-
Posts
26841 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
90
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Nesiowata
-
grześ >>> Grześ po 3,5 roku znalazł w końcu swój dom...<<<
Nesiowata replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Czarnulkowi życzenia nieustającego zdrowia i wreszcie normalnego człowieka, który go zauważy. -
Na szczęście z tym rosołkiem wciąga też wszystko co jest w misce, bez problemu. Chyba przybyło mu nieco sił bo wieczorem,m jak zwykle, złapałam go pod pachę aby wynieść na dwór a on zaczął odpychać się łapkami co było dla mnie całkowitym zaskoczeniem. Dziś rano - podobnie. Muszę chwalić nieboraka - do tej pory nigdy nie załatwił się w domu. Teraz jak wyniosę go na dwór to nawet próbuje otrząsać się, obwąchuje wszystko a nawet na chwilę przysiada i próbuje się myć. Kiedy go przyniosłam do domu to nawet próbował coś mruczeć. Wczoraj spotkał się oko w oko z kocicą. Obwąchały się wzajemnie i chłopak odszedł na bok.
-
Prawdę mówiąc - zawsze wszystkie jeżdżą kiedy wyjeżdżam gdzieś dalej.
-
No nie ma innego wyjścia - Grześ musi się pokazać.
-
Jesteśmy już po wizycie u weterynarza. Chłopak wazy 6,6 kg. Na szczęście - nie jest odwodniony. Lekarstwa pozostają bez zmian, za wyjątkiem jednego, które daje się w przypadku odwodnienia. Gdyby coś się działo - mam od razu przyjechać, w innym przypadku - kontrola za tydzień. Dostał zastrzyki, co zniósł bardzo dzielnie. Do operacji jeszcze daleko, Grześ jest wnętrem. Koszt około 330 zł, postaram się choć trochę załatwić w gminie. Ale jeszcze za wcześnie na to - zaświadczenie UG ważne jest miesiąc. Dieta przede wszystkim, gotowane mięso z ryżem- indyk lub kurczak, bez warzyw, trochę żółtek, 1% twarożek, czasem trochę oleju do jedzenia. I czekamy na poprawę. Później wstawię paragon za dzisiejsza wizytę.
-
grześ >>> Grześ po 3,5 roku znalazł w końcu swój dom...<<<
Nesiowata replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Witam czarnego księciunia we wtorkowy poranek i przesyłam pozdrowienia od blond imiennika. -
Chłopak zdecydowanie upatrzył sobie miejsce u brata. Jest tam jedno posłanie, które wcześniej było w ciągu dnia ostoją Miśka. Tyle, że on najchętniej leży na podłodze. Wieczorem przeniosłam go na posłanie, przykryłam kocykiem i część nocy tak przespał. Później jednak znów wywędrował dalej, spał na dywanie. Niedawno wyniosłam go na dwór, spokojnie zrobił siusiu pokręcił się, coś tam powąchał i pod pachą wróciliśmy do domu. postawiłam mu miskę - nawet trochę podjadł i spaceruje. Pewnie za chwilę pójdzie poleżeć. Koty wyszły razem z nim i z daleka ciekawie go obserwowały. Dziś widać, że psiak ma ogon - trochę "odkleił" mu się od brzucha. Zobaczymy co dalej dzień przyniesie.
-
Z Ukrainy - Boston i Armand w DS, ukochany Baryton za TM :(
Nesiowata replied to Jaaga's topic in Już w nowym domu
Wierzyć się nie chce... -
A chłopaka wyniosłam na podwórko pod pacha, postawiłam na ziemi i pochodził sobie różnymi kółeczkami. Przy okazji było siusiu i kupa, trochę podreptał w swoim tempie, nawet próbował wąchać i otrzepywać się, na chwilę przysiadł. Powrót do domu też pod pachą (do kąpieli zdjęłam mu szelki i tak od wczoraj zostało), jeść już nie chciał tylko zaraz zwinął się w kłębuszek i zapadł w drzemkę. Zdjęcia będą jutro - dziś nie miałam sumienia budzić brata, wrócił do domu dopiero po 12 i tez nie od razu położył się.