Jaaga
Members-
Posts
19280 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
104
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Jaaga
-
Przyjechala do nas wczoraj chora córka i nie dalam rady wcześniej zaglądnąć. Dzięki Eluś mala ma zamówioną karme Hepatic. Kupiłam 12 kg w zooplusie, bo puszki najtańsze sa po 18, 50 zł. Jedna z trudem wystarczyłaby jej na dwa dni, bo dziewczyna ma spory apetyt. Najtaniej była w zooplusie, gdzie mam jeszcze 10% zniżki. Będą miały z Brawurka na pol, bo ona tez ma zly wynik z wątroby i przekroczony mocznik.
-
Jakie biedactwo. Całe szczęście, że uzyskal pomoc.
-
Elu, juz wczoraj zamówiłam przez internet, ale jeśli dasz rade, to poproszę, bo i ta sunia i Brawurka wymagają leczenia wątroby. Brawurka dodatkowo ma podwyższony mocznik. U nas u weta tez jest bardzo drogo, dlatego ustaliliśmy z Jarkiem, ze dietę i leki kupie przez internet. ZEA ma tyle zwierzaków już na głowie i kolejnych zgłoszeń, ze trzeba szukać oszczędności i zamawiać, gdzie taniej.
-
Napisz proszę, że jest możliwy transport platny, chyba ze napiszesz gdzie to miałoby byc i Tola coś będzie mieć na oku. Sama nie pomogę, bo mamy auto w naprawie i muszę płacić za każdy dzień uzywania pożyczonego przez mechanika auta po kilkadziesiąt złotych. U mnie jest mnóstwo wejść w jej ogłoszenie i tylko jeden wzięty telefon.
-
musiałaby zostać przekazana bez sterylizacji, a to zawsze strach, bo różnie w życiu bywa. Jak coś to proszę o informację, bo tez ją ogłaszam. Dietę już dzis dostanie pożyczoną od Amely. W przychodni są znacznie wyższe ceny, więc lepiej zamówić przez internet. Nie znam jeszcze kosztu badania, bo miałam koszmarne półtorej doby i nie mogłam niczym się zająć. Tylko mąż rozmawial z p. doktor .
-
Mogla mieć np jakieś zatrucie czy infekcję bakteryjną i problemy z wątrobą są pozostałością. Oprócz chudości, początkowego braku apetytu nie ma objawów. Na szczęście watroba odciążona i wspomagana lekiem, zregeneruje się. Na normalnym jedzeniu juz jest cięższa niż na początku. Nawet niewlasciwa karma u małego psa może zaburzyć funkcjonowanie wątrobą.
-
bardzo się cieszę, że bez rozpraszaczy tak doskonale się sprawuje. Taki był początkowo w Katowicach, gdzie go odbierałam. Mam u siebie jego ogłoszenie na olx. Poczekam do końca wyróżnienia i je usunę, bo Oreo jest teraz daleko, a przez liczbę ogloszen w ostatnim czasie mam sporo zgłoszeń z serwisu o szczeniakach, psach i kociętach, bo ludzie myślą że mam fundację .
-
ze względu na to, ze mala sunia miała wygoloną łapkę do pobierania krwi lub kroplówki, a w schronisku tego nie robiono, to zdecydowaliśmy się na pełne badania w Idexxie. I mam je. Ma ogromnie podniesiony jeden parametr wątrobowy, za niski cukier i obniżony drugi parametr wątrobowy. Wyników nie potrafię wstawić z telefonu. W wolnej chwili z komputera sprobuje je wstawić. Dzisiejsza sterylka jest wiec odwołana na co najmniej miesiąc. To pewnie była przyczyna, z powodu której wylądowała w schronisku. Ktos pewnie wystraszył się kosztów leczenia i diety.
-
Cieszę się, że wszystko tak dobrze. Oreo do mnie tez byl taki w domu, a od jakiegoś czasu i do męża w domu byl kontaktowy. Wstawiałam nawet takie przytulanki w ogrodzie, choć to byl wyjątek. Boi się mężczyzn i przestrzeni na zewnątrz. Mam nadzieję, że na spacerach na smyczy tez zrobi taki postęp. Warto go tylko oswoić z wizytami mężczyzn, bo u nas to byl duzy problem. Dlatego szukaliśmy domu u kobiety, ale zgłaszali się mężczyźni lub wieloosobowe rodziny z chłopakami.
-
dziś Suvi zrobila kolejny krok. Dotąd nie uciekała, jeśli ja byłam przy ogrodzeniu, ale po drugiej stronie. Rano weszłam ze smaczkami i pierwszy raz została kiedy ja byłam na wybieg. Rzucilam ciasteczka, parę sekund postałam, ale widziałam jak zaczyna się zastanawiać czy nie zwiac i wtedy, zanim to zrobiła wyszłam. Ona została jesc smaczki, a ja stałam przy ogrodzeniu.
-
Od razu umówił się i przekazal swoje dane do dokumentu przekazania psa. Niestety, dzis nie pojechal do Katowic, ale na szczęściepo pracy dostał auto zastępcze. W gruncie rzeczy może tak i lepiej, bo moja mama była przestraszona wizja przekazania Oreo i tworzyła najgorsze scenariusze, bo go nie zna. Oreo najbezpieczniej przenosić na rękach, on jeszcze nigdy nie ugryzł.
-
Z Ukrainy - Boston i Armand w DS, ukochany Baryton za TM :(
Jaaga replied to Jaaga's topic in Już w nowym domu
wstawiam paragony za gabapentynę. Niestety, Baryton mial ostatnio spore pogorszenie chodzenia. Jest aktualnie na sterydzie i wladnie Gabapentynie. Zaczal lepiej chodzić, ale po zakończeniu wyróżnienia ogłoszenia na Olx juz je usunę, bo raczej nikt nie weźmie psa z takimi problemami, którego trzeba obserwować i interweniować w razie potrzeby. -
Chciałam rozliczyć koteczkę Pipp: test na lamblie 30 zł, badanie kalu metodą flotacji 10 zł, razem 40 zł i będzie to na wspólnej fakturze na ZEA ( wyślę Toli mailem). Potem jeszcze będzie osobno 80 zł za szczegółowe badanie kału wysłane do laboratorium i test na paneukopenię - 80 zł, ale wetka czeka na zabieg suczki, żeby zrobić wspólną fakturę. Leczenie biegunki na mój koszt.
-
Jeśli przewoźnik da transporter, to mama musi sobie jakoś poradzić. Też mam trochę obawy. Najwyżej poprosi przewoźnika, zeby jej przeniósł transporter z Oreo, bo może dla niej być za cięzki. Myślałam, że zrobi to córka, ale ona chce dziś do nas przyjechac, bo ma wolne 6 dni, więc mama zostanie sama. A nie ma mozliwości, żeby firma do nas do Jarząbkowic przyjechała go jutro odebrać zamiast do Katowic? To byłaby najlepsza i najbezpieczniejsza opcja. Nie musiałby być w obcym miejscu i sie stresować. Ja bez problemu go wsadzę do transporterka.