Jump to content
Dogomania

bou

Members
  • Posts

    4954
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by bou

  1. bou

    wylew u psa

    Twój pies jest seniorem,16 lat,to już powazny wiek...wyniki,które zamieściłas nie muszą być miarodajne,bo każde laboratorium ma własne normy,inaczej skalibrowany sprzęt etc,niemniej nie wyglądają źle,ale to moze być mylna ocena.Szkoda,że nie ma na nich przedziału normowego.Byc może pies cierpi na zespół przedsionkowy,podaję Ci link,gdzie sensownie wypowieedział się wet - przeczytaj,porównaj: https://cowsierscipiszczy.pl/zespol-przedsionkowy/ Poza tym - nie bardzo rozumiem,jak można wyczuć zmiany w kręgosłupie(?) bez badania rtg...Mocno niepokojące są wieści o nacieczonej wątrobie I cyscie na nerce,o chorym serduszku,sinym ozorku...To są rzeczy,które należy monitorować,nie przegap momentu,kiedy pies będzie cierpiał.(przepraszam,że nie mam optymistycznych wieści...pamiętaj jednak,że to wnioski wyłącznie z Twego opisu,rzeczywistość może być inna). Nie wydaje mi się,żeby pies był po wylewie,ale to też tylko gdybanie.A gdzie są wyniki MORFOLOGII?? Suger - Twoj pieso jest geriatrycznym pacjentem,tego faktu nie zmienisz,ale nikt nie twierdzi,że takowych się nie leczy. Skonsultowałabym sie z drugim wetem,ustaliła leczenie I....odcięła się od "doktora Internet".Obserwuj Dicksona,pamietaj też o tym,że letnia pogoda nie jest dla staruszków łaskawa. Kichaniem - nie przejmowałabym się,chyba,że będzie trwało dłużej niż tydzień,wtedy trzeba go osłuchać,zrobić morfologię,sprawdzić,czy nie np,infekcji dróg oddechowych. To chyba tyle ode mnie...Zyczę z całego serca zdrowia pieskowi.Pozdrowienia,M.
  2. bou

    agreaywny Hawanczyk

    Edi,nikt tu nie przeprowadzi skróconego kursu podstaw (!) wychowania szczenięcia. "Jak rozmawiać z psem" ,autor - Zofia Mrzewińska.Kup,przeczytaj,zastosuj :) Poszukaj tez na youtube jak uczyć szczeniaka.
  3. eee...wszystkie skrajności ocierają sie o fanatyzm...a ten - nie jest bezpieczny.Są psy stróżujące,myśliwskie,pasterskie - tak jest od kiedy pies się zadomowił I zakolegował z czlowiekiem. Również jestem przeciwniczką polowań,takich dla "frajdy",ale nie mozna wszędzie doszukiwać się chęci znęcania sie nad zwierzęciem.Sjette...a co do rolników...w ub. roku dziki zniszczyły bardzo wiele upraw kukurydzy.Ich populacja niekontrolowanie wzrasta,wchodzą do miast.Od kilku lat mieszkam na wsi I wiesz co...kiedy mój mąż ma jechać do pracy wczesnoporannym pekaesem,to juz nie chodzi piechotą...odwożę go samochodem.Miał przygode z dzikami,dobrze,że szybko biega,a w polu - nie za bardzo jest gdzie zwiewać. Pod domem widuję ich sporo,jesienią naliczyłam 13 'osobowe' stado (to sie nazywa wataha?) Ode mnie to tyle,nie czuję się dość kompetentna,żeby kontynuować temat. Mam nadzieję,że gończe Małgosi nie będą przyczyniac się do nieszczęscia innych zwierząt.
  4. bou

    agreaywny Hawanczyk

    A co do tej pory przeczytałes,czy może obejrzales na youtube na temat wychowania psa?Maly zachowuje sie adekwatnie do wieku,doszkol się,to 'nastanie jasność'. acha,nie chcesz go karać,a to kto napisał,hawańczyk? "w jaki sposob go karac ?" Czkawką sie odbija moda na te białe kuleczki....mają być jak zabaweczki,a okazują sie pieskami...no porażka,po prostu!
  5. Małgosia_1,czy Ty masz 'dziczą zgrodę'?Twoje psiaki mają coś z nia wspólnego? Sjette,respect za poszanowanie zwierzęcego życia,ale zachowanie równowagi I nie wsadzanie wszystkiego do jednego worka,to pozyteczna uimiejętność.Czemu przy okazji postu o szczeniętach gończych piszesz o trenowaniu na dziczku?Myśliwi używają do polowań jamników,wyzłów,I jeszcze innych ras.Znam 2 rodziny z gończymi,nie mają pojęcia o polowaniach. Czy bernardynowi wynajdujemy zasypanych lawiną ludzi,zeby pokazały,że potrafią ich zlokalizować? (I napoić rumem,oczywiście) :)
  6. zatem sunia zdrowa nie jest...skoro jednak leki pomogły I lepiej sie czuje,to pozostaje tylko sie cieszyć. poprosiłabym weta o rtg łapki.mozesz tez pójść do weta ortopedy - wtedy będzie jasne,co się z łapką dzieje. Dobranoc na dziś,odzywaj się,pozdrawiam,M.
  7. Ale...limfadenopatia jest odpowiedzią na stan chorobowy (głownie infekcje).U suni chyba nie znaleziono przyczyny,dobrze rozumiem? Powiększone węzły chłonne moga też zwiastować chorobę nowotworową (np.chłoniaka). Dobrze,ze po kuracji antyb.i sterydowej węzły się zmniejszyły.Sądzę,że problem z łapką nie ma nic współnego z lekami. Zacznij od dokladnego obejrzenia łay,może jakieś ciało obce w poduszeczce,między palcami etc.Czemu podejrzewasz zerwanie więzadła?(nie jest to oczywiście wykluczone,ale na podstawie czego takie podejrzenie?)
  8. To bardzo trudne pytanie...wszystko zależy od tego jaki jest stan nerek.Jeśli mocznik I krea nie osiągnęły drastycznych poziomów - warto dbać o dietę,która nie zaszkodzi (nawiasem mówiąc jestem zdecydowaną przeciwniczka diety niskobiałkowej,ale może zwierzeta "maja inaczej"..)Jeśli parametry nerkowe są bardzo złe,jeśąli sunia wymaga płukania kroplówkami - to dałabym jej wszystko co lubi,nawet kotleta schabowego.Rozumiesz,yachoo?PNN jest chorobą bezwzględnie śmiertelną,tak więc wracam do pierwszego zdania swojego postu...........
  9. A toto,to co to znaczy???Strona hodowli skonczyła się na wiad.z 2014 roku...a teraz taki komunikat,nie interesowałaby mnie taka 'hodowla'. http://ithildinfci.weebly.com/szczeni281ta.html
  10. bou

    Agresywny (?) golden

    @kubaw - jest mnóstwo poradników,szkółki,trenerzy.Wątpię,żeby ktoś tu przeprowadził błyskawiczny kurs wychowania psa.Na początek zrobiłabym wszystko,żeby uniemozliwić "kradzież".Nie ma byc zamiany,ma nie byc kradzieży.Poszukaj pozycji czytelnieczych o wychowaniu psa.
  11. bou

    Agresywny (?) golden

    To tak,jakbys chiał przejść przez jezdnię I jeden policjant mówił "idz",a drugi "stój". Pies jest zdezorientowany,a jak ma wybór,to wybiera to,co dla niego lepsze - chce zjeść.
  12. Czekoladka - cudo,cudeńko i ta minka! :) Reszta też prześliczna.
  13. Tutaj nikt tych zmian nie widzi,wet musi obejrzeć,im szybciej tym lepiej - skoro sie drapie tzn.ze go swędzi.A skoro go swędzi,to się biedaczyna męczy.Poza tym - jak rozdrapie,to moze się zrobić stan zapalny itp. - wtedy będziesz miala większe koszty leczenia.lepiej więc idz do weta jak najszybciej.,
  14. bou

    Drapanie

    @zdzieszka = jesteś trollem? Nie?To nie wpisuj się w wątkach,które mają 200 lat,jak ten - konkretnie 10 (DZIESIĘĆ). No chyba,ze tak zależy Ci na wywozie tego gruzu... :P
  15. "Pozwole sobie tylko powiedziec, o ku**a..." Pozwolę sobie powtórzyć za wetem...rzeczywiście makabra.Próbowałabym z barfem,chyba to jedyna opcja...Wspólczuję psiakowi.(Tobie też).
  16. bou

    Wymioty

    Czy to dlatego,ze jest tzw.sezon ogórkowy - odgrzebywane są posty sprzed naszej ery I dodawane odpowiedzi ludziom,którzy juz tu nie zaglądają??Forum pada,moze taka praktyka je ozywi? ;) Tu minęło półtora roku od pytania...
  17. bou

    Guz na szyi

    Jeżeli guzki są dwa,to jednak sklanialabym sie ku biopsji,poza tym - BEZWZGLĘDNIE zrobic przed jakimkolwiek dzialaniem - usg tarczycy.Po tym badaniu mozna ustalać sposób dzialania.
  18. Wygląda na to,że nie masz fiołkowego pjęcia o wychowaniu psa,o jego potrzebach...przypisujesz psu cechę ludzką (złośliwość),co jest absurdalne.Poza tym - poza "karceniem" - nic nie piszesz o pracy z pieskiem,o zabawie etc.Jakie jego potrzeby są spełnione przez was? Skonsultuj się może z trenerem lub behawiorystą,bo pies ma juz zrytą psychikę,szkoda go bardzo.A przynajmniej na początek poczytaj o szkoleniu psa,o jego psychice.Teraz ani on nie jest z Wami szczęśliwy,ani wy z nim...Pora na działanie inne niż do tej pory,prawda?
  19. W#szyscy,którzy taka stratę przeżyli - są z Tobą I rozumieją...Trzymaj się,dużo siły Ci życzę,żałoba musi się przez Ciebie przetoczyć......
  20. @chicken... wiem,ze to bardzo trudne,bardzo Ci współczuję,ale...na pewno wet mial jakieś solidne podstawy,że zabiegu nie chcial wykonać od razu.Nie zadręczaj się,zrobiłas co mogłaś I prawdopodobnie zaoszczędziłaś suni jeszcze wielu cierpień. Postąpiłaś słusznie,11 lat miłości I przyjaźni zobowiązuje do zrobienia wszystkiego - nie dla siebie - dla psa.Jesteś dzielna,trzymaj się teraz mocno,wspominaj dobre chwile, skup sie na maleństwie I wierz,że sunia biega za TM bez bólu I cierpienia. Serdeczności Ci przesyłam, M.
  21. Śliczne maluchy,Małgosiu,a czekoladka do zacałowania :) Gratulacje! M.
  22. "Zresztą w ogóle dziwnie się zachowuje. Chodzi po domu z miejsca na miejsce nie mogąc się ulokować. Kładzie się w miejscach w których nigdy przedtem nie leżał. Jest też jakby smutniejszy. Gdy akurat nie leży, chodzi, przemieszcza się z miejsca na miejsce co chwilę staje i tupie kilka razy, prawie jakby kulał. Gdy wypuści się go na dwór to przez kila minut stoi i lekko skręcony tupie żałośnie o ziemię albo o swoją przednią łapę. " Opisujesz ewidentne zachowanie psa,kiedy cierpi,kiedy go coś mocno boli.Nie wiem,czy to łapa,czy coś innego (brzuch?). Piszesz o lekach (sterydach),a czy jakies badania miał robione?Usg brzucha,rtg łap,morfologia z panelem nerkowym I wątrobowym?8 letni labrador,to juz nie młodzik.Na Twoim miejscu wybralabym sie do dobrej kliniki weterynaryjnej I to w trybie pilnym.
  23. Nie mam pewności,ale chyba nie ma leku zapobiegającego angiostrongylozie...(tzw.płucniak).Miarodajna diagnoza to badanie kału.Jedno wiem natomiast na pewno - to wcale nie jest rzadki pasozyt...przenoszą go m.inn.slimaki.Nie martw się,Margotko,jest tyle niebezpieczeństw,ze człowiek by zwariował,gdyby się wszystkim przejmował :) Pozdrawiam,M.
  24. W ogóle nie interpretować.Szczególnie badania poziomu hormonów powinny być wykonywane w laboratoriach weterynaryjnych.(inny sprzęt,kalibrowanie etc.)Uznaj ten wynik za potencjalnie niemiarodajny I nie wierz tym,którzy mówią,że to nieważne,czy laboratorium dla człowieków:),czy ogonów.
  25. daj juz spokój...nic mu nie będzie.ile Ty masz lat?(takie sobie pytanie,sorry - ciekawość,nie złośliwość)
×
×
  • Create New...