Jump to content
Dogomania

bou

Members
  • Posts

    4945
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by bou

  1. A toto,to co to znaczy???Strona hodowli skonczyła się na wiad.z 2014 roku...a teraz taki komunikat,nie interesowałaby mnie taka 'hodowla'. http://ithildinfci.weebly.com/szczeni281ta.html
  2. bou

    Agresywny (?) golden

    @kubaw - jest mnóstwo poradników,szkółki,trenerzy.Wątpię,żeby ktoś tu przeprowadził błyskawiczny kurs wychowania psa.Na początek zrobiłabym wszystko,żeby uniemozliwić "kradzież".Nie ma byc zamiany,ma nie byc kradzieży.Poszukaj pozycji czytelnieczych o wychowaniu psa.
  3. bou

    Agresywny (?) golden

    To tak,jakbys chiał przejść przez jezdnię I jeden policjant mówił "idz",a drugi "stój". Pies jest zdezorientowany,a jak ma wybór,to wybiera to,co dla niego lepsze - chce zjeść.
  4. Czekoladka - cudo,cudeńko i ta minka! :) Reszta też prześliczna.
  5. Tutaj nikt tych zmian nie widzi,wet musi obejrzeć,im szybciej tym lepiej - skoro sie drapie tzn.ze go swędzi.A skoro go swędzi,to się biedaczyna męczy.Poza tym - jak rozdrapie,to moze się zrobić stan zapalny itp. - wtedy będziesz miala większe koszty leczenia.lepiej więc idz do weta jak najszybciej.,
  6. bou

    Drapanie

    @zdzieszka = jesteś trollem? Nie?To nie wpisuj się w wątkach,które mają 200 lat,jak ten - konkretnie 10 (DZIESIĘĆ). No chyba,ze tak zależy Ci na wywozie tego gruzu... :P
  7. "Pozwole sobie tylko powiedziec, o ku**a..." Pozwolę sobie powtórzyć za wetem...rzeczywiście makabra.Próbowałabym z barfem,chyba to jedyna opcja...Wspólczuję psiakowi.(Tobie też).
  8. bou

    Wymioty

    Czy to dlatego,ze jest tzw.sezon ogórkowy - odgrzebywane są posty sprzed naszej ery I dodawane odpowiedzi ludziom,którzy juz tu nie zaglądają??Forum pada,moze taka praktyka je ozywi? ;) Tu minęło półtora roku od pytania...
  9. bou

    Guz na szyi

    Jeżeli guzki są dwa,to jednak sklanialabym sie ku biopsji,poza tym - BEZWZGLĘDNIE zrobic przed jakimkolwiek dzialaniem - usg tarczycy.Po tym badaniu mozna ustalać sposób dzialania.
  10. Wygląda na to,że nie masz fiołkowego pjęcia o wychowaniu psa,o jego potrzebach...przypisujesz psu cechę ludzką (złośliwość),co jest absurdalne.Poza tym - poza "karceniem" - nic nie piszesz o pracy z pieskiem,o zabawie etc.Jakie jego potrzeby są spełnione przez was? Skonsultuj się może z trenerem lub behawiorystą,bo pies ma juz zrytą psychikę,szkoda go bardzo.A przynajmniej na początek poczytaj o szkoleniu psa,o jego psychice.Teraz ani on nie jest z Wami szczęśliwy,ani wy z nim...Pora na działanie inne niż do tej pory,prawda?
  11. W#szyscy,którzy taka stratę przeżyli - są z Tobą I rozumieją...Trzymaj się,dużo siły Ci życzę,żałoba musi się przez Ciebie przetoczyć......
  12. @chicken... wiem,ze to bardzo trudne,bardzo Ci współczuję,ale...na pewno wet mial jakieś solidne podstawy,że zabiegu nie chcial wykonać od razu.Nie zadręczaj się,zrobiłas co mogłaś I prawdopodobnie zaoszczędziłaś suni jeszcze wielu cierpień. Postąpiłaś słusznie,11 lat miłości I przyjaźni zobowiązuje do zrobienia wszystkiego - nie dla siebie - dla psa.Jesteś dzielna,trzymaj się teraz mocno,wspominaj dobre chwile, skup sie na maleństwie I wierz,że sunia biega za TM bez bólu I cierpienia. Serdeczności Ci przesyłam, M.
  13. Śliczne maluchy,Małgosiu,a czekoladka do zacałowania :) Gratulacje! M.
  14. "Zresztą w ogóle dziwnie się zachowuje. Chodzi po domu z miejsca na miejsce nie mogąc się ulokować. Kładzie się w miejscach w których nigdy przedtem nie leżał. Jest też jakby smutniejszy. Gdy akurat nie leży, chodzi, przemieszcza się z miejsca na miejsce co chwilę staje i tupie kilka razy, prawie jakby kulał. Gdy wypuści się go na dwór to przez kila minut stoi i lekko skręcony tupie żałośnie o ziemię albo o swoją przednią łapę. " Opisujesz ewidentne zachowanie psa,kiedy cierpi,kiedy go coś mocno boli.Nie wiem,czy to łapa,czy coś innego (brzuch?). Piszesz o lekach (sterydach),a czy jakies badania miał robione?Usg brzucha,rtg łap,morfologia z panelem nerkowym I wątrobowym?8 letni labrador,to juz nie młodzik.Na Twoim miejscu wybralabym sie do dobrej kliniki weterynaryjnej I to w trybie pilnym.
  15. Nie mam pewności,ale chyba nie ma leku zapobiegającego angiostrongylozie...(tzw.płucniak).Miarodajna diagnoza to badanie kału.Jedno wiem natomiast na pewno - to wcale nie jest rzadki pasozyt...przenoszą go m.inn.slimaki.Nie martw się,Margotko,jest tyle niebezpieczeństw,ze człowiek by zwariował,gdyby się wszystkim przejmował :) Pozdrawiam,M.
  16. W ogóle nie interpretować.Szczególnie badania poziomu hormonów powinny być wykonywane w laboratoriach weterynaryjnych.(inny sprzęt,kalibrowanie etc.)Uznaj ten wynik za potencjalnie niemiarodajny I nie wierz tym,którzy mówią,że to nieważne,czy laboratorium dla człowieków:),czy ogonów.
  17. daj juz spokój...nic mu nie będzie.ile Ty masz lat?(takie sobie pytanie,sorry - ciekawość,nie złośliwość)
  18. pies sie dławił,wymiotował,zachłysnął,ktos zalał mu gardło tą wodą,podtopił się?w jakim wieku jest szczeniak? jeśli coś cie niepokoi - idz do weterynarza.
  19. Pogadaj z wetem,Pako.
  20. Trzymaj się,Pako,psinie zyczę zdrowia,a leki p/zapalne tez maja poważne skutki uboczne...Daj znać jak zrobicie badania,ok?Dobranoc,pozdrawiam,M.
  21. jeśli to obrzęk limfatyczny - to bedzie się pojawiał,to jeden z procesów chorobowych układu chłonnego,nie jedyny,choc najbardziej widoczny.Sterydy dobrze działają,obrzęk schodzi,po co zamieniać na co innego?Każdy lek ma jakieś działania uboczne...nie zmieniałabym. Zrobiłabym jeszcze badanie krwi - białko całkowite,czasem niski poziom białka powoduje obrzęk,ale to juz pewnie wet zrobił.(?)
  22. Mija po podaniu leków na dnę.Jeśli to obrzęk limfatyczny,to pies ma jakis defect genetyczny,choroba bedzie sie odzywać,nie ma skutecznych leków,które zatrzymają rozwoj tego schorzenia.W jakim wieku jest pies?
  23. Nie,nie ma takiej potrzeby,chyba,że widzialabyś jakieś problemy związane z ukladem moczowym.A czy ta łapa nadal okazjonalnie jest obrzęknięta?Jeśli tak,to zrobiłabym badanie krwi w kierunku dny moczanowej,to się u psów zdarza,tak samo jak u ludzi.
  24. Wspólczuję...nie sądzę,żeby znieczulenie przyczyniło sie do kryzysu.Sunia juz wcześniej miała problem z serduszkiem,teraz,przy takiej pogodzie (zmiany ciśnienia) - serce nie wytrzymałó...
×
×
  • Create New...