Jump to content
Dogomania

Nesiowata

Members
  • Posts

    26704
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    90

Everything posted by Nesiowata

  1. Już piątkowe późne popołudnie. Trzymajcie się w zdrowiu i w spokoju z nadzieją na sobotnio - niedzielny wypoczynek
  2. No, nazbierało się tej "wełny"...
  3. Witaj księciuniu w piątkowe popołudnie. Zaczyna kropić deszczyk, ale chyba gdzieś daleko jest burza - Lala już siedzi pod moim krzesłem.
  4. Biedne maleństwo. Mimiśka - zaopiekuj się choć trochę oseskiem. Przy Tobie będzie bezpieczny.Ciekawe co powie weterynarz.
  5. Witam Czarnulka w słoneczny poranek (choć wczesnym rankiem słychać było gdzieś z daleka pomruki burzy). Pewnie jednak burze dziś nas nie miną , lubelskie też w tym obszarze. Tak więc Grzesiu - dopóki można - dokazuj z kumplami, później może to być co nieco utrudnione.
  6. Warszawa już zapomniała po zalanych ulicach. Do następnego razu.
  7. Witam Fanklub w słoneczne południe i życzę wszystkim spokojnego popołudnia.
  8. Tablica nóg dostała? Witaj Grzesiu, ja mam daleko do warszawskich ulic i Wisły więc w domu raczej nic mi nie grozi z powodu powodzi (tfu, tfu - tylko nie oberwanie chmury na tym terenie).
  9. Od samego rana nie mam lajków! Skandal! I to dla takich piękności zabrakło..
  10. To prawda, choć nie każdy się z tym liczy.
  11. Witam słonecznym rankiem. Po wczorajszej ulewie nie ma śladu. Zobaczymy co dalej dzień przyniesie. Mnie też "udało" się zmoknąć, choć niby nigdzie nie chodziłam. O dziwo - jeszcze nie mam kataru. Obejrzałam sobie zalaną Warszawę z przerażeniem ale i ulgą, że mnie to nie dotyczy. Kilka lat temu wracałam do domu w takiej ulewie z duszą na ramieniu. Wtedy mi się udało i wolałabym czegoś takiego ponownie nie przechodzić. Życzę zatem zdrowia, jak najmniej gwałtownych deszczów, słowem spokojnego normalnego dnia.
  12. Jeszcze ciemno za oknem, ale Grzesia przywitam - bez budzenia. Mokro u nas nadal po wczorajszej ulewie choć teraz nie pada. Ale to nic straconego, dzień długi przed nami.
  13. Skończyły się i u mnie braki ślimaków. Wyszłam z psami po ulewnym deszczu (ale jeszcze trochę kropiło) a na chodniku było ich pełno, zwłaszcza tych oślizłych "bezdomnych".
  14. Psy są dla nich "dowodem w sprawie". Do nich należy zabezpieczenie dowodów w sprawie. Wiem, że brzmi to dziwnie .
  15. A gdzie jest prokuratura?
×
×
  • Create New...