Jump to content
Dogomania

Czarodziejka

Moderators
  • Posts

    10672
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Czarodziejka

  1. Się robi Kiwi. Hapcio, to starszy, zupełnie niewidomy pies. Miał go jeden zabrać po wakacjach do nowego domku, ale okazało się, że to smarkacz bawił się w klocki. Tak więc Hapcio znów czeka. Jest łagodny do ludzi, spokojny.
  2. Śliczna panienka i jaka radosna :) Jak tam budowa ZuziuM? Nie jestem za bardzo w temacie, ale pisałaś, że we wrześniu Isiątko pojedzie do ciebie?
  3. Dobry pomysł, Lethesse.
  4. Wciąż i wciąż bez domku... Kto pokocha pieska, któy kocha dzieci?
  5. Zgadzam się z tobą AniuB, los nad Hapciem czuwa.
  6. Oktawio - wszystkie linki przelecę, wszędzie wejdę i wszystko przeczytam :)
  7. Słodkie brzydulki niewiadomej rasy potrafią kochać najmocniej!
  8. Witam, jestem zakopana w swoim remontowanym w nieskończoność domu. Na nic nie mam czasu, nawet komp się zapylił. Mam nowe zdjecia Frociszonka, ale nie chcą się ładować. Przez miesiąc jej nie czesałam, bo miałam w domu ekipy remontowe i wszędzie unosiły się kłęby pyłu i frocich kudłów. Moje obowiązki względem psów i kocicy ograniczyły się do karmienia i kochania. Tak więc Frotka totalnie się przez ten czas zapuściła ( jak i ja zresztą :razz: ), ale za to jaka szczęśliwa, radosna i depcze mi wciąż po piętach - wchodzi za mną nawet do wc i tam mi miłośnie patrzy w oczy i chucha śmierdzącym pyszczkiem. Dziś, co prawda niedziela, ale wzięłam grzebień i do dzieła. Froteczka jest puszysta i śliczna jak nigdy. Pokochała bardzo kociczkę z wzajemnością zresztą od kiedy to w zeszłym tygodniu wybawiła ją od obowiązków macierzyńskich wyciągając jeszcze ślepe kociątko z koszyczka. Zalizała i zagniotła je na śmierć. Ja w rozpaczy, że kocicy serce pęknie, a ona...powąchała truchełko kiedy je zakopywałam i mrucząc wtuliła się we Frotkę. Tego dnia na frocią dupinę spadły pierwsze klapsy wymierzone moją własną ręką. Ja ją strofuję a ona się nadstawia na jeszcze i patrzy mi w oczy z takim oddaniem, że dałam spokój. Należało jej się. Dostała karę - 0 kolacji. Myślałam, że będzie się domagać, prosić...al;e nie, honorowa sucz. Poszła spać o suchym pysku i tylko łypała okiem spod koca taka skruszona... Następnego dnia rano wybaczyłam jej , ale nie omieszkałam przypomnieć biednego kociątka. Obiecuję jutro doładować foty - ImageShick się nie otwiera.
  9. Jeżeli ktoś się zaniedbuje, to chyba ja - ale remonty skutecznie odcięły mnie od świata. Nie wiem, co u Antolka, muszę przelecieć wątek. Przyjacielu Koni, jak dobrz cię widzieć :)
  10. Nie było mnie, a tu... Tak czułam, że Grabek sobie kpi z nas, naszej troski o Hapcia i naszej naiwnej radości, że wreszcie ślepaczek znalazł dom. Grabek, jesteś podłym młodym człowiekiem- nieodpowiedzialnym i bez serca. A ja cię broniłam mimo przeczuć - bo ludziom, którzy deklarują pomoc skrzywdzonym zwierzakom chce się wierzyć - że twój brak odwiedzin w schronie - mimo, że masz tam o rzut beretem - wynika z wyjazdu z wolontariatem na obóz. Byłam naiwna ( nie po raz pierwszy), ale chciałam wierzyć, że jesteś odpowiedzialnym facetem, a nie głupawym chłoptasiem. Wyszło to, co kolektywnie tu wszyscy stwierdzamy, a czego naświetlać nie trzeba. Odnośnie twojego pytania na wstępie - twoja wina, jak najbardziej. Mogłeś go odwiedzić 2 miesiące temu i nikt by sobie tobą głowy nie zawracał. Obyś cię kiedyś w życiu ktoś w ten perfidny sposób zawiódł. Chciałeś podnieść swoją samoocenę - przez krótki czas byłeś "bohaterem", a w rzeczywistości jesteś zakompleksionym smarkaczem, który pobawił sie kosztem, pożal się boże, starego, chorego, ślepego psa... To moje ostatnie słowa na twój żałosny temat i uważam, że wszyscy powinniśmy przestać się nim zajmować, bo sensu to nie ma. Hapcio wciąż czeka...
  11. Nerciu, pamiętam o tobie! Gdzie ten domek dla naszej sieroty?...
  12. Koszeńko do góry - tyle mogę dla ciebie zrobić.
  13. Za pozwoleniem. Grabek jest młodym facetem, ale z tego, co wiem, to Hapim zainteresował się również jego tato i to on podjął ostateczną decyzję o przygarnięciu psa. Grabek jest prawdopodobnie na jakimś obozie z wolontariatem - tak mi kiedyś napisał na gg i dlatego to nasz Hapi musi czekać - aż on z tego obozu wróci i zajmie się troskliwie psiakiem.
  14. Dałabym jej w ten pysk cudny 100 buziaczków!
  15. Sunia sunie na pierwszą stronkę!
  16. [quote name='paula_z']A tam trudny :roll: Co drugi pies boi sie burzy i nie lubi zostawac sam w domciu :cool3: :lol: Antos czeka na kochajacego ludzia :loveu:[/quote] ........ale nie każdy wygryza drzwi i okna :evil_lol: Antol jest pod tym względem unikatowy!
  17. [quote name='Norbitka']Tak troche OT .... śledząc dziwne aukcje na allegro trafiłam na http://www.allegro.pl/item120633943_po_prostu_pomoz_to_duzo_nie_kosztuje_a_uratuje.html fajne zestawienie pomoc braciszkowi a jego zakupy.... Za tę muchę, feromony i gumki miałby chłopak na kólko do motorka. :lol: Nie uśmiałam się tak już od dawna - ja myślę, że to jakiś dorastający pryszczol, który zamierza dopiero zacząć podbój świata. :evil_lol:
  18. Berusia jest światełkiem.
  19. Akitko, hopsamy do góry!
  20. Do góry maleńka, widzę, że co niektóre ciotki zedrą sobie pazurki o klawiaturę podnosząc cię na pierwszą! :)
  21. Hapcio nieszczęsny chyba jednak zaczeka na nowy domek w schronie...:( Grabek się, mam nadzieję, nie rozmyślił? Wiem, że nie :)
×
×
  • Create New...