Jump to content
Dogomania

Czarodziejka

Moderators
  • Posts

    10672
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Czarodziejka

  1. Przyjacielu Koni, nie miej mi za złe, że przywłaszczyłam sobie twój podpis, ale Hapi odszedł i zostałam z gołą ... Nie mam czasu na kombinacje, a twój jest taki rzeczowy... Antoś do góry.
  2. Zamknijmy ten wątek i zajmijmy się tym: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=31493
  3. On jest piękny - ale nie ma łapy, więc do szpanu się nie nadaje...:(
  4. Owszem, zauważalna jest niewielka doza podobieństwa :razz:
  5. Podskakuj maleńki, jakoś nie masz szczęścia...
  6. Cieszę się, że nie musisz się rozłączać z maluchami. Wkrótce wysyłam wam prezencik :)
  7. Jego właściciel często go widuje, ale nie ma już żadnego problemu. Pies sam sobie wybrał domek. A Frotce się sweterek przyda - jest prawie łysa.
  8. Witaj, Oktawio - nie mam teraz czasu na czytanie wszystkiego na wszystkich moich wątkach, ale bardzo jestem ciekawa, co u Viczki. Odniosę się do tego, co wyżej napisała SuperGosia - Frotka też ma naturę podobną do Viki i może podobne piekło przeszły. Na początku była potulna i łagodna, a teraz...:mad: 1- zagryzione kociątko:-( 2- pogryziona wielokrotnie córeczka:placz: 3- humory, fumy i dąsy, szczególnie jeśli chodzi o miejsca do spania, leżenia itp.:evil_lol: Słucha tylko mnie. W dodatku właśnie ma ciecz i nadstawia kościsty zadek Miśkowi, a dziś zapragnęła dać nogę do takiego Ciapka z sąsiedztwa:cool3: Ale jak mi spojrzy w oczy...:lol:
  9. POdniosę Antolka. Nie wiem, co się dzieje na wątkach, wpadam na ślepo...
  10. Jeżeli Allegro, to na mnie można liczyć!
  11. Mój boże...ja dopiero teraz czytam...:-( Gdyby nie ohydne kłamstwa Grabka, może Hapcio jeszcze by żył, a może odchodziłby czując dotyk kochającego człowieka. Grabej, jeżeli to czytasz, to uświadom sobie wreszcie, jaką straszliwą krzywdę mogą spowodować takie beztroskie obietnice i słowa rzucane na wiatr. :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( Tam jest przynajmniej szczęśliwy. Żegnaj Hapciu... To już druga śmierć po Berusi, którą tak bardzo przeżywam...
  12. Maszka, dla przypomnienia pozwolę sobie wkleić twój post : Oto w skrócie charakterystyka Gałki, może zajrzy tu ktoś i ją zauważy... ************************************************** Spośród dwudziestu kilku psów, którymi zajmuję się w schronisku w Lublinie zza krat patrzą na mnie uśmiechnięte brązowe oczka...Zawsze gdy jestem niedaleko, łapka wyciąga się na maksymalną odległość, żeby tylko poczuć mój dotyk...To porzucona, starsza już psina... Gałka, bo tak nazwałam tę starą sunię jest w schronie już bardzo długo. Przynajmniej 4 lata...Jednak nie zapomniała co to czuły dotyk i ciepłe słowa człowieka. Potrafi odwdzięczyć się za każdy spacer, każde pogłaskanie po starym łebku. Gałka ma około 7-8 lat. Ale co z tego? To wcale nie przeszkadza jej w hasaniu po łąkach, wywracaniu na trawce i lizaniu po twarzach ludzi, którzy choć na 20 minut chcą poświęcić jej czas. Największym problemem suńki jest jej wygląd... Gałka jest po prostu zwyczajnym, krótkowłosym psiakiem. Dlatego nikt nigdy nie zwrócił na nią uwagi. Może ktoś kiedyś zakochałby się w jej charakterze, ale w sytuacji, gdy niczym szczególnym nie przykuwa ludzkiej uwagi, to na pewno będzie trudne. Ludzie patrzą na długowłose, rude, w ciapki, rasowe...A Gałka jest po prostu zwyczajna. Jednak jej serduszko nieustannie kocha i czeka na swojego Człowieka... Gałeczka jest nieduża, także spokojnie mogłaby mieszkać w bloku. Osoba, która zainteresowałaby się sunią zyskałaby oddanego, najlepszego w świecie przyjaciela, gwarantuję! Ona tak bardzo kocha...:-( Gałeczka: __________________
  13. :sadCyber::sadCyber::sadCyber: I nawet mało kto tu zagląda do naszej ślicznotki...
  14. I może zmienić tytuł wątku? Grabek z nas zadrwił, więc Hapi szuka domu na stałe przed zimą... Może np: Oszukany niewidomy, stary Hapi nadal w schronie. Potrzebny dom przed zimą!
  15. Antolku, podnoszę cię skarbie i lecę na wątek z linku Przyjaciel Koni.
  16. Młodej suki rasy labrador się babce zachciało - chyba do rozmnażania.
  17. Koszeńko śliczna, ty nadal jesteś do wzięcia!
  18. Grunge13 - powiedz kierownictwu, że pies MA szansę na adopcję, tylko potrzebne są zdjęcia i znajomość jego reakcji na podstawowe bodźce - czy jest łagodny, jak z innymi psami i inne pozorne bzdury, które zawsze mają przy adopcjach znaczenie. I niech nie robią problemów, bo Hapi będzie w gazecie "Mój pies" - liczymy zresztą na twoją bujną wyobraźnię. Mów tak, żeby zgodzili się go z tej klaty na trochę wyprowadzić. :) Nie obawiaj się, że zmuszm cię do mówienia nieprawdy - wszystko się sprawdzi :)
×
×
  • Create New...