ha -no właśnie -zalogowałam się w domu na operze a w "pracach" mam chyba inne ustroistwo ,bo ani razu nie moglam się zalogować mimo że w domu bylo ok,i pisałam a dzisiaj -gdyby głupota mogła fruwać latałabym jak gołębica- tak namieszałam w rejestrowaniu na forum że teraz nie mogę nic zrobić ani w domu ani w pracy-:(