Dla niedźwiedzia? Niedawno brat zostawił na szafce wędlinę (no a po co chowað do lodówki jeśli za chwilę znów będę potrzebować?) i kiedy wrócił zrobić sobie następną (bo po co zrobić tyle ile potrzeba i spokojnie jeść) - nie było nic! Rikuś sam się obsłużył!