Jaaga
Members-
Posts
19194 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
104
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Jaaga
-
Mam fakture za 4 virkony i suchą dezynfekcje na wybieg suvi, ale mi tu nie wchodzi ze względu na rozmiar pliku. Przesyłam na maila ZEA, Tola w wolnej chwili wstawi. Dostałam 400 zł od Limonki80 na zabezpieczenie psiaków w związku z parwo. Musze kupic paczkę rękawiczek gumowych, domestos do prania, zapas probiotyku. Rekawiczki mi się skończyły, a wszystkie podłogi na 200 m domu myje teraz na kolanach ręcznie, zeby nie przeoczyć żadnego miejsca. Rece mam juz wyżarte virkonem. Potrzebuję też drugą butelkę środka do dezynfekcji dłoni. każde pranie teraz gotuję i dodatkowo daję Domestos. Staram sie oszczędzac, wybieram najtańsze oferty, ale to i tak koszt. oczywiscie zabezpieczenie moich psiaków opłacam sama. Bardzo wszystkim dziękuję za odzew i wsparcie.
-
Mała przy luźniejszej kupie po tabletce na robale dostala antybiotyk i lydium. Myśleliśmy z lekarka ze to po odrobaczeniu. Przy wymiotach dala jej cerenie, żeby nie traciła płynów. Nie było śladu krwi w kale, ale i tak dostala cyklonamine. Zostala oddzielona. Nie miała podwyższonej temperatury. W dwóch przychodniach lekarze orzekil ze nie wygląda to na parwo. Tylko nigdzie tu nie było testu. Dopiero w Mikołowie jej zrobili i wyszedl dodatni. Lekarz w przychodni, gdzie teraz jest, myslal że była szczepiona i stąd dodatni wynik testu, bo stwierdził ze to nie wygląda zupełnie na parwo. Dzięki Ewu udało się ekspresowo pojechać po surowicę i potem do domu naszej lekarki żeby od razu dostala ją dożylnie. Mala najezdzila sie, ale za to podanie wszystkiego i umieszczenie w szpitaliku to była kwestia godzin. To pewnie też zwiększa szanse, szczególnie ponoć dożylnie podanie surowicy jest ważne u chorego.
-
Dziękuję wszystkim za słowa wsparcia i pociechę. U nas jest dobrze, a szczeniaka ponoć "oczko wyzej". Na cerenii nie wymiotuje, ma biegunkę, ale jest żywiołowa. Szczeniaki nie miały z nikim kontaktu oprócz dwóch suk z którymi przyjechaly. Juz pisałam na wątku rodzinki od Ewu, ze one są od przyjazdu oddzielone. Janimniczka mamanie miała jakiegokolwiek kontaktu z innymi, bo nie wychodzi. Wszystkie pozostałe psy są zaszczepione a tymczasowe mimo posiadanego szczepienia dostaly dodatkowa dawkę. Jedynie Suvi nie da się zaszczepić. Nie miała bezpośredniego kontaktu ze szczeniakami. Na wybiegu była tylko Andżela a ona ale czas jest zdrowa mimo ze dopiero wczoraj dostala surowicę.
-
Maluchy są caly czas oddzielone, dostaly surowicę i Gamavit. Ich mama też. Mam maty z virkonem przed wszystkimi drzwiami, wszystko dezynfekuje,a tamta sunia pojechała do szpitalika. Mam nadzieję że wszystko będzie dobrze. Dwa z maluchów jeszcze pokaslują, dostają antybiotyk. Jeszcze wczoraj jeden z nich zrobil kupę z glistami. Na razie jednak nie podam ponownego odrobaczania. Kupki są normalnie uformowane. Szczepienie wstrzymane, będzie po surowicy dopiero.
-
Ewu, tak powiedziała mi p. Karolina. Surowica zawsze gdzie powinna być i bardzo dziekuje, ze zdołałaś załatwić pożyczenie jej. Okazało się że moja p. Doktor sama musiala jechać po surowice i dopiero wraca. Ma podliczyć koszty. Mąż juz wyjechał do przychodni. Druga mala sunia jest zdrowa, zgryzly z mamą tapetę i ogryzly drzwi i ścianę. Oby tal bylo dalej. Pierwszy raz cieszą mnie zniszczenia
-
Dzis po 15.00 mam odebrać 5 fiolek surowicy. Bede znac cene. Dwie sa do zwrotu od Ewu , dwie zostana podane na jeden raz Andżeli, ostatnia na jutro po powtórki dla maluchów. nie mam surowicy na kolejne a kolejne dawki dla Andżeli ( 4 butelki). Za surowice muszę zapłacić gotówką, bo to grzecznościowo ktoś jedzie po nie do Czech. Myśle, że w tej sytuacji najlepiej na moje konto, bo za wCZORAJSZĄ WIZYTĘ NA dyżurze (165 zł), szczepionki dla wszystkich tymczasowych i dziś za surowicę musze płacić gotówką. Zapłaciłam za środki do dezynfekcji. Mała wczoraj objechała 3 lecznice. Mąż jeździł z nią od 8,30 do 21.30. Nie będę miała czasu zaglądac tu i często pisać. Dziś jeszcze podałam wszystkim młodym gamavit. Przydałby się Fosprenil, tylko nie mam. Gdyby ktoś dał radę kupić na jakims serwisie i przesłac, byłabym wdzięczna. Pojawiają się oferty na olx i allego. To jest typowo na choroby wirusowe. wyslałam zdjęcia mamy i siostry zrobione telefonem do Toli, to potem tu wstawi.
-
Chciałam jeszcze dodac, że po wyleczeniu suczka może przebywac z zaszczepionymi psami. Byłaby zagrożeniem tylko dla szczeniaków przez kilka tygodni. Ona będzie zdrowa, ale wirus bedzie jeszcze jakiś czas w jej wydzielinach. Maluchy dostały wczoraj surowicę, mogą byc szczepione dopiero po 3 tyg. ,więc dlatego ona nie może do nas wrócić.
-
Druga mała i mama są zaszczepione po odrobaczeniu. Wstrzymałam się z ta mala, bo miała nieuformowaną kupę i myślałam ze to efekt po odrobaczeniu. Teraz trzeba czekać. Na razie są zdrowe i maja dobre kupy. Dwoje lekarzy tez nie zakładało po objawach, ze to parwo. Jednak uparłam się, zeby zbadać wczoraj. Ma zrobiony test snap.