-
Posts
4945 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by bou
-
I nie zamierzasz pójść do innego weta?????Na oko nie da się ocenić rozmiarów urazu,być może coś dałoby się jeszcze zrobić,ale tu najważniejszy jest czas.
-
Rdzeń kręgowy się nie regeneruje,porażenie spowodowane takim urazem jest nieodwracalne, ale proponuję Ci zasięgnąc drugiej opinii lek.weterynarii.Rozumiem,że pies miał zrobione przynajmniej badanie rtg?
-
abi Abi ma swój dom na zawsze - już nie dzikuska a domowa sunia
bou replied to Zagrodowy pies polski's topic in Już w nowym domu
jaka biedniutka...progres,regres..taka huśtawka,,straszne...tak bardzo mi jej żal... Sowa odezwie się za kilka dni (tak sądzę),coś mi się zdaje,że jest teraz poza zasięgiem,ale może sie mylę... -
J a w sezonie leszcza :) podaję 1 tabl.vit.B complex,skora wydziela inny zapach,mocz również.Myślę,że to działa,a przynajmnioej taką mam nadzieję.Kiltix i B complex i spię spokojniej...
-
Nie stosuję kropli od kiedy zdjęłam opitego kleszcza z miejsca zakroplenia.Dokładnie,w samym centrum :)
-
Warto przeczytać,pisze praktyk. http://www.niuchacz.com/2015/05/test-tickless.html
-
i po to je matka natura dała - takie nie inne.Poprawki są sztuczne i potrzebne opiekunowi,bo psu - na pewno nie.
-
Jak to skąd?? z milości do psów,Rozito,z miłości - czujesz??? Nie wypowiadam się w tym wątku,bo bezapelacyjnie zasłużyłabym na bana....
-
uff...Spokojnych Świąt! :)
-
To zależy od samopoczucia psiaka.Jeśli przez kilka dni nic się nie zadzieje,ale folia 'nie wyjdzie' - trzeba iść do weta.Jeśli zacznie wymiotować etc - szukaj dyżurujących lecznic.
-
Obserwuj kupę,powinna wydalić to wieczko.Jeśli tak się nie stanie - czeka was wizyta u weta,bo nie strawi tej folii,a ta może jej zatkać przewód pokarmowy.Daj jej jakieś treściwe jedzenie - gęstawy ryż,zgniecione ziemniaki gotowane,w rozsądnych ilościach,chodzi o to,żeby masa "przepchnęła" cialo obce.
-
Joanienko...moja bernardynka też ma kudłow ogromne ilości.Nie trzeba psa ogolić,żeby obroża spełniala swoja funkcję.Wystarczy założyć tak,żeby dało sie wsunąc pod nia palec. To nie tabletka działa tak długo,bo to niemozliwe,tylko pies nie łapie kleszczy z innych powodów (moze jest ich w Twojej okolicy mało)? Nie odważyłabym sie wiosną nie zabezpieczyć psa przed kleszczami...
-
https://www.psy.pl/czy-bravecto-zabija/
-
Jest się czego 'złapać' w wynikach badań,teraz - - trzymam kciuki i Spokojnych Świąt. A potem - na Gagarina:) Pozdrawiam.M.
-
Idz do lecznicy na Gagarina,na Mokotowie.Nie pożałujesz,słowo. I...pospiesz się,dla dobra psa. Napisz jak bedziesz cvos wiedziała,napiosz też jakie były zrobione badania,ok?
-
Problem wydaje się być poważny...tego typu wymioty wymagają natychmiastowej diagnostyki i profesjonalnej pomocy. Czy wszystkie badania z krwi zostały zrobione?Panel trzustkowy,nerkowy,morfologia,test w kierunku lambliozy itp?Pies wymaga dokładnej diagnostyki,a zdjęcie rtg - to nie jest kwestia wielu godzin (jak piszesz).Jest jakaś przyczyna tej okresowej niedrożnośći (prawie),ale nie sądzę,żeby to było ciało obce,choc wykluczyć tego nie można. Poszukaj dobrej kliniki weterynaryjnej,zabierz dotychczasowe wyniki badań i zabierz tam bezzwłocznie psinkę. Skąd jesteś?Może jest gdzieś w Twojej okolicy polecany wet,napisz.
-
Powikłania po zabiegu wszycia gruczołu trzeciej powieki
bou replied to Mylovelypuppy's topic in Okulistyka
Również pojechałabym do dr Garncarza w W-wie.Stawka jest bardzo wysoka...wzrok psa. -
O to spytaj weta...grupa leków p/bólowych dla zwierząt różni się od leków dla ludzi.Poza tym - to zależy,co psa boli - bóle kostne,brzucha,spowodowane chorobą nowotworową...od tego zalezy wybór środka zwalczającego ból.
-
Pomocy musi udzielić weterynarz,takie objawy z pewnością nie mieszczą się w normie.Poproś rodziców,żeby koniecznie poszli z pieskiem do weta.
-
Pomocy musi udzielić weterynarz,takie objawy z pewnością nie mieszczą się w normie.Poproś rodziców,żeby koniecznie poszli z pieskiem do weta.
-
Jest możliwa. Cięzko jest unieruchomić zestresowanego psa do badania radiologicznego - sedacja jest krótkotrwała i pies szybko 'wypłucze' lek,nie obawiałabym sie tego.
-
Ma prawdopodobnie jakiś problem neurologiczny.Dobrze,że nie jest lepiej po p/bólowych,bo to najpewniej oznacza,że nie cierpi,ale brak snu i taki monotonny ruch wkrótce wygenerują kłopoty dla Seniora. Jest jeszcze taka możliwość,że p/bólowe nie są właściwie dobrane,są być może za słabe,obserwuj psinę.Je,pije jak zwykle?Czy wet zrobił badania podstawowe?
-
Nic Ci nie doradzę,nie słyszałam o cystach (torbielach) na ogonie.Wiem jedynie,że ogon jest inaczej unerwiony i ukrwiony od 'reszty psa'. Susianie po 12 dniach od zabiegu (jeśli dotąd nie występowało) - wydaje mi się dziwne...nie widzę związku z usunięciem cysty,ale... jak wspomniałam - temat jest mi nieznany.