Jump to content
Dogomania

Nesiowata

Members
  • Posts

    26704
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    90

Everything posted by Nesiowata

  1. U mnie jest tak "ciepło", że aż spojrzałam na termometr. jest 12 stopni! Nic dziwnego, że musiałam wyciągnąć bluzę polarową i w takowej siedzę w domu. Wcześniej telepało mnie zimno. Teraz już i tak jest cieplej niz rano. Poważnie zastanawiałam się nad rozpaleniem pieca. Poczekam, może jednak będzie cieplej.
  2. Chyba ta ciepła miejscówka będzie jeszcze potrzebna - nie rozpieszcza nas zbytnio pogoda - zwłaszcza rano. Dziś znów buro, w nocy coś jednak padało. Na długie spacery nie warto się wybierać - nigdy nie wiadomo kiedy zacznie padać. Oszczędzaj łapki.
  3. Witaj Grzesiu w chłodny poranek. Jakoś mam problem aby się przyzwyczaić do takiej pogody. Zwłaszcza, że w ciągu dnia jest całkiem ciepło. No, ale w końcu trzeba będzie. Przyjemnego psiego dnia, baw się z kumplami.
  4. I kolejny chłodny poranek, nawet z domieszką nocnej wilgoci. Ale miejmy nadzieję, że w ciągu dnia pogoda będzie bardziej dla nas łaskawa. Z pewnością uda ci się Blondynku znaleźć odpowiednia porę na spokojny i suchy wypad do ogrodu. Zdrowia życzymy.
  5. Duśka - nie ma innej opcji. Trzymaj się !
  6. To może chociaż jakiś cegiełkowy bazarek na leki? A maleństwo szczęśliwe, niech jak najszybciej wraca do pełnej formy.
  7. takie emocje to powoli można przetrawić. Najważniejsze, że księżniczka na swoim. I jeszcze można ją czasem odwiedzić! dzi≥ś sobie odpoczniesz, przetrawisz wszystko i będzie dobrze. I może czasem sprawdzisz telefon? No chyba, że znów pojawi się jakieś nowe kocię? U mnie chyba coś w nocy padało, Misiek pokręcił nosem i od razu ewakuował się do tyłu, Lala jeszcze w domu uciekła do brata. Jedynie Nesia odważnie wyszła, zrobiła siusiu i powolnym, dostojnym krokiem wróciła. Wczoraj niby po południu było pochmurno, niby deszcz wisiał w powietrzu ale nie padało. Ale nie da się ukryć - rano jest chłodno. Chyba jeszcze wrócę do łóżka trochę wygrzać się. Zrobiłam już bratu jedzenie do pracy więc mogę jeszcze poleżeć. Elik - odpocznij choć dziś trochę. może już nie pod gruszą, ale w domowych pieleszach. Udanego dnia życzymy wszystkim.
  8. Może poprosić o bazarek imienny Uxmal? Ma fantastyczne pomysły.
  9. Biedne maleństwo, ale mimo wszystko (powtarzam się) - ma farta
  10. U nas wczoraj dość wcześnie przestało padać. Nawet nie było specjalnie chłodno. Dziś od rana świeci słońce, ale zbyt ciepło nie jest. Powoli trzeba się przyzwyczajać się do takiej pogody. Choć łatwo to nie idzie.
  11. I wzajemnie Nadziejko - trzymaj się zdrowo, odpoczywaj jak najwięcej.
  12. Witam w poniedziałkowy poranek, wreszcie niebo zaczyna się robić jaśniejsze. Za ciepło to nie jest, ale czas się przyzwyczaić. Na szczęście - dziś sucho i nawet księżniczka Lala nie maiłam oporów przed wyjściem z domu. Wczoraj znów obeszliśmy pole z kukurydzą. Myślałam, że będzie bardziej mokro, ale widać że sporo obeschło - psy były niemal zupełnie suche. A ja (profilaktycznie) założyłam gumiaki. Jednak kurz opłukał się od trawy. Życzę wszystkim spokojnego tygodnia, bez żadnych sensacji (zwłaszcza zdrowotnych).
  13. Zacznij zdrowo kolejny tydzień Tobisiu - nie przemęczaj łapek i pilnuj ciepłej miejscówki w domu.
  14. Witaj księciuniu w poniedziałek, trochę chłodny ale dziś suchy. Przez cały czas czekam na jedną wiadomość - potrzebna osoba na PA dla Grzesia!
  15. Tym razem powitam obydwa niepokorne rudzielce. Na leżaku - istne aniołki Mają teraz super warunki do rozrabiania, będą coraz pewniejsze, że wiele rzeczy uchodzi im na sucho. Jagusko - rozpuścisz jej jak przysłowiowy dziadowski bicz. Po remoncie będą zdziwione, że nagle niektóre rzeczy są nieakceptowalne.
  16. Witaj małą śliczna fatrciarko. Bo farta miałaś niemożebnego. Teraz będzie już z dnia na dzień lepiej. Oby tylko obyło się bez zdrowotnych "atrakcji" A Twojego ex "właściciela" nie nie omijają żadne przykrości. A tak przy okazji - może bazarek imienny? Małej przydałoby się parę groszy na dobry początek.
  17. Witaj Blondasku w poniedziałkowy "niby" poranek. Bo przecie teraz ciemno jak diabli. Masz rację chłopaku - trzeba przypominać o swoim istnieniu. Z pewnością robisz to delikatnie, w końcu jesteś psim dżentelmenem (a to zobowiązuje). Teraz tylko trzymaj się zdrowo i wszystko będzie dobrze.
  18. Uroczy, jak zwykle. A dbać o własne potrzeby trzeba zawsze - to priorytet. A nuż by zapomnieli?
  19. Taki ma właśnie zamiar. A przy okazji - z pewnością "uda mi się" trochę pospać. Cóż innego pozostaje?
  20. Ja tam wolę miłą i deszczową. Niech sobie pada Z cukru nie jestem, najwyżej zmoknę i zacznę kichać. To jest do przeżycia, a wody mało.
  21. Dziękujemy Nadziejko, u nas mokro ale w miarę ciepło. Ale buro i to zniechęca przed wychodzeniem. Psów nic nie rusza - po prostu śpią i udają, ze nic nie słyszą. Najlepiej iść w ich ślady.
  22. trzeba mieć nadzieję, a nuż?
×
×
  • Create New...