Jump to content
Dogomania

Zagrodowy pies polski

Members
  • Posts

    1856
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by Zagrodowy pies polski

  1. Tak smutne i wkurzające, bo gdyby można było dotrzeć do tych osób to też można by było spytać. Co zrobiliście z psem? Anonimowość pozwala także na brak odpowiedzialności. Dlatego jestem za obowiązkowym chipowaniem i noszeniem adresatek.
  2. Brak odpowiedzi.... czy to znaczy, że pies już na ulicy? Czasami ta anonimowość na dogo, to okropnie wkurzające:(
  3. Dziękuję. jestem wielbicielką ON-ków, to są wspaniałe, mądre psy pragnące kontaktu z człowiekiem, wspólnej pracy i wspólnego życia . Te problemy z wychowaniem są przejściowe, znajdziecie dobrego szkoleniowca. Zapytałam o tę trenerkę z Łukowa ale jeszcze nie ma odpowiedzi. Na razie zostaw tę szkołę, spróbujcie zastosować się do porad Sowy. I zastanów się dlaczego pies zrobił się agresywny. Nie szukaj winnych ale zanalizuj jego codzienne życie. To mlody ON-ek i potrzebuje jednego przewodnika, agresja może wynikać także z niepewności miejsca w rodzinie. Kto głównym opiekunem psa i decyduje co się wymaga od psa? Kto go karmi i czy stara się zrozumieć jego potrzeby? Ile czasu codziennie poświęca na jego socjalizowanie (spacery, zabawę, ćwiczenia)? Czy pies bierze udział w codziennym życiu rodziny czyli jak wracają po pracy do domu to pies też wraca z podwórka do domu?
  4. Wysłałam Monice trzy adresy ale niestety ci sprawdzeni szkoleniowcy nie są z lubelskiego. Dlatego szukamy dalej. Spróbuję spytać na FB.
  5. Otrzymałam, jak tylko dostanę kontakt to dam Ci znać
  6. Skoro tak, to skontaktuję się z dziewczynami żeby Ci pomóc, podaj kontakt na priv.
  7. Dopiero wpadłam na wątek, wspaniale się czyta, taki optymistyczny. Co mamusią malutkich? Jak będzie na nią bazarek to daj znać na priv:)
  8. Właśnie co jest prawdą? Dzięki Sowa za uwagę. Też przeglądam i zastanawia mnie, piszesz jestem z lubelskiego z Radzynia Podlaskiego a szkoły szukasz w Lublinie, Siedlcach, Łukowie. Akurat w Radzyniu jedna z wolontariuszek może do Ciebie podjechać i obejrzeć psa i doradzić. Podaj kontakt na priv. Natomiast jeżeli to jest ściema to mam nadzieję, że dyskusja nie poszła na marne i ktoś, kto ma rzeczywiście problemy z psem skorzysta z cennych rad Sowy. Sama polecę ten wątek jednej koleżance:)
  9. To okropne co piszesz, po prostu fatalnie trafiłaś z trenerem. Jeżeli te kłopoty sprawia ON-ek z Twojego awataru, to jest to dorosły pies. Czyli problemy są od jakiegoś czasu. Trener musi zobaczyć w jakich jesteście relacjach i jakie stosować procedury postępowania z psem. Mogę spytać o dobrego trenera w lubelskim, bo mam tam psiolubnych znajomych ale żeby polecić Ci dobrego trenera szkolącego metodami pozytywnymi to musisz podać miasto (możesz na priv). Jeżeli chodzi o łapanie za ręce, zwróć uwagę w jakiej sytuacji to występuje. Co mu się nie podoba? I jak często występuje to łapanie? "Łapanie" - jeżeli jest to delikatny dotyk, wcale nie musi być to objawem złego zachowania czy przejmowania kontroli. ON-ki "łapią" za ręce żeby przekazać, że pies jest w sytuacji niekomfortowej (np. nawet nieświadomie zadajesz mu ból) lub żeby zwrócić na coś uwagę. Mój na przykład "łapie" za ręce podczas wyczesywania zadu i nigdy go nie karam, bo wiem, że często boli go kręgosłup i po prostu mi pokazuje, że nie chce żebym tam go dotykała.
  10. Ponieważ Grzesio będzie potrzebował pieniążki na leczenie to czy te obroże, smyczki, które na niego nie pasują zwróciłaś do zooplus? Bo szkoda, żeby obciążały konto Grzesia i leżały niewykorzystane. I chyba Magdaad kupiła szelki dla Grzesia a nie widzę ich w rozliczeniu?
  11. Na chwilę obecną możemy się podjąć transportu jutro, 19.10 lub 26.10, bo w tedy będziemy mieli samochód. Oczywiście ze względu na popołudniowe korki najlepiej wyjechać z Osiecka jak najwcześniej.
  12. Myślę, że o środki uspokajające trzeba spytać, można zadzwonić jeszcze raz do Gancarza. Grześ był bardzo agresywny jak go odbieraliśmy z przytuliska. Uspokoił się u Renaty, bo cały czas ma jest w jednym miejscu i w bardzo przyjaznej atmosferze. Na pewno podroż dla niego będzie stresem, a przecież najważniejsze jest aby pozwolił sobie wykonać badanie. Co do podróży to sama oceń kiedy należy wyjechać, bo nie wiem skąd ewentualnie Darek miałby Cię zabrać.
  13. Tak, to dobry pomysł, żeby wizytę umówić jak najpóźniej danego dnia. Chyba Gancarz przyjmuje do późnego wieczora. Pojedziecie z Darkiem po Grzesia i go przywieziecie i odwieziecie. Wtedy nie przeżyje takiej traumy. Bo jeżeli Grzesio będzie jechał sam, to musi być zamknięty w transporterku i może się znowu przestraszyć. Jego wspomnienia z wciągania do samochodu są okropne a u Ciebie na rękach na pewno będzie się czuł bezpieczniej. Czy masz zamiar podać mu jakieś środki uspakajające na drogę i wizytę u lekarza?
  14. Darek może Grzesia przywieść i zawieźć pod warunkiem, że będzie w transporterku. Chyba, żeby drugi ktoś z jechał i trzymał Grzesia na kolanach (ja nie mogę). Ale na samej wizycie musisz jednak być jako opiekunka Grzesia. Byliśmy u dr Gancarza z Promyczkiem. Wizyty trwają krótko i doktor raczej trzyma się rozkładu godzin. Z Promyczkiem czekaliśmy z 5 min.
  15. Wieści z ostatniej chwili: Pan podpisał umowę z hotelikiem, już zapłacił i przysyła jedzonko, jakie z jego doświadczenia będzie najlepsze dla Kapri. Dostał zdjęcia i nadal jest cały zachwycony. Ta nasza Kapri to szczęściara.
  16. Łobuzica:):):)
  17. Wygląda cudownie, prawda!!!! Nasz piękny Michaś, trzeba mu zrobić nowe ogłoszeń
  18. Olena, właśnie przelałam kwotę 87,000 zł z bazarku Michasia, Grzesia i Kapri - poproszę o potwierdzenie jak przyjdą pieniążki:)
  19. Magda, właśnie przelałam na Twoje konto 219,00zł z bazarku Michasia, Grzesia i Kapri i refundację kosztów wysłanych przez Ciebie fantów. Poproszę o potwierdzenie jak przyjdą pieniążki:)
  20. WiosnA poleca szeleczki dla psów firmy Pitman lub Guard, Takie też kupowałyśmy dla Promyczka. Należy tylko zmierzyć obwód szyi i obwód za przednimi łapkami, żeby dobrze pasowały:)
  21. Olena, poproszę o konto na priv, bo rozliczam bazarek i tam są przewidziane pieniążki dla Grzesia
  22. Dotarła mata zapachowa z mojego bazarku, wykonana przez Irenas. Mata to bardzo fajna zabawka dla psów. Pobiły się o nią i od jutra p. Renat będzie każdemu wydzielać czas zabawy z matą zapachową:):):)
×
×
  • Create New...