Jump to content
Dogomania

seramarias

Members
  • Posts

    1480
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by seramarias

  1. Kiedy patrzę na jej zdjęcia w klatce, to widzę rezygnację, jej oczy mówią "wszystko mi jedno gdzie mnie wiozą, co ze mną będzie, mogę umrzeć tu i teraz" Tyle lat czekała, tyle zmarnowanych lat. Drugie tyle jej się należy teraz w szczęściu przeżyć, to psie życie takie krótkie jest :( Będę do niej zaglądać, mam nadzieję, że jeszcze otworzy się na to dobre życie, człowieka, że znajdzie swój dom i zapomnij o tych latach spędzonych w schronisku.
  2. Mój Spajki lata temu przeszedł nosówkę, miał właśnie taki zagilony, zaklejony nos... Jak pomyślę, że to chore maleństwo 4 doby się męczyło żeby tu przyjechać, tyle na granicy stało ;( Musi być dobrze, no kurde będzie dobrze innej opcji nie biorę pod uwagę. Ogromne kciuki za szybki powrót suni do zdrowia i dobre domki dla wszystkich 3 dziewczynek, które przyjechały.
  3. Siemię lniane to dobry pomysł osloni te biedne jelitka. Niech się dziadzio jak najdłużej życiem cieszy, wyleguje na słoneczku.
  4. Wetka ma jakąś teorię skąd te krwawienia? On nie ma problemów z alergią pokarmową?
  5. Szaguś wygląda na bardzo wiekowego psiaka :( Jak patrzę na Promyczka to on taka "sprężynka" przy zmęczonym Szagusiu.
  6. Fajny ten puchaty rudasek. Ten chudy psiak martwi :(
  7. A ja taka niekumata, ale to chyba z nadmiaru wrażeń i słońca ;) Oczywiście pewnie jak wszyscy się domyślali Ivi zamieszka z nami :)
  8. Ech bo człowiek chyba ocenia swoją miarą, a wiadomo jakby tak się za piłką wylatał to by padł ze zmęczenia na kanapie i spokój... Czasem trudno zrozumieć, że pies jednak nie człowiek i skutek może być inny niż myślimy.
  9. Na niektórych zdjęciach w wyrazie pyszczka, w oczach Ivi widzę Ptysię...Nawet w opisie mają z sobą coś wspólnego, moja sunia też była ostrożna w pierwszym kontakcie, bała się małych dzieci, byla grzeczna, choć czasem wychodził z niej diabełek. Wiem, że mają też wiele cech różnych i nie oczekuję, że będzie taka sama jak moja sunia, zwłaszcza że to bardzo młoda dziewczynka, a Ptysia miała minimum 9 lat kiedy ją adoptowaliśmy. Ivi bardzo nam się podoba, to naprawdę uroczy potarganiec, ale nie wiem czy my jesteśmy idealną rodziną dla niej. Owszem, jesteśmy spokojni, wyrozumiali, a córka już od jakiegoś czasu nastolatka. No, ale jednak oboje pracujemy,a córka ma szkołę, ok 6-7 godzin byłaby sama w domu, nie wiem jakby to znosiła. Mieszkamy w bloku, osiedle zatłoczone i głośne, ruch samochodowy, samoloty, sami mamy tego dość i myślimy o domku na peryferiach, ale to odlegla przyszlość. Jesteśmy z mężem aktywni, po pracy w dni wolne, kiedy możemy uciekamy z domu, lubimy wypoczywać wśród zieleni, mamy swoje tereny spacerowe. No, ale kiedy leje, sypie śnieg i jest bardzo zimno to zamieniamy się w domatorów. Ptysia brylowanie wśród poduszek, wylegiwanie się z nami na kanapie kochała bardziej niż eskapady. Ivusia to młoda sunia, nie wiem czy nasz styl życia, warunki życia by jej odpowiadały, zwlaszcza że teriery to bardzo aktywne psy. Kocham psiaki i tak naprawdę z przerwami towarzyszą mi od narodzin, nie wyobrażam sobie domu bez psa, ale gdybym miała adoptować psa i skazać go na nieszczęśliwe życie, to odpuściłabym, wolałabym żeby trafił do domu gdzie będą zaspokojone wszstkie jego potrzeby i będzie nie tylko kochany, ale i szczęśliwy. Nie ukrywam, że o adopcji Ivi myślałam, ból po śmierci Ptysi przenika się z ogromną pustką i im dłużej jej nie ma tym bardziej ta potworna pustka narasta, tęsknię za nią bardzo, ale ona już nie wróci :(
  10. Coś więcej o Ivi wiadomo? Jak zachowuje się w domu? Czy jest straszliwa, jaki ma stosunek do innych zwierząt? Ona pewne nie mieszkała w domu i nikt jej nie uczył czystości, myślę że to nie jest duży problem, sunia pewnie szybko załapie, że trzeba wychodzić za potrzebą. Tak jeszcze pomyślałam że jeśli siusia bardzo często i nie jest w stanie dłużej trzymać moczu to może jakaś infekcja bakteryjna ją dopadła Miała robiony przegląd weterynaryjny, krew, mocz, kał ?
  11. Bardzo, bardzo Ci współczuję, moja sunia odeszła tydzień temu, łączę się Tobą w bólu. Nikitko biegaj szczęśliwa za TM [*]
  12. Mi się Fiszka podoba,to bardzo ładna sunia, myślę że jej charakter może trochę odstraszać domki. Niestety nie jest to sunia dla każdego, ale gdzieś tam jest ten aktywny domek z sercem dla tej żywiołowej prawie terierki :)
×
×
  • Create New...