Jump to content
Dogomania

Nesiowata

Members
  • Posts

    26700
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    90

Everything posted by Nesiowata

  1. Dziś już mróz znacznie mniejszy, można spokojnie spacerować (dopóki nie pojawi się błoto). Korzystaj Czarnulku z dobrodziejstw pogody.
  2. I mamy kolejny zimowy dzień, teraz z tych lżejszych. Całkiem przyjemny poranek. Psy połaziły,zjadły i śpią jak susły. Chyba nawet słońce usiłuje przedrzeć się przez chmury. A ma być dodatnia temperatura! Trzeba znów przygotować się na brodzenie po błocie. A to już średnia przyjemność. Trzymajcie się!
  3. Dziś w nocy znów awantura (rozpoczęta oczywiście przez Lalę) której skutecznie "nie słyszałam". Wprawdzie podeptana przez Ptysia i niemal ogłuchła po jego szczekaniu wytrzymałam! W końcu towarzystwo odpuściło i poszło spać. Następna runda była przed 5 ale wtedy spokojnie wstałam i wypuściłam ich na dwór. Wróciły zadowolone, mróz nie szczypał więc można było sobie połazić.
  4. Witam pluszowego psiaka - dziś już znacznie lżejszy mróz, przynajmniej w nos nie szczypie.Tyle, że zapowiadana odwilż nie napawa optymizmem. Trzeba będzie znów brodzić w błocie. Brr...
  5. No to słynny uciekinier dobija do mety. Powodzenia farciarzu, trochę świata zwiedziłeś, poznałeś wielu ludzi - czas pomyśleć o dobrym psim życiu u boku tego jednego ludzia.
  6. Tylko co to mogłoby być? Nic nie przychodzi mi do głowy.
  7. Z początkiem nowego tygodnia głaski dla licznego malucha zostawiam.
  8. Witajcie w słoneczny choć mroźny poniedziałkowy ranek. Słońce za oknem ale mróz nie odpuszcza. No,ale w końcu może będzie choć trochę dawnej normalnej zimy. A i wody trochę przybędzie. Może zarazków co nieco zginie? Życzymy zdrowia wszystkim i jak najwięcej spokojnych chwil.
  9. "Terrorysta" pozdrawia. Skoro jest już naprawdę rano to można zupełnie spokojnie spać.
  10. Witaj księciuniu w typowo zimowy poniedziałkowy poranek. Na szczęście u mnie nie było prognozowanej na noc temperatury. Ale wszystko jeszcze przed nami - dalej straszą potężnymi mrozami. Trzymaj się w zdrowiu Czarnulku i korzystaj wszystkimi łapami z uroków zimy.
  11. W zupełności wystarczy jego szczekanie (nad uchem).
  12. To prawda.
  13. Spróbuję jeszcze raz
  14. Trochę czasu mi zajęło ale w końcu dotarłam do wątku Benity. Po najnowszych udogodnieniach nie działa "szukaj'. Witam wszystkich w niedzielny poranek. Za oknem pięknie biało, pod nogami skrzypi śnieg i trochę szczypie w nos. Trochę przypomina dawne zimy. Na szczęście nie ma wiatru. Moje psy nie mogą nacieszyć się białym puchem pod łapami,Wczoraj Lala poszła sobie w pole i choć zapadała się w śniegu - dzielnie szła do przodu, na moje wołanie nie zwracała uwagi. Wróciła z mokrym brzuchem ale bardzo, bardzo zadowolona. Nesia, nispokopołogowa, za każdym razem ma mokry brzuch bo przecież łażenie po polu to najfajniejsza rzecz. Ptysiek chodzi, a właściwie biega, po podwórku z podniesionym ogonem i kompletnie nie słyszy mojego wołania. Jego nie wypuszczam na pole bo sama musiałabym tam brnąć a zapadanie się w śnieg nie należy do największych przyjemności. Trzymajcie się zdrowo, odpoczywajcie.
×
×
  • Create New...