Jump to content
Dogomania

Nesiowata

Members
  • Posts

    26829
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    90

Everything posted by Nesiowata

  1. I wzajemnie - to teraz najważniejsza rzecz.
  2. Kciuki za wszystkie psy mające dziś szansę na nowe życie! Za kierowcę oczywiście też- szerokiej, bezpiecznej drogi na całej trasie.
  3. Bo to nie pocieszenie. Tylko polityczna "prawda".
  4. Witam księciunia w całkiem przyjemny czwartkowy poranek. Niby piszą, że w W-wie jest + 2, ale u mnie jest jednak przymrozek. . Ciekawe jak chłopak się miewa po tych mrozach? W każdym bądź razie - zdrowia życzę i w końcu własnego domu.
  5. Oj, przydałoby się choć trochę słońca! Ale najgorsze, że zapowiada się na wielkie błoto, A w niedzielę podobno ma nam wrócić zima!
  6. Bogusik - wytrwałości i jak najwięcej spokoju. Inaczej nie da się przetrwać.
  7. Można tak powiedzieć. Tyle, że zasypało nas na dobre. Dawno nie było tyle śniegu. A ma być dodatnia temperatura. Na brak błota nie będziemy z pewnością narzekać.
  8. Cudo! Faktycznie - Cukierek.
  9. To były zmrożone kawałki śniegu więc nic dziwnego, że kłują. Trzeba przetrzeć ręką i na chwilę wystarcza. Z Ptyśkiem jest to samo. Ale on nawet nie próbuje chodzić na 3 łapach, siada i ani,myśli iść dalej. Z oczyszczeniem łapy też problem bo chłopak nie lubi takich operacji o czym powiadamia bardzo dobitnie warcząc i pokazując zębiska. A jeszcze na chodnikach raczyli posypać solą - pełnia szczęścia. Ale jakoś dajemy radę.
  10. No i druga z rzędu noc bez wychodzenia na dwór. Wprawdzie po 1 był koncert. Zignorowałam go całkowicie (po wcześniejszym sprawdzeniu godziny), dość szybko się skończył (brat zaglądał sprawdzić co się dzieje, ale na szczęście nie odzywał się). Ponowna pobudka po 5 rano ale to dla mnie normalna godzina więc wstałam bez problemu. Może w końcu dojdą do wniosku, że nie zawsze wstaję wtedy kiedy im pasuje? Mróz wyraźnie mniejszy, Ptyś spacerował i spacerował...
  11. Ciekawe czy Grześ nie przeobraził się w bałwanka?
  12. Na czyje konto wpłacić?
  13. No i udało mi się! Wprawdzie nie jestem zbytnio wyspana, ale psy w środku nocy nie wyszły na dwór! Wprawdzie zaczęły chóralny szczek po 3 w nocy ale na ich chęciach wyjścia skończyło się. Ja siedziałam a one w końcu zrezygnowały i poszły spać. 5 rano to dla mnie już normalna godzina i wtedy wyszły. Lala zresztą wtedy nawet nie chciała wyjść, dopiero pół godziny później zdecydowała się ruszyć. Może kiedyś zrozumieją, że środek nocy nie jest porą odpowiednią na wyjścia. I nie ma problemu z wytrzymaniem, żadnej wpadki nie było.
  14. No i nastał nam mroźny poniedziałek -podobno ostatni dzień mrozów. Aż nie chce się człowiekowi wierzyć, że znów będzie błoto! I bądź człowieku zdrowy przy tak gwałtownych zmianach temperatur. A tak ładnie czysto się zrobiło! Nawet Lala chętnie ganiała po śniegu. Przy błocie po łapami ma wielkie opory porzed wychodzeniem na zewnątrz. Życzymy wszystkim udanego dnia i tygodnia, jak najmniej zmartwień a jak najwięcej zdrowia i spokoju. Nawet nie zauważyłam kiedy minęło moje 5l at na dogo - czas płynie nieubłaganie w iście kosmicznym tempie.
  15. Zaglądam do maluszka z życzeniami zdrowia. Nie wychylaj się zbytnio maluchu za drzwi domu, ciepła miejscówka to teraz najlepsze rozwiązanie.
×
×
  • Create New...