Jump to content
Dogomania

Nesiowata

Members
  • Posts

    26847
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    90

Everything posted by Nesiowata

  1. Witaj Czarnulku, trzymaj się zdrowo i korzystaj z uroków dobrego psiego życia.
  2. Tyle, ze zdrowia nikt nie zwróci. A to przecież najważniejsze. Witam wszystkich czarnym porankiem. Ciepło jest, ale podobno ma padać. Dziś nawet Lala nie miała problemu z wyjściem na dwór. Tym razem ciemność nie była przeszkodą. Wczoraj wreszcie przywiozłam resztę swoich ziemniaków, mogę spokojnie czekać na zimę. Nawet kurom zafundowałam drobne ziemniaki., ale te jeszcze są do przywiezienia. Będę gotować. Mam nadzieję, że nie znudzą im się zbyt szybko (kiedyś już tak było). Udanego dnia dla wszystkich.
  3. Lala uważa, że nachalna może być ona, nikt więcej.
  4. Antybiotyk i praca? To chyba kiepskie połączenie?
  5. U nas tez słoneczko, względnie ciepło nadal. I wszędzie pełno orzechów na ziemi. Dla mnie to niezbyt miłe zajęcie a klęknąć nie bardzo jest jak bo ziemia mokra Będę musiała to robić na raty. Ale pozbierać dziś muszę bo na jutro podobno znów opady. Mam nadzieję Elik, że znajdziesz szelki. A swoją drogą - sprytny chłopak. Po co mu takie ustrojstwo skoro można się go łatwo pozbyć?
  6. Pewnie same komplementy. Bo co innego można mówić księżniczce?
  7. Z pewnością ten wczorajszy nie należał do zbyt udanych, ale dziś już nie ma śladu po wichurze, spokojnie można wystawiać nos za drzwi. Udanych spacerów pluszaczku!
  8. W pierwszej kolejności przywitam się dawno nieczytaną Tyśką. Mam nadzieję, że Jaguska i Mimi nie porwała wichura. Na szczęście dziś jest już spokojnie. Teraz można zabrać się za sprzątanie po wichurze. A jest tego sporo. Trzymajcie się zdrowo!
  9. Blondynku - trzymaj się ciepło i powoli przygotowuj swoją garderobę do użytku, robi się prawdziwa chłodna jesień.
  10. Witaj Czarnulku, może wtorek będzie lepszy niż wczorajszy wietrzno - deszczowy dzień?
  11. Wreszcie Tyśka nam wróciła! Witamy wszystkich w ponury, ale (jak na razie) suchy wtorkowy przedświt. na szczęście nie ma wczorajszej wichury. Będę dziś miała sporo zajęcia przy zbieraniu orzechów - leżą pod drzewem jak ulęgałki. Wczoraj, w przerwach w deszczu, zbierałam, ale to wszystko pestka. O liściach już nie wspomnę .Może podesłać? Życzę Wam udanego, spokojnego dnia.
  12. Teraz to już mam typowy barowy dzień - jak nie kropi to leje. Orzechy lecą z drzewa jak głupie, znów trzeba będzie szukać chętnych na nie.
  13. Witam wszystkich w poniedziałkowy poranek - ciepły, ale wilgotny i wietrzny. Szczęśliwej drogi Elik.
  14. Witaj czarny reżyserze, zaczynamy kolejny tydzień. Może wreszcie coś ruszy się w sprawie Twojego domu?
  15. Witam Blondynku w poniedziałkowy ranek. Jeszcze ciepły, ale jak zwykle - wilgoć w powietrzu i Lala schowała się, nie ma mowy o wyjściu z mieszkania. Trzeba czekać na lepsza pogodę. Zdrówka cudny blondasku, jak najdłużej.
  16. No to zaczynamy nowy tydzień. Oby nie był gorszy niż poprzedni. Może wreszcie Jaguska znajdzie czas aby do nas zawitać? Trzymaj się piękny rudzielcu!
  17. Mrożone zawsze lepiej przez chwilę obgotować.
  18. Ale Grześ jest idealnym przedstawicielem rasy międzynarodowej!
  19. No niestety - wypadałoby je oczyścić i obgotować. Inaczej może być kiepsko.
  20. Witamy wszystkich i życzymy niedzieli spędzonej na relaksie w gronie rodziny i przyjaciół. Pogoda zachęca do spacerów, warto skorzystać. A ja sobie chyba zafunduję mała drzemkę, bo wczoraj jakoś mi nie wypaliła. Niedawno wpadł mi w oko przepis na surówkę z białej kapusty z opcja pasteryzacji na zimę. Chyba się skuszę, kapusta jeszcze jest na brak marchwi też nie mogę narzekać więc może po południu zrobię trochę. Przy okazji sprawdzę jaki to ma smak. A stoi jeszcze 10 kg buraków. Chyba wrzucę do piwnicy na później. A przynajmniej część bo starczy mi tych. które wcześniej zrobiłam. Pierwszy raz zakwasiłam buraki i teraz czekam jaki będzie z tego napój. Próbowałam u osoby, która robi to już dość długo, da się wypić. Trochę go sobie zmodyfikowałam, może smak będzie mi bardziej odpowiadał? Podobno ma być bardzo zdrowe. dlatego kupiłam te 10 kg, ale to chyba za dużo. Ale na razie znikam, idę poleniuchować wzorem psiaków.
  21. Witaj śliczna lisiczko. Mam nadzieję, że nie rozrabiasz zbytnio i pozwalasz ludziom spokojnie pracować przy remoncie. Jagusko - trzymaj się zdrowo i myśl tylko o efekcie końcowym.
  22. Trzymaj się zdrowo pluszowy piesku, niech łapki noszą Cię bez bólu.
×
×
  • Create New...