Jump to content
Dogomania

bou

Members
  • Posts

    4954
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by bou

  1. mar.gajko - co u Was? Jak sie macie?Minęło sporo czasu odkad sie odezwałaś.Daj znać,proszęęęę...
  2. Nic dodać nic ująć.Szacunek - Kojocie.
  3. Bernardyn? Pozdrowienia z avatara:) Bardzo inteligentny,bardzo przywiązany,rodzinny,nieco trudny w szkoleniu (ma 'własne zdanie'),ale da radę.Jak każdy molos bardzo kosztowny w utrzymaniu - dieta,suplementy,odrobaczanie, a czasem leczenie...dawkowanie leków zależy od wagi ciała...my, na naszą bernardynię mówimy..'nasza najdroższa'. :P Ty ,mając sunię musiałbyś wziąc samca (mówię o benku),żadna benkowa dama nie pogodzi się z rywalką. No i - to dotyczy wszystkich molosów - koniecznie sprawdzona hodowla (ZKwP) i badania w kierunku dysplazji. Powodzenia!
  4. Dziękuję za info.Daj.prosze znać - przed planowana sterylką,p.s - Czesia ma śliczny pysio...
  5. O ciepło.
  6. Czy można zapytać,co ze sterylką? Czesia jest psem,który otrzymał niemałe pieniądze od dogomaniaków i jej los nie jest nam obojętny.To chyba zrozumiałe,prawda?Poprosimy o informację dot.sterylki.
  7. Jeśli pies w kilka m-cy schudł 10 kg,to znaczy,że prawdopodobnie jest powaznie chory. Czy pamiętasz w jakim kierunku były badania krwi? Poszukałabym drugiego,polecanego weta w dobrej placówce z możliwością dokładnej diagnostyki.
  8. Nie,vicvictorio...tu nie ustawiają sie kolejki po psa,ten portal ma inne zadanie.Zdjęcia i i opis - jak najbardziej,ale w miejscach,gdzie ogłasza się psy do oddania/sprzedaży.Sprawą,co więcej - obowiązkiem - opiekuna jest znalezienie domu dla własnego psa,który nie może pozostać w dotychczasowym domu.
  9. Wszystkiego mozna nauczyć takiego malucha...no cóż,podjęłaś decyzję,żeby oddać przyjaciela syna.... trzeba tylko życzyć suni prawdziwie kochającego kochającego domu.
  10. O silnych p/bólowych!Przecież pies cierpi...i będzie cierpiał nadal,a te leki na krótko ,ale jednak - zniwelują nieco ból. Morris - kochasz psa...pozwól mu odejść w Twoich ramionach,bez męki umierania na raka...
  11. Myślę,że wiesz co byłoby dla Seniora najlepszym rozwiązaniem....rozumiem też,że szukasz słow,które może w czymś pomogą... Morris...13 lat Pies był Waszym przyjacielem,nie zawiedz go,on Ci bezgranicznie ufa,nie skazuj na cierpienie,nie patrz jak się męczy,ta droga prowadzi do nikąd...Psisko zasłużyło,żeby odejść bez bólu,żeby sie od niego uwolnić.Tylko Ty możesz mu pomóc...Choroba nowotworowa u Twojego przyjaciela jest wyrokiem śmierci...Pomóż mu nie cierpieć......................Myśl o nim,nie o swoich uczuciach,to on jest teraz wazniejszy od tego co Ty czujesz....A przede wszystkim,zanim podejmiesz decyzję co dalej - natychmiast zażądaj od weta silnych leków p/bólowych - nie ma ich na liście środków,które pies przyjmuje,to karygodne.... Dużo siły ci życzę i - odwagi.
  12. Otóz to.Nie ma co gdybać i porównywać, "co inni". Małej najpewniej coś dolega,trzeba zrobić badania,szczegółnie,że jest po parwo.I..nie mozna zwlekać,żeby sie to "coś" nie zapaprało.Powodzenia!
  13. Ogromnie Ci współczuję...piesowi - jeszcze bardziej.Złamanie paskudne,bolesne okrutnie i...tyle dni czekania na pomoc. Przyczyn śmierci Jackiego może być kilka,ale...czy to wazne...Niechże ten Twój wpis będzie ostrzeżeniem dla innych opiekunów - - nie wolno zwlekać z pomocą,nie wolno czekać,kiedy pies cierpi.Są całodobowe kliniki,czy gabinety,tam mozna szukać pomocy. Nie zrozum mnie źle - to nie Wy zawiniliście,to weci nie dopilnowali zdrowia waszego psa...Tragedia,dużo siły Ci życzę...
  14. Przeczytaj poniższy artykuł,szczególnie fragment końcowy.Myślę,że dla laików na forum - temat jest za ciężki,konsultuj się z wetami,z dobrymi wetami.Zdrowia suni życzę z całych sił. https://www.infolinia.com/2001_08_10_o_chorobach_alergicznych_pluc_u_zwierzat
  15. Problem kwalifikuje się do zwrócenia sie o pomoc do weta. Folii pies nie strawi,natomiast przytkać się nią może,a to juz b.niebezpieczna dla zycia sytuacja.
  16. Twoja suczka cierpi,idz z nią do weta - niech sprawdzi dlaczego ją coś tak bardzo boli.Nie zwlekaj!
  17. Ewa...trzymaj się..nie wiem co powiedzieć,obie wiemy jak choroby zabierają nam przyjaciół...Straszne...
  18. Myślę,że to niekoniecznie kwestia 'uodpornienia się' psa,tylko pogorszenia jej stanu zdrowia...Zobaczysz,co jutro powie wet.Powodzenia Wam!
  19. I tu jest pewnie klucz do poprawy samopoczucia Misi...Szukaj pomocy,Marq,Misia to maluch,całe życie przed nią.Pozdrowienia,M. I co z sunią? (05.08.19)
  20. My - nie leczyliśmy.Leczył weterynarz.Leczenie jest dość długotrwałe,ale skuteczne,byle dobrze dobrać (po wymazie) - lekarstwo p/grzybicze. "Leczenie drożdżycy u psów zależy od kilku czynników, w tym od lokalizacji zakażenia i rodzaju pierwotnych przyczyn, które mogą prowadzić do przerostu drożdży. Czasami, eliminując przyczynę leżącą u podstaw, takich jak usunięcie alergenów lub odstawieniu leku, może wystarczyć, aby zwalczyć infekcję. Innym razem konieczne jest dodatkowe leczenie. Leki przeciwgrzybicze i przeciwdrobnoustrojowe mogą być przepisywane w celu leczenia infekcji. W przypadku infekcji skóry może być konieczne codzienne stosowanie preparatów, działających miejscowo. Leczenie może potrwać od czterech do siedmiu tygodni. Zależy to od konkretnych potrzeb danego psa. Jeśli u twojego psa zdiagnozowano drożdże, należy postępować zgodnie z zaleceniami weterynarza do czasu poprawy i nie można przerywać kuracji, bo choroba sama nie ustąpi."
  21. My - nie leczyliśmy.Leczył weterynarz.Leczenie jest dość długotrwałe,ale skuteczne,byle dobrze dobrać (po wymazie) - lekarstwo p/grzybicze.
  22. Konieczna,im szybciej ,tym lepiej. (grzybica?inna choroba skóry?zakażenie bakteryjne?).
  23. Mialas wodonercze po zatruciu preparatem na ślimaki? Przyczyn wodonercza jest sporo,każde daje inne rokowanie,jedno jest pewne - jesli wszystko jest ok - z jedna nerka mozna zyć.
  24. Z jedną nerką można żyć...obawiam się,że żadnej - tak specjalistycznej wiedzy - na forum nie zdobędziesz,szukaj dobrych wetów i lecz sunię.Powodzenia.
×
×
  • Create New...