowników w spełnianiu "zachcianek" Toli Wiadomo, jakie mają podejście, a Ona stale o coś wypytuje. Dla mnie to nie problem, jesli zmierzę sunie i kupię odpowiedni jak tu bedzie. Chciałam raczej podpytać o to, jaki kupić, żeby był dobry.
  17. Nie potrafię tu wstawić samego postu, wysłałam Ci na messengera ogłoszenie. Jest tez na moim profilu jamnisia z małym od Ewu, moze też pokażesz rodzinkę u Siebie?
  18. Poudostepniałam Pippi na kocich grupach na FB, jeśli ktoś zna inne, to prosze bardzo o udostepnienia. ZEA nie nadąża z pomoca, nie ma już DT dla kotów.
  19. Takie czasy i tacy ludzie Ograniczyłam swoją bytność na FB do minimum i jestem szczęśliwa. Odnosiłam wrażenie, że cześć udzielających się osób nie ma żadnego swojego życia, tylko żyje tym fejbukowym, wirtualnym. Wszystko wiedzą najlepiej, są sędziami innych, mają patent na odróznianiedobra od zła. Wpis na FB jest wyrocznią, bez sprawdzenia wiarygodności. Jesli nie odpisywałam na wiadomości na profilu hodowli, to wysyłali mi wielokrotne znaki zapytania. Tak jakby ktoś nie miał prawa życ swoim życiem. Nie mam messengera ani FB w tel, bo nie zamieszam być ich niewolnikiem, stale sprawdzającym, co pipczy czy plumska. Najsmutniejsze jest to, że takie osoby, same nie pomogą, a jeszcze zniechęcają innych do pomocy. I tym sposobem tylko zwierzaki tracą.
  20. Wstawiam kilka zdjęć koteczki Pippi. Tych kilka przeszło w swoim rozmiarze, resztę później, po zmniejszeniu wstawi Tola. Prosiłabym o ogłoszenia dla niej z tel. Toli, jesli ktoś jeszcze może. Ja zrobię na Bielsko, warto na Katowice, może Wrocław, gdyby miał kto sprawdzic dom. Tolu, może Pani Justyna zgodziłaby się zrobić wizytę PAw okolicy? Jesli tak, to dobrze byłoby ogłosić na Jaworzno. Tam są ogromne blokowiska i ludzie szukają własnie niewychodzących kociaków. Andrzej mógłby ją wtedy dowieźć do Katowic, to już bliżej niż do nas. Mała ma 2,5-3 mies., jest zaszczepiona, korzysta z kuwety. Nie jest typem przytulanki, jest aktywna i niezalezna. Bardzo dobre relacje nawiązuje z innymi kotami, przyzwyczjona do piesków chihuaha, więc pewnie inne małe też zaakceptuje. Bardzo skoczna i ciekawska. Dom wyłącznie bez mozliwości wychodzenia.
  21. Wysłałam Toli zdjecia. Wstawi później. Na razie wstawiam te, które mają odpowiednio mały rozmiar. Częśc akurat z tych jest taka raczej tu, nie do ogłoszeń Jednak pewnie kazdy jest tu ciekawy sunieczki. Proszę o okreslenie si, kto i gdzie może małą ogłosić? Ja ogłoszenie zrobię na Bielsko-Białą.
×
×
  • Create New...