-
Posts
26704 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
90
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Nesiowata
-
Dziś to dopiero zimnica. Wiatr, chłód i jeszcze wilgoć w powietrzu. Tobisiu - siedź w cieple, nie wychylaj się z domu. Podobno lepiej ma być od soboty. Oby tak się stało bo taka gwałtowna zmiana niczego dobrego nie wróży. Już mama katar, a dalej może być tylko gorzej. Grzej łapki w domowym zaciszu i czekaj na ocieplenie.
-
grześ >>> Grześ po 3,5 roku znalazł w końcu swój dom...<<<
Nesiowata replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Zimny ten dzisiejszy przedświt. Psy nie chcą wychodzić - nie dość, że ciemno to jeszcze zimno i wilgoć. Trzymaj się zdrowo Grzesiu, za parę dni ma być lepiej. -
LALA ZOSTAJE NA STAŁE U NESIOWATEJ!!
Nesiowata replied to Alaskan malamutte's topic in Już w nowym domu
Tak właśnie jest u Lali - to jest czysty pisk. Trudno byłoby nie słyszeć. -
LALA ZOSTAJE NA STAŁE U NESIOWATEJ!!
Nesiowata replied to Alaskan malamutte's topic in Już w nowym domu
Ja ją utrzymałam sama, ale ten wrzask nim cokolwiek przy niej było zrobione to pewnie ludzi w całym budynku mógł przerazić. A w chwili kiedy logicznie powinna wrzeszczeć (np. wkłucie) była cicho. Choć to i tak znacznie lepiej niż przed rokiem. Teraz już nie szczerzy zębów, nie próbuje gryźć. A takie to było cielątko w gabinecie weterynaryjnym w Zamościu. Przy USG spała na rękach. Zresztą i u mnie przy pierwszej wizycie w gabinecie nie było jakichkolwiek problemów. Sterylizacja tez była spokojnie, ale później Lala zaczęła się zmieniać. Zapachy gabinetu weterynaryjnego przestały jej odpowiadać. Miejmy nadzieję, że na razie będzie spokój, nie trzeba będzie sie meldować u wujka weta. -
grześ >>> Grześ po 3,5 roku znalazł w końcu swój dom...<<<
Nesiowata replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Witaj czekoladowy Czarnulku, udanego dnia życzymy. -
LALA ZOSTAJE NA STAŁE U NESIOWATEJ!!
Nesiowata replied to Alaskan malamutte's topic in Już w nowym domu
Trzeba za każdym razem czyścic edytor. Lala zaliczyła dziś wizytę u weterynarza. Szczepienie, pazurki. Krzyczała zanim cokolwiek było zrobione, później było już dobrze. Straszna panikara, wrzask zaczęła na widok strzykawki. Po zejściu ze stołu położyła się pod biurkiem i nawet nie patrzyła na drzwi wyjściowe. -
I znów początek tygodnia. Dopiero zaczyna się świt. Dzień coraz krótszy, a jeszcze straszą chłodem. Oczywiście, znów mam katar, jeszcze nie pamiętam, że wychodząc na chwil≤ę trzeba wrzucić na grzbiet coś cieplejszego. I efekty są jakie są. Nie podoba mi się to wszystko, ale nic nie można poradzić, takie życie (podobno taki mamy klimat). Chyba zaraz zbiorę się i w końcu pojadę na giełdę. Cały czas to sobie obiecuję, ale dotąd bez efektu końcowego. Może wreszcie dziś.z Trzymajcie się zdrowo i nie zapominajcie o odpowiednim odzieniu.
-
grześ >>> Grześ po 3,5 roku znalazł w końcu swój dom...<<<
Nesiowata replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Witaj Czarnulku ciemnym poniedziałkiem. Jeszcze trochę do wschodu słońca. Dzień coraz krótszy, wieczory długie. Nie lubię specjalnie tego okresu. A przecież będzie jeszcze gorzej. Szalej dopóki jeszcze można swobodnie korzystać z wybiegu. -
LALA ZOSTAJE NA STAŁE U NESIOWATEJ!!
Nesiowata replied to Alaskan malamutte's topic in Już w nowym domu
Pani chyba za daleko odeszła, trzeba pilnować. Neska ma osobny watek. -
LALA ZOSTAJE NA STAŁE U NESIOWATEJ!!
Nesiowata replied to Alaskan malamutte's topic in Już w nowym domu
Lala to ruda blondynka, Nesia czarna podpalana, ciut podobna do Miska