Jump to content
Dogomania

Jaaga

Members
  • Posts

    19332
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    104

Everything posted by Jaaga

  1. Zmien na Katowice Brynów. Bogucice to kiepska dzielnica i jak Tola tam ogłaszała, to sam element dzwonił. Nie mają najczesciej auta, wiec szukają psa pod nosem. Szkoda nerwów
  2. Może przez to, ze to duże miasta, a Lonia potrzebuje spokojniejszego miejsca? No i nie nadaje się do małych dzieci, a takie rodziny bardzo często szukają niewielkich psiaków. Z Laimą mam jeszcze gorzej, o nią nie ma ani jednego zapytania.
  3. Rewelacyjny pomysł! Tez mialam to łóżeczko, ale psy i koty spaly na nim normalnie, a pomysł z zawieszeniem jest świetny.
  4. Super porada przy wychodzeniu. Musze sobie zapamiętać na wszelki wypadek na przyszłość. Przyjechala do nas córka i trochę obawiałam się, jak zachowa się Andżela i Maro, ale na szczęście zachowali się przyjaźnie.
  5. Gabapentyna dziala inaczej niż Cimalgex. Działa tylko na ból neurologiczny. Można ją podawać do 6 mies. jak i Cimalgex. Mysle, ze można spróbować, ale na pewno nie ze względu na różnicę w cenie. Jeśli jest wskazanie do podania leku przecizapalnego i przeciwbólowego, to zdecydowanie wybrałabym Cimalgex.
  6. Zakupione we wrzesniu jedzonko od Limonki80 juz dawno sie skończyło. Zakupiłam Joserę dla Amely - koszt 209,90 zł Fakturę na ZEA wstawię, jak dotrze z karmą.
  7. Zakupiłam w końcu dwie Josery Sensi Plus, jeden worek karmy to zaległy z listopada, którego nie rozliczyłam z fundacją, tylko wyłozyłam ze swoich. Dziś zapłaciłam 299,90 zł , fakturę na ZEA wstawię, jak przyjdzie z karmą. Baryton znowu ma pogorszenie. Czasem wcale nie potrafi wstać, czasem daje radę ustać, ale w domu już raczej nie jest w stanie chodzić. Na zewnątrz robi po kilka kroków. Dostaje cały czas lek przeciwbólowy.
  8. Sa sprawdzane domy dla Wolfika i Wabi, a w przyszłym tygodniu jedzie jeszcze mala jamniczka od Gajki.
  9. to sporo adopcji się szykuje U nas jak dobrze pójdzie, to trzy psiaki, w tym dwa zamojskie, a tu jeszcze kocio. Super.
  10. Dzis przyjechała do nas starsza córka i bardzo zaskoczona zapytała, czy Wolfa sobie sprawiłam. Bardzo się jej podoba i przywital się ładnie. Jak ktoś mial psa w typie szpica, to on zachwyca.
  11. Pewnie tak. Są bardzo zżyte z Wabi, a jej tez dom się szykuje, czyli zostanie bez obu towarzyszek zabaw. Mam nadzieje, ze może jeszcze ktoś i na nią się zglosi, bo siostra najwcześniej jedzie w czwartek.
  12. Mogą być większe, bo teraz już sporo ważą. Jednak jak coś to jest i ich mama Gaja, która szuka odpowiedzialnego domu. Już większa nie urośnie
  13. Maja skonczone 3 mies. Trudno powiedzieć, bo nie znamy ojca. Budowę maja jamnikowatą, ale bedą większe i masywniejsze, niż Gaja. Z tym, ze zarezerwowana jest ta największa sunia z miotu, więc została mniejsza.
  14. Te sunie zostały zabezpieczone ( info z FB)
  15. O tamte sunie mi chodziło. Te dwa czarny i czarno-podpalany sa ogłaszane na FB przez gminę, bez pomocy.
  16. Pojechały do przychodni i potem gdzieś tymczasowo, czytałam na FB.
  17. Jesli ktoś może pomóc przy zbiórce na transport, to będę bardzo wdzęczna. Chciałam wziać ją do nas na BDT, skoro Nastya pojechała do domu. Teraz pierwszeństwo mają psy, zeby wydostać się z Ukrainy, wiec kotka musi miec nazbieraną całą kwotę na przewóz: https://zrzutka.pl/4p6j4c
  18. Wlasnie dowiadywałam się, jak ona żyje z psami i oglądałam filmiki. Suni brakuje domowego obycia i zdjęć, żeby znaleźć dom, bo zrobila duże postępy. już latem zaglądałam na jej zdjęcia . Myslalam ze zmienila lokum, a tu Tysja niedawno o niej wspomniała. Mam nadzieje, ze się zaaklimatyzuje. Na razie walczy ze stresem i zmianą temperatury, bo u nas przez maluchy jest ciepło.
  19. Przydałoby się. Może jeszcze Pani zainteresowana nim zdecyduje się. I Laime chciałabym wyadoptowac. Odkąd wróciła byl jeden telefon z domu całkowicie nie dla niej.
  20. Marta stanęła na głowie, żeby Melcia mogla pójść krok do przodu. Trochę bylo zamieszania z transportem, bo pan zmieniał kilka razy trasę, ale udało się ją odebrać z drogi. Siedzi w materiałowym transporterze, dalam jej kocyki, jedzonko od razu spałaszowała, ale ziaja biedulka i przycupnieta w jednej pozycji. Mam nadzieje, ze nocą wyjdzie. Jest z Amely, wiec ma spokój. Myslalam, że ona od lata w hoteliku była, a czytam teraz że jeszcze dłużej. Jak juz Tyśka napisala, Melcia przyjechała do nas.
×
×
  • Create New...